Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia » Ludzie » Rozmowa

Nieruchomości zagraniczne

Banki stracą miliardy

Jacek Przybylski 29-10-2010, ostatnia aktualizacja 29-10-2010 01:42
źródło: Bloomberg News
Dean Baker
Dean Baker
źródło: Getty Images/AFP
źródło: Bloomberg News

- Rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych będzie dochodził do siebie jeszcze dwa, trzy lata – mówi „Rzeczpospolitej” amerykański ekspert i komentator

"Rz:"Już we wszystkich amerykańskich stanach prokuratorzy generalni wszczęli śledztwo w sprawie podejrzanych praktyk stosowanych przez instytucje finansowe przy przejmowaniu domów dłużników. Czy może się okazać, że przez tzw. robo-signing, czyli mechaniczne zatwierdzanie dokumentów przez bankowców, tysiące Amerykanów bezprawnie wyrzucono na bruk?

Dean Baker: To trudna kwestia. Chociaż w większości eksmitowano osoby, które rzeczywiście nie spłacały kredytu, to w wielu przypadkach banki nie dopilnowały procedur. By zrobić porządek w papierach stracą więc teraz wiele pieniędzy oraz czasu – może nawet kilka miesięcy. W niektórych przypadkach może się zaś okazać, że w ogóle nie mają wystarczających dokumentów, by udowodnić, że mogły doprowadzić do przejęcia konkretnych domów. W szczytowym momencie rozwoju bańki na rynku nieruchomości udzielano kredytów hipotecznych w takim tempie, że nie można odnaleźć wszystkich kwitów. Bank udowodni co prawda, że ktoś zaciągnął kredyt hipoteczny, ale już nie będzie w stanie wykazać, że ma lub miał prawo przejąć dom.

Co wtedy?

Jeśli byłem winny 200 tys. dolarów w ramach kredytu hipotecznego, który przestałem spłacać, to wiem, że bank może przejąć mój dom. Ale jeżeli bank nie ma odpowiednich dokumentów, to choć wciąż jestem winny 200 tys. dolarów, to nie może mi zabrać domu. Nadal ma jednak szanse na odzyskanie pieniędzy, choć to o wiele trudniejsze. Może mnie pozwać do sądu i spróbować na przykład zająć oszczędności na kontach bankowych.

A jeśli mimo braku dokumentów, bankowcy zdążyli już wyrzucić pana z domu?

Jeśli eksmitowali mnie, bo nie spłacałem kredytu, a teraz podam ich do sądu, to będzie to bardzo trudna sprawa. Bo chociaż bank nie miał wszystkich dokumentów, to jednak byłem mu winien pieniądze. Wszystko zależy więc od indywidualnego przypadku. Być może zdarzy się, że ktoś odzyska dom, ale myślę, że w większości tego typu spraw bank zaproponuje po prostu jakąś kwotę w ramach ugody. Ci, wobec których toczy się jeszcze procedura przejęcia nieruchomości, zyskają więcej czasu na znalezienie rozwiązania i będą mieli większe szanse na zawarcie porozumienia z bankiem. Zamiast wydawać pieniądze na odnajdywanie odpowiednich dokumentów, agentów nieruchomości etc., bankowcy mogą woleć po prostu podpisać zmodyfikowaną umowę kredytową.

Jaka może być skala problemu związanego z wadliwą dokumentacją?

Ofiarami tego typu praktyk mogły paść setki tysięcy Amerykanów, ponieważ pracownicy instytucji finansowych rutynowo w takich sprawach chodzili na skróty. Z kupnem domu w Ameryce wiąże się bowiem ogromnie dużo biurokracji. Samo podpisanie dokumentów zabiera dwie godziny. Nikt więc tego dokładnie nie czyta. Przeważnie zatrudnia się prawnika, który powinien wiedzieć, co jest w takiej umowie. Jeśli okaże się, że banki naruszyły przepisy w 15 – 20 proc. przypadków, to mówimy o 150 – 200 tysiącach ludzi rocznie. Realne powody do obaw mają też osoby, które kupiły dom przejęty wcześniej przez bank. Jeśli jednak wykupiły odpowiednie ubezpieczenie, to powinno ono ochronić je przed skutkami tego typu wad prawnych.

