REKLAMA

Rolnicy

Izby rolnicze nie chcą składki zdrowotnej od ilości hektarów

pap, jaga 28-11-2011, ostatnia aktualizacja 28-11-2011 14:40

Krajowa Rada Izb Rolniczych jest przeciwna obliczaniu składek zdrowotnych rolników w oparciu o powierzchnię gospodarstwa - napisał prezes Izb Wiktor Szmulewicz w piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska. Izby nie chcą też likwidacji KRUS.

Pismo jest odpowiedzią Izb Rolniczych na propozycje dotyczące wysokości składek zdrowotnych dla rolników, zawarte w expose premiera. Donald Tusk zaproponował, by pełną składkę - 36 zł miesięcznie - płacili rolnicy mający gospodarstwa powyżej 15 ha, a ci, którzy mają 6-15 ha - połowę tej kwoty. Za pozostałych rolników państwo opłacałoby składkę tak jak dotychczas. Tusk mówił też "o zbudowaniu nowoczesnego systemu ubezpieczeń społecznych rolników, co umożliwi likwidację KRUS".

W poniedziałek pismo Izb Rolniczych do premiera otrzymała PAP. Szmulewicz napisał, że samorząd rolniczy jest zdecydowanie przeciwny określaniu wysokości składki zdrowotnej rolników w oparciu o powierzchnię gospodarstwa. Podkreślił, że "hektar ziemi nie jest wykładnikiem ekonomicznym, a samo posiadanie ziemi nie daje tytułu do nakładania obowiązku opłacania składek zdrowotnych". Samorząd rolniczy nie akceptuje tych założeń, zwracając uwagę na wcześniejszą nowelizację ustawy o KRUS, gdzie rolnicy posiadający powyżej 50 ha ziemi płacą wyższe składki, nie uzyskując w zamian wyższej emerytury.

W opinii samorządu rolniczego, składka powinna być pobierana od wpływów z podatku rolnego, który zastępuje podatek dochodowy od działalności rolniczej. "Obecnie składka zdrowotna wynosi 9 proc. dochodu, przy czym przy samozatrudnieniu 7,75 proc. składki opłaca budżet państwa, a 1,25 proc. - ubezpieczony. Zwiększając więc podatek rolny o 1,25 proc., każdy rolnik (prowadzący małe gospodarstwo czy duże) płaciłby proporcjonalnie również składkę zdrowotną" - napisał prezes Izb.

Do zmiany płacenia składek zdrowotnych przez rolników od 2012 r. zobowiązał w swoim wyroku Trybunał Konstytucyjny.

Szef rządu w expose zapowiedział także od 2013 roku wprowadzanie w rolnictwie rachunkowości, a następnie opodatkowanie dochodów na ogólnych zasadach. "Rozpoczniemy od największych gospodarstw, stopniowo rozszerzając te zasady na mniejsze. Podatek od dochodów dla gospodarstw rolnych pozwoli na redukcję innych obciążeń, zwłaszcza podatku rolnego" - powiedział premier.

"W kwestii dotyczącej wprowadzenia rachunkowości w rolnictwie, a następnie opodatkowania dochodów na ogólnych zasadach, chciałbym zauważyć, że sprawa ewentualnych dochodów z tego podatku jest dyskusyjna. Wielu ekspertów w dziedzinie ekonomii już teraz twierdzi, że budżet państwa nie uzyska znaczących wpływów z tego tytułu" - napisał Szmulewicz.

Prezes Izb Rolniczych zaznaczył, że według danych GUS ze spisu rolnego 2010 r., liczba gospodarstw o powierzchni 1-5 ha wynosi ok. 38 proc. ogółu i te gospodarstwa nie osiągają praktycznie żadnych dochodów, a więc nie będzie podstawy do opodatkowania. Z kolei gospodarstwa towarowe, które takie dochody mają, większość środków inwestują w modernizację gospodarstw, przez co faktycznie nie osiągają zysków - podkreślił. "Zdaniem ekonomistów, wpływy z podatku dochodowego z rolnictwa na pewno nie będą większe niż wpływy z podatku rolnego" - podkreślił Szmulewicz.

Samorząd rolniczy "kategorycznie nie zgadza się" na podwójne opodatkowanie rolników. W przypadku likwidacji podatku rolnego - jak przekonuje Szmulewicz - dojdzie do uszczuplenia dochodów samorządów gminnych, w związku z czym konieczne będą subwencje wyrównawcze z budżetu państwa dla gmin. Wpływy z podatku rolnego gmin wynosiły w roku 2008 ok. 1,228 mld zł, w 2009 ok. 1,239 mld zł, a w roku 2010 ok. 990 mln zł.

Prezes Izb podkreślił, że "likwidacja podatku rolnego spowodowałaby również, iż samorząd rolniczy, który z mocy ustawy o izbach rolniczych uzyskuje dochody z odpisu w wysokości 2 proc. od uzyskanych wpływów z tytułu podatku rolnego pobieranego na obszarze działania izby, straciłby główne źródło dochodu".

"Samorząd rolniczy popiera reformę KRUS, natomiast nie zgadza się na likwidację KRUS" - napisał Szmulewicz. Wyjaśnił, że ustawa o KRUS była wzorowana na francuskich i niemieckich przepisach, a liczba osób ubezpieczonych w Polsce i we Francji jest podobna i wynosi 4 proc. "Ubezpieczenie w KRUS daje pewne preferencje dla rolników w postaci wysokości składek, ale nie daje określonych praw osobom ubezpieczonym i tym, które biorą świadczenia. Dzisiaj średnia emerytura w KRUS-ie to 800 zł, a średnia emerytura w ZUS-ie 1600 zł" - napisał.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Izby rolnicze, chłopi, domownicy rolników, gospodarstwa niedochodowe, gospodarstwo rolne, rolnicy, składka zdrowotna, ubezpieczenie zdrowotne rolników

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Hektar nie musi leżeć w jednym miejscu, żeby nie było PIT

Sprzedający działkę rolną może nie zapłacić podatku, nawet jeżeli jej powierzchnia jest mniejsza niż hektar - wynika z orzeczenia NSA >>