Adwokaci
Rola adwokatury w procesie legislacyjnym
Zadaniem adwokatury jest nie tylko świadczenie bieżącej pomocy prawnej, lecz także kształtowanie i stosowanie prawa
Rola adwokatury w tworzeniu prawa jest nie tylko jej obowiązkiem ustawowym, ale przede wszystkim aktywnością oczekiwaną ze strony innych środowisk prawniczych - powiedziała dr hab. prof. nadzw. Wiesława Miemiec otwierając 2 grudnia 2011 r. konferencję „Adwokatura jako uczestnik procesu legislacyjnego" poświęconą roli adwokatury w procesie legislacyjnym.
- Zadaniem adwokatury jest nie tylko świadczenie bieżącej pomocy prawnej w ramach zawieranych przez adwokatów umów, lecz także współdziałanie w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz kształtowanie i stosowanie prawa - podkreślił adwokat Andrzej Malicki, dziekan ORA we Wrocławiu. - Kształtowanie prawa jest zadaniem ustawowym samorządu adwokackiego, a nie tylko ambicją środowiska adwokackiego, które – de facto w pracach komisji ustawodawczych jest marginalizowane - dodał.
- W składach tych komisji w większości zasiadają przedstawiciele środowiska sędziowskiego i akademickiego, co może mieć wpływ na brak jednolitego spojrzenia na zagadnienia legislacji, gdyż często sprowadzane jest do interesów zawodowych pod pozorem realizacji interesu społecznego - stwierdził dziekan ORA we Wrocławiu.
Jednak jak podkreślił prezes NRA Andrzej Zwara adwokatura aktywnie uczestniczy w przedstawianiu własnych projektów prawnych, przykładem jest opracowanie projektów nowelizacji kpk, w których zaproponowała zwiększenie kontradyktoryjności stron i co za tym idzie eliminację zachowań sądu działającego często z urzędu na korzyść rzecznika oskarżenia.
Prezes SA we Wrocławiu Andrzej Niedużak zauważył, iż bardzo ważne jest poznawanie wzajemnych stanowisk w dziedzinie stosowania prawa i jego zmian prezentowanych przez środowiska sędziowskie, akademickie i adwokackie.
Zmiana procesu karnego w kierunku kontradyktoryjności
Na spotkaniu poruszona została także kwestia zmian procesu karnego w kierunku kontradyktoryjności – czyli równego prawa stron procesu do walki o korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sprawy.
Były minister sprawiedliwości adwokat dr hab. prof. nadzw. Zbigniew Ćwiąkalski, podkreślił, że trudność w realizacji metody kontradyktoryjności wynika z przyczyn nieprawidłowej pracy prokuratury. - Zdarza się bowiem, że na rozprawach sądowych występują różni prokuratorzy, którzy nie znają akt, są bierni i oczekują aktywności w poszukiwaniu prawdy materialnej ze strony sądu. Taki stan sprawia, że realizacja zasady kontradyktoryjności jest faktycznie ograniczona - dodał.
- Kontradyktoryjność musi być traktowana jako metoda dochodzenia do prawdy materialnej - stwierdził prof. dr hab. SSA Jerzy Skorupka z SA we Wrocławiu.
Natomiast adwokat dr Jacek Kruk podkreślił, że w procesach sądowych dostrzega się nierówność stron na korzyść prokuratora z jednoczesnym ograniczeniem praw innych stron. - Zjawisko to przejawia się choćby w umniejszaniu roli dowodowej, tzw. opiniach prywatnych przedstawianych w procesie karnym - wskazał.
Pełnomocnicy w postępowaniu cywilnym i administracyjnym
Kolejnym tematem poruszonym na konferencji była rola pełnomocnika w postępowaniu cywilnym i administracyjnym.
Jak podkreślił adwokat prof. dr hab. Andrzej Kubas z UJ, ostatnie zmiany są restrykcyjne dla pełnomocników i praktycznie stwarzają jedynie uzasadnienie dla rozstrzygnięć formalnych, a nie merytorycznych. - Dochodzi do zbyt dużej ingerencji sądów w prawa strony, na którą nakłada się obowiązki, a ich niedochowanie przez profesjonalnego pełnomocnika powoduje utratę prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia. Na szczególną krytykę zasługuje wprowadzenie możliwości składania zażaleń do SN od wyroków sądów odwoławczych w postępowaniu cywilnym, uchylających wyroki sądów I instancji. Może to prowadzić do pozbawienia prawa do skargi kasacyjnej - stwierdził.
Sędzia TK Wojciech Hermeliński, zwrócił uwagę, że Trybunał wielokrotnie uchylał przepisy procedury jako niekonstytucyjne. Dotyczyło to m.in. pełnomocnictwa, niektórych wymogów związanych ze składaniem skargi kasacyjnej lub apelacji.















