Praca w samorządzie
Praca w urzędzie nie pozwala na biznes
Zastępcę wójta, który opuścił stanowisko z powodu prowadzenia działalności, można powołać ponownie – uważa adwokat Stefan Płażek
Rz: Czy po stwierdzeniu, że zastępca wójta (burmistrza, prezydenta miasta) prowadzi działalność gospodarczą, on sam może zrezygnować ze stanowiska? Zgodnie z art. 5 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne np. wójt powinien odwołać swojego zastępcę w ciągu miesiąca od dnia uzyskania informacji o prowadzeniu przez niego działalności.
Stefan Płażek: Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zastępca sam zrezygnował z pracy. Takie uprawnienia daje mu kodeks pracy. Gdy zastępca wójta (burmistrza, prezydenta miasta) sam zrezygnuje ze stanowiska, to odwołanie go przez jego zwierzchnika staje się bezprzedmiotowe. Trzeba jednak pamiętać, aby rezygnacja za stanowiska przez zastępcę nastąpiła w ciągu miesiąca. Założeniem ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności jest wyeliminowanie przypadków łączenia aktywności gospodarczej ze sprawowaniem funkcji publicznej. Taki skutek można osiągnąć zarówno wówczas, gdy osoba taka zostanie odwołana, jak i gdy sama zrezygnuje ze stanowiska. Poza tym rezygnacja ze stanowiska przez zastępcę, np. na podstawie porozumienia stron, pozwala uniknąć konsekwencji dyscyplinarnego trybu zwolnienia na podstawie art. 52 kodeksu pracy.
Co grozi np. burmistrzowi, jeśli nie zwolni swojego zastępcy z powodu prowadzenia przez niego działalności gospodarczej?
Należałoby to uznać za powtarzające się naruszenia ustaw. W takiej sytuacji wojewoda wzywa burmistrza (wójta, prezydenta miasta) do zaprzestania naruszeń, a jeżeli wezwanie to nie odnosi skutku – występuje z wnioskiem do prezesa Rady Ministrów o odwołanie go.
W wypadku wyższych urzędników państwowych, którzy łączą stanowisko z aktywnością gospodarczą, jest możliwość wyboru między odpowiedzialnością dyscyplinarną a zwolnieniem z pracy. Dlaczego takiego wyboru nie ma w wypadku pracowników samorządowych?
Zróżnicowanie takie wynika z faktu, że już od kilku lat w samorządzie terytorialnym nie ma możliwości pociągnięcia np. pracowników gminy do odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Czy po rozwiązaniu stosunku pracy z zastępcą np. wójta nie ma przeciwwskazań do ponownego zatrudnienia tej samej osoby na tym samym stanowisku?
Takie rozwiązanie jest dopuszczalne. Ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej wymaga jedynie tego, by nie dochodziło do łączenia stanowiska publicznego z działalnością gospodarczą. Jeżeli zastępca wójta (burmistrza, prezydenta miasta) zrezygnował z pracy i zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, to nie ma przeszkód, aby np. burmistrz ponownie powołał tą samą osobę jeszcze raz na swojego zastępcę.
W tej samej kadencji?
Tak.
—rozmawiał Marek Kobylański
Więcej w serwisie:
Samorząd » Radni i pracownicy samorządowi » Zatrudnienie » Przeciwdziałanie korupcji















