REKLAMA

Komunikaty ETS

Opinia rzecznika generalnego z 14 września 2011 r. w sprawach połączonych C-424/10 Ziółkowski i C-425/10 Szeja i in. dotycząca nabycia prawa stałego pobytu w państwie UE - komunikat prasowy

14-09-2011, ostatnia aktualizacja 14-09-2011 02:00
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa

14 września 2011 r. rzecznik generalny Yves Bot przedłożył Trybunałowi Sprawiedliwości opinię w sprawach połączonych C-424/10 Ziółkowski i C-425/10 Szeja i in.

Według rzecznika generalnego, okresy pobytu ukończone w przyjmującym państwie członkowskim wyłącznie na podstawie prawa krajowego powinny być uwzględnione przy obliczaniu czasu trwania pobytu obywatela Unii Europejskiej do celów nabycia prawa stałego pobytu w tym państwie.

Takie okresy pobytu ukończone przed przystąpieniem do Unii państwa pochodzenia obywatela Unii również powinny być uwzględnione do celów nabycia tego prawa

Dyrektywa w sprawie swobodnego przemieszczania się osób (2004/38/WE z 29 kwietnia 2004 r.) określa, w jaki sposób i po spełnieniu jakich warunków obywatele europejscy mogą korzystać z prawa swobodnego przemieszczania się i pobytu w państwach członkowskich.

Ustanawia ona system trójstopniowy, którego każdy stopień odpowiada czasowi trwania pobytu w państwie przyjmującym. Przede wszystkim stanowi, że przez okres nieprzekraczający trzech miesięcy obywatel Unii posiada prawo pobytu na terytorium przyjmującego państwa członkowskiego bez spełniania innych szczególnych warunków.

Następnie przewiduje, że nabycie prawa pobytu dłuższego niż trzy miesiące wymaga spełnienia określonych warunków. Aby z niego korzystać, obywatel Unii powinien w szczególności być pracownikiem najemnym lub osobą pracującą na własny rachunek w przyjmującym państwie członkowskim lub posiadać wystarczające środki dla siebie i członków swojej rodziny, aby nie stanowić obciążenia dla systemu pomocy społecznej przyjmującego państwa członkowskiego oraz być objętym pełnym ubezpieczeniem zdrowotnym w tym państwie członkowskim. Wreszcie dyrektywa ustanawia prawo stałego pobytu, niepodlegające powyższym warunkom, przysługujące obywatelom Unii, którzy legalnie zamieszkują w przyjmującym państwie członkowskim przez nieprzerwany okres pięciu lat.

Tomasz Ziółkowski i Barbara Szeja, obywatele polscy, przyjechali do Niemiec przed przystąpieniem Polski do Unii, odpowiednio w 1988 r. i w 1989 r. Zgodnie z prawem niemieckim otrzymali prawo pobytu ze względów humanitarnych. Z tych samych względów ich prawo pobytu było sukcesywnie przedłużane. Po przystąpieniu Polski do Unii domagali się oni od właściwych organów niemieckich prawa stałego pobytu. Po otrzymaniu odmowy ze względu na brak pracy lub możliwości wykazania, że posiadają wystarczające własne środki na utrzymanie, wnieśli oni skargi do właściwych sądów niemieckich.

Bundesverwaltungsgsgericht (federalny sąd administracyjny) (Niemcy), przed którym toczy się spór, zwrócił się w istocie do Trybunału Sprawiedliwości z pytaniem, czy okresy pobytu w przyjmującym państwie członkowskim ukończone wyłącznie na podstawie prawa krajowego, w tym w okresie przed przystąpieniem Polski do Unii, mogą być uważane za okresy legalnego pobytu w rozumieniu prawa Unii i wobec tego zostać uwzględnione przy obliczeniu czasu trwania pobytu obywatela Unii do celów nabycia prawa stałego pobytu.

Rzecznik generalny Yves Bot przypomniał przede wszystkim, że przepisy ustanowione w dyrektywie w sprawie swobodnego przemieszczania się osób nie naruszają mniej restrykcyjnych przepisów krajowych. Dotyczy to między innymi prawa pobytu przyznanego ze względów humanitarnych, bez uwzględnienia wysokości środków na utrzymanie posiadanych przez daną osobę. Wobec tego wydaje się, iż poprzez brak wskazania, że z mechanizmu nabywania prawa stałego pobytu wykluczone zostają mniej restrykcyjne przepisy krajowe, dyrektywa w rzeczywistości uwzględniła je – w sposób być może domyślny, ale niepodlegający wątpliwości – w tym mechanizmie.

Następnie rzecznik generalny stanął na stanowisku, że przepisy dyrektywy nie mogą być poddawane wykładni zawężającej i w każdym razie nie mogą być pozbawione skuteczności (effet utile). Wolą prawodawcy Unii jest zaś osiągnięcie dla obywateli Unii, którzy spełniają warunki nabycia prawa stałego pobytu, całkowitej równości z obywatelami danego kraju. Wychodzi on z założenia, że po wystarczająco długim okresie zamieszkiwania na terytorium przyjmującego państwa członkowskiego obywatel Unii nawiązał bliskie związki z tym państwem i stał się integralną częścią jego społeczeństwa. Nie można zaprzeczyć, że sytuacja taka powstaje, kiedy związki między daną osobą i przyjmującym państwem członkowskim powstają w ramach stosunków humanitarnej solidarności, jak miało to miejsce w niniejszych sprawach.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  ETS, Yves Bot, nabycie prawa do pobytu stałego w państwach UE, opinia

Europejski Trybunał Sprawiedliwości
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>