REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Samorząd

Budżet

Samorządy wygrały starcie z ministrem finansów

Anna Cieślak-Wróblewska 26-05-2011, ostatnia aktualizacja 26-05-2011 01:36
Jacek Rostowski, minister finansów
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Jacek Rostowski, minister finansów
Samorządy szacują, że ich deficyt w latach 2011 – 2012 wyniesie ok. 21 mld zł, podobnie uważa  resort finansów – 19,9 mld zł. Ale znaczne różnice widać w ocenie sytuacji w poszczególnych latach.
źródło: Rzeczpospolita
Samorządy szacują, że ich deficyt w latach 2011 – 2012 wyniesie ok. 21 mld zł, podobnie uważa resort finansów – 19,9 mld zł. Ale znaczne różnice widać w ocenie sytuacji w poszczególnych latach.

Premier Tusk ogłosił porozumienie między rządem a samorządami. Resort finansów ma odejść od pomysłu limitowania deficytów miast czy gmin. Ale one też będą musiały oszczędzać

– To szansa na dalszy rozwój samorządów – skomentował dla „Rz" Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. – Udało się wypracować rozsądny kompromis, który w dużej mierze opiera się na postulatach naszej strony – dodał.

Samorządowcom udało się bowiem uzyskać to, na czym najbardziej im zależało. – Resort finansów odstąpi od szkodliwego pomysłu limitu deficytów lokalnych budżetów – wyjaśnia Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich. – Szkodliwego, bo oznaczałby zahamowanie naszych inwestycji, które są istotne dla rozwoju całej gospodarki – podkreślał. Limit miał wynosić 4 proc. dochodów w 2012 r., 2 i 3 proc. w 2013 r. i 2014 r. oraz 1 proc. w 2015 r.

Porozumienie, oznaczające przełom w trwającym od kilku miesięcy konflikcie między resortem finansów a władzami lokalnymi, ogłosił wczoraj premier Donald Tusk. – Chciałem podziękować, że wstępne propozycje zostały przyjęte. Dały efekt, jakiego oczekiwaliśmy z ministrem finansów – powiedział. Oczekiwania to ograniczenie deficytów samorządów o ok. 4 pkt proc. PKB, czyli ok. 6 mld zł w 2012 r. Premier podkreślał, że trzeba popracować nad szczegółowymi rozwiązaniami.

– Od samego początku głównym celem Ministerstwa Finansów było doprowadzenie do sytuacji, w której samorządy zaakceptują konieczność obniżenia swojego deficytu o 0,4 proc. PKB. Wczoraj to nastąpiło – skomentowała dla „Rz" Małgorzata Brzoza, rzecznik resortu finansów.

Samorządy mają mimo wszystko przed sobą trudne zadanie. Według obietnic, jakie złożyliśmy Komisji Europejskiej, dziura w ich  budżetach w 2012 r. nie może być wyższa niż 0,4 proc. PKB, czyli ok. 6 mld zł. W tym roku ma to być ok. 0,8 proc. PKB, czyli  11,8 mld zł.

– To trudne zadanie, ale zgodnie z naszymi wieloletnimi planami finansowymi (WPF) możliwe do osiągnięcia – stwierdził Ryszard Grobelny, prezydent Poznania. Także premier uważa, że zapisana w WPF redukcja deficytu jest możliwa bez dodatkowych limitów.

Problem z tym, że te plany  mogą się okazać mało wiarygodne. Przykładowo, nawet w swoich jednorocznych prognozach samorządy zakładają o wiele wyższe deficyty, niż osiągają (plan na 2010 r. to 27 mld zł, wynik – 16 mld zł). – Rzeczywiście różnie było z WPF – przyznaje Porawski. – Dlatego musimy wypracować metody  ich egzekwowania. Będzie je np. można zmieniać tylko w określonych sytuacjach – podkreśla Porawski.

– Porozumienie cieszy, choć nie wiadomo, co wyniknie z dalszych prac. Diabeł tkwi w szczegółach – komentuje Danuta Kamińska, skarbnik Katowic.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.cieslak@rp.pl

Skandal w Sejmie

Czwartkowe posiedzenie połączonych sejmowych komisji, na które przybyło kilkudziesięciu samorządowców z całej Polski i minister finansów Jacek Rostowski, zakończyło się po 5 minutach. Na wniosek PO przełożono je na dzisiaj. Przedstawiciele gmin i miast są oburzeni. – Komisje sejmowe zakpiły z nas – denerwował się Lesław Fijał, skarbnik Krakowa. Samorządowcy całą sytuację nazwali żenującą i obraźliwą.

Przeczytaj także artykuły:

Skomentuj ten artykuł

Przeczytaj więcej o:  deficyty, porozumienie, samorządy

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Łódź: mieszkańcy dostaną budżet

O sposobie wydawania 1 proc. budżetu, czyli ok. 35 mln zł z kasy miasta, zdecydują obywatele >>