Niedawno wyszło na jaw, że Xee Moua, jedna z menedżerek Wells Fargo – wielkiego amerykańskiego kredytodawcy – podpisywała dziennie nawet 500 dokumentów dotyczących przejęć zadłużonych domów. Wielu bankowców działało podobnie. Jak mogło do tego dojść?

Ci ludzie chcieli po prostu zaoszczędzić czas i pieniądze, przechodząc przez tę procedurę tak szybko, jak to tylko możliwe. Wygląda na to, że wyobrażali sobie, iż wszystko ujdzie im płazem. I gdyby sprawa nie stała się tak głośna, zapewne dziś nadal w ten sposób by postępowali.

Teraz odpowiedzą za swoje błędy?

Mam nadzieję. To niezwykłe: mamy do czynienia z oszustwami na wielką skalę, a nikt jeszcze nie trafił za kratki. Oczywiście, zdarzały się też zwykłe ludzkie pomyłki, ale dziwię się, że prokuratorzy nie stawiają jeszcze w tej sprawie żadnych zarzutów. Dla porównania w latach 80., w czasie tzw. kryzysu oszczędności i pożyczek, wsadzono do więzienia ponad 1000 osób. Oczywiście, nie chodzi o to, by wysyłać ludzi za kratki. Ludzie powinni jednak traktować prawo poważnie, a w tym wypadku tak nie było. Mam więc nadzieję, że osoby zamieszane w tę sprawę w końcu staną przed sądem.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Ally , Bank of America , banki , Ben Bernanke , długi , Fed , instytucja , JP Morgan , kredyty , nieruchomości , rynek

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Gospodarka

To nieprawda, że z Polski od naszego wstąpienia do Unii Europejskiej wyjechało 3–4 miliony ludzi, 
a rokrocznie dobija do nich kolejne kilkaset tysięcy – przekonują eksperci CEED Institute.

Firmy

W tym roku PKP chcą wydać na inwestycje 7,3 mld zł. To o 2 mld zł więcej niż rok temu.

Finanse

Dodatkowe finansowanie dałoby wzrost przychodów o 9–11 proc. rocznie.

Giełda

Z dużej chmury mały deszcz. Tak w największym skrócie można opisać środową sesję na warszawskiej giełdzie.

Budżet i podatki

Gotówką złożoną w sądzie przez osoby fizyczne będzie zarządzać resort finansów. To kontrowersyjne rozwiązanie, które przyniesie budżetowi korzyści rzędu 25 mln zł.

Nieruchomości

Z prognozy firmy badawczej PMR prognozuje, że rok 2014 będzie przełomowym okresem dla branży budowlanej i zakończy się on jednocyfrowym wzrostem.

Praca

Bliska przyszłość przyniesie sporo zmian, które bezpośrednio wpłynął na wszystkich pracowników sezonowych w Europie.

Opinie i Analizy

Zarząd powinien raportować koszty prowadzonej w spółce działalności związkowej. Rada nadzorcza powinna je oceniać, a biegły rewident uwzględniać w badaniu sprawozdań.
Najczęściej czytane
Z ostatniej chwili
Najczęściej komentowane

Sonda: Konflikt ukraiński a Polska?

Czy konsekwencje sytuacji na Ukrainie mogą spowolnić tempo wzrostu gospodarczego Polski?

    KALENDARIUM

    24 kwietnia 2014, czwartek

    24 kwietnia 2014, czwartek





    
GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w marcu.
    
Niemcy – indeks Ifo nastrojów w biznesie w kwietniu.
    
USA – zamówienia na dobra trwałego użytku w marcu.
    Firmy: Enea – WZA w sprawie podziału zysku, zarząd proponuje 0,57 zł dywidendy na akcję; Budimex – WZA w sprawie podziału zysku, zarząd proponuje 11,85 zł dywidendy na akcję; Police – WZA w sprawie podziału zysku, zarząd proponuje 0,31 zł dywidendy na akcję; Żywiec – WZA w sprawie podziału zysku, zarząd proponuje 13 zł dywidendy na akcję; Peixin – WZA w sprawie emisji akcji i podziału zysku, zarząd proponuje 0,12 euro dywidendy na akcję; MOL – WZA w sprawie podziału zysku, zarząd proponuje dywidendę w łącznej wysokości 60 mld HUF; Asseco SEE: WZA w sprