REKLAMA

Sądy powszechne

Sądowy rozbiór Mazowsza

Marek Domagalski 02-08-2010, ostatnia aktualizacja 02-08-2010 03:49

Od niedzieli sądy z ziemi płockiej, ciechanowskiej oraz z Kurpiów żegnają się z apelacją warszawską

Sąd Okręgowy w Płocku i podległe mu osiem sądów rejonowych, m.in. w Mławie i Ciechanowie, przechodzą pod skrzydła apelacji łódzkiej. Z kolei Sąd Okręgowy w Ostrołęce z jego pięcioma sądami rejonowymi, m.in. w Wyszkowie i Pułtusku, przechodzi do apelacji białostockiej.

W ten sposób Ministerstwo Sprawiedliwości chce odciążyć największą i najbardziej obciążoną sprawami apelację warszawską. Zostaną w niej dwa warszawskie sądy okręgowe.

Do warszawskiego SA wpływają sprawy szczególnie trudne i nietypowe, bo tu są urzędy centralne, centrale banków, siedziby największych spółek. Rozpatruje też odwołania od tak szczególnych sądów jak Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Sąd Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych. W jego wydziałach cywilnych 85 proc. to sprawy o dużym ciężarze gatunkowym, a rozwody i separacje to zaledwie 15 proc. – najmniejszy odsetek w kraju.

Po zmianach niektórzy będą mieli dłuższą drogę do apelacji

Ograniczenie jego właściwości pozwoli prezesowi SA lepiej wykonywać nadzór. A sprawuje go nie tylko nad działalnością administracyjną sądów okręgowych, ale nieraz także sądów rejonowych oraz nad działalnością notariuszy i samorządu notarialnego na swoim terenie.

Zwiększony SA w Łodzi wciąż będzie średni pod względem wpływu spraw, a białostocki, dziś przy końcu listy, skoczy nieco wyżej.

Jest oczywiście druga strona medalu: zmiana oznacza, że niektórzy będą mieli dalej do apelacji, ale MS ma na to odpowiedź: na tym szczeblu obecność na rozprawie nie jest obowiązkowa.

Na ten element wskazuje jednak Krajowa Rada Sądownictwa, która negatywnie zaopiniowała zmiany, pociągające zresztą za sobą inne, w wielu instytucjach, np. ZUS, mazowieckiej policji, wreszcie prokuraturze. Ich granice nie zmieniają się przecież wraz z sądowymi. Prokuratura Generalna ma zresztą negatywną o tym opinię.

Przeciwko poddaniu płockiej Temidy Łodzi protestowała miejscowa adwokatura, ale także rada tego miasta. Adwokat Andrzej Michałowski, p.o. prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, wskazuje z kolei, że to niepierwsze odchudzanie Warszawy (niewielkie, gdyż zabiera tylko 11 proc. spraw) i raczej większych sukcesów nie przyniesie. Prawdziwe problemy tkwią bowiem w organizacji zarządzania sądownictwem, zwłaszcza w dużych miastach.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Urzędówki dla prawników ochotników

W warszawskiej radzie sprawy z urzędu prowadzą tylko ci radcy prawni, którzy chcą. Do obsługi wszystkich wystarcza 400 chętnych >>