Małżeństwo
Sąd przyjrzy się wspólnemu życiu
Sprawy o rozwód lub separację rozpatruje sąd okręgowy w składzie jednego sędziego zawodowego i dwu ławników. Posiedzenia odbywają się z reguły przy drzwiach zamkniętych. Sąd przesłuchuje zwykle małżonków i powołanych przez nich świadków
Tylko jeden z małżonków może wszcząć sprawę o rozwód -nie mogą takiego pozwu złożyć każde z osobna albo wspólnie. Drugi małżonek może jednak wskazać w odpowiedzi na pozew, że również żąda rozwodu albo separacji. Takie sytuacje są w praktyce bardzo częste. Procedura sądowa dotycząca spraw o rozwód i o separację jest praktycznie taka sama, z niewielkimi różnicami uzasadnionymi istotą separacji.
Nie można zablokować, wolno zrezygnować
Nie można zwykle skutecznie zablokować rozwodu czy separacji przez ignorowanie wezwań z sądu. Rozprawy w takich sprawach odbywają się bowiem także wtedy, gdy jedna albo obie strony nie stawią się na nie. Pozwala to na uzyskanie rozwodu np. w sytuacji, gdy jeden z małżonków przebywa od lat za granicą, nie jest zainteresowany losami małżeństwa i nie sposób go "ściągnąć" do sądu.
Oczywiście nie dotyczy to sytuacji, gdy nieobecność jest usprawiedliwiona i mąż czy żona prosi o wyznaczenie nowego terminu. Wtedy sąd ma obowiązek przerwać rozprawę i wyznaczyć inny termin posiedzenia.
Można, i to bez potrzeby wycofywania pozwu, zrezygnować z domagania się rozwodu czy separacji, a także wstrzymać na jakiś czas bieg tej sprawy. Dotyczy to tylko małżonka wnoszącego pozew. W razie jego nieusprawiedliwionego niestawiennictwa na pierwsze posiedzenie sądu sprawa ulega zawieszeniu. Sąd podejmie ją na wniosek małżonka, który z pozwem wystąpił, ale nie wcześniej niż po upływie trzech miesięcy od dnia zawieszenia postępowania. Jeśli w ciągu roku takiego wniosku nie będzie, sąd musi umorzyć postępowanie. Nie zamyka to jednak żadnemu z małżonków drogi do wystąpienia po tym czasie z nowym pozwem o rozwód czy o separację.
Sąd przesłucha obie strony
Ze względu na charakter tych spraw udział w postępowaniu sądowym obu małżonków ma szczególne znaczenie. Sąd ma obowiązek przesłuchania obu stron. Jeśli nie jest to możliwe, bo np. pozwany mąż się nie stawia, sąd decyduje, czy ograniczyć się do przesłuchania obecnego małżonka, czy w ogóle zrezygnować z jego przesłuchania. Wysłuchanie obu stron jest bardzo istotne dla oceny małżeńskiego konfliktu i jego przyczyny. Dlatego, jeśli sąd wezwie małżonka do osobistego stawiennictwa, a ten ignoruje wezwanie, może skazać go na grzywnę do 1 tys. zł. Inaczej jednak niż w przypadku świadków, niedopuszczalne jest przymusowe doprowadzenie go do sądu.
Jeśli pozwany małżonek nie stawia się na rozprawy, sąd może wydać wyrok zaoczny.
Sąd zawsze ustala:
* ile dzieci mają małżonkowie, w jakim wieku i jakiej płci,
* czy małżonkowie pozostają we wspólności majątkowej, czy też podpisali intercyzę,
* jakie są ich zarobki,
* czy ciąży na nich obowiązek utrzymania jeszcze innych osób, oprócz wspólnych dzieci.
Sąd może, jeśli uzna to za potrzebne, przeprowadzić wywiad środowiskowy - np. przez kuratora sądowego, w celu ustalenia, w jakich warunkach żyją i wychowują się dzieci małżonków.
Bez przymusowego godzenia stron
Od 2005 r. nie ma już posiedzeń pojednawczych prowadzonych przez sąd, które wcześniej musiały obowiązkowo poprzedzać merytoryczne rozpoznanie pozwu rozwodowego i o separację. Nie oznacza to jednak, że sąd nie będzie dążył do pojednania małżonków. Jeśli więc dostrzeże widoki na utrzymanie małżeństwa, może przede wszystkim skierować małżonków do mediacji. Sąd zobowiązany jest do zawieszenia sprawy rozwodowej, jeśli nabierze przekonania, że są widoki na utrzymanie małżeństwa. Postępowanie może być zawieszone z tego powodu tylko raz, co do zasady bezterminowo. Sąd wznawia je na wniosek jednej ze stron, z tym że nie może to nastąpić wcześniej niż po upływie trzech miesięcy. Jeżeli żaden z małżonków nie zażąda podjęcia postępowania w ciągu roku od zawieszenia, sprawa zostanie umorzona. Sprawa rozwodowa czy o separację może ponownie znaleźć się na wokandzie wskutek wniesienia nowego pozwu.
Mediacja na każdym etapie sprawy
Do mediacji sąd może skierować małżonków w każdym stadium postępowania sądowego, także w okresie zawieszenia sprawy. Może to zrobić nie tylko z nadzieją na ich pojednanie, ale także w celu ugodowego załatwienia spornych kwestii. Chodzi o sprawy dotyczące zaspokojenia potrzeb rodziny, alimenty, sposób sprawowania władzy rodzicielskiej, ustalenie sposobu i częstotliwości kontaktów z dziećmi, a nawet o podział majątku.















