REKLAMA

Zarządzanie kryzysowe

Odpowiedzialnych za zadymę może być wielu

Marek Domagalski 15-11-2011, ostatnia aktualizacja 15-11-2011 08:53
W czasie zamieszekuszkodzono 14 radiowozów oraz samochody TVN i Polskiego Radia. Miasto swoje straty szacuje na 72 tys. zł
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
W czasie zamieszekuszkodzono 14 radiowozów oraz samochody TVN i Polskiego Radia. Miasto swoje straty szacuje na 72 tys. zł

Poszkodowany na ciele czy mieniu musi podać sprawcę swojej szkody, by dostać rekompensatę. Czasem wystarczy jednak wskazać instytucję

Warszawski magistrat na 72 tys. zł wycenił zniszczenia po piątkowych demonstracjach.

– Tymi kosztami gmina chce obciążyć organizatorów manifestacji – zapowiedziała Agnieszka Kłąb, rzeczniczka urzędu miasta.

Organizator też płaci

Według art. 10 ustawy o zgromadzeniach przewodniczący zgromadzenia odpowiada za zgodny z przepisami jego przebieg i ma w tym celu podejmować przewidziane w ustawie środki. Może np. żądać opuszczenia zgromadzenia przez osobę naruszającą przepisy, wezwać policję. Aby domagać się od niego odszkodowania, trzeba mu jednak wykazać jego własną winę, a więc ustalić w każdym wypadku nie tylko winę uczestnika demonstracji, ale i niezachowanie wymaganej staranności przez samego organizatora.

Organizator oczywiście odpowiada nie tylko przed miastem, ale także za szkody na osobie fizycznej, która np. została pobita przez manifestantów, oraz za zniszczone mienie, np. auto.

Poza organizatorem piątkowych manifestacji z odpowiedzialnością za szkody konkretnych osób muszą się też liczyć inni uczestnicy zajść, np. policja. Prasę obiegło zdjęcie domniemanego policjanta (w cywilu), który kopie skulonego chłopaka. Telewizja pokazywała też kierowcę, któremu, jak twierdził, policjanci porysowali mercedesa i rozbili lusterko.

W tych wypadkach poszkodowany, jeśli chce dostać odszkodowanie, nie musi ustalać sprawcy z imienia i nazwiska. Wystarczy, że pozwie komendę policji (formalnie Skarb Państwa). Organowi władzy państwowej wystarczy wykazać naruszenie prawa: zniszczenia auta czy uszczerbek na zdrowiu. Nie trzeba udowadniać winy konkretnemu policjantowi.

Ta sama zasada dotyczy odpowiedzialności miasta. Zdaniem adwokata Zbigniewa Banaszczyka, specjalisty z tej dziedziny prawa cywilnego, gminę można obciążyć odpowiedzialnością za zaniedbanie obowiązków podczas wydawania zgody na przeprowadzenie skonfliktowanych demonstracji. Odpowiedzialność musi być jednak badana indywidualnie: czy zaniedbania miały związek np. ze zniszczeniem auta zaparkowanego na sąsiedniej ulicy.

Najczęściej konieczne będzie ustalenie z imienia i nazwiska sprawcy zadymiarza. Pomocne mogą być akta policyjne. Najlepiej, gdyby sprawca został skazany, choćby za wykroczenie. Jeśli poszkodowany nie ustali winnego (ma na to trzy lata, bo taki jest okres przedawnienia), nie ma szans na odszkodowanie.

Bez pełnej gwarancji

Jak w każdej sprawie o odszkodowanie domagający się go musi wykazać wysokość szkody bądź skalę uszczerbku na ciele, który wyceni sąd.

Może się zdarzyć, że część szkody pójdzie na jego własny rachunek. Tak będzie, gdy przyczynił się on do jej powstania, np. prowokując drugą stronę (art. 362 kodeksu cywilnego).

Poszkodowany może mieć też kłopoty z uzyskaniem odszkodowania z AC. – Polisy takie wyłączają odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody wyrządzone w trakcie zamieszek – wskazuje Aleksander Daszewski z Biura Rzecznika Ubezpieczonych.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.domagalski@rp.pl

Ramy prawne: Co obciąża uczestników zajść

- Sprawca – za szkodę odpowiada przede wszystkim jej sprawca, nie tylko uczestnik imprezy, ale trzeba mu indywidualnie wykazać winę.

- Policja – odpowiada za bezprawne działania, choćby anonimowych policjantów, nie trzeba wykazywać winy funkcjonariusza.

- Miasto – ponosi odpowiedzialność za swoich urzędników na podobnych zasadach jak policja: zaniedbanie obowiązków, błędne decyzje.

- Organizator imprezy – odpowiada za szkody uczestników zgromadzenia, ale trzeba wykazać mu niezachowanie wymaganej staranności.

- Poszkodowany – część odpowiedzialności może go obciążać, jeśli przyczynił się do szkody.

Na podstawie kodeksu cywilnego

Zobacz serwis:

Ubezpieczenia i odszkodowania » Ubezpieczenia i odszkodowania majątkowe

Przeczytaj więcej o:  delikt, odszkodowanie, organizator imprezy, policja, zamieszki

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

154 mln zł na nagłe wypadki

Nie 0,25 proc. opiewającej na prawie 39 mld zł subwencji oświatowej, a 0,4 proc. tej kwoty ma wynosić rezerwa na zdarzenia losowe >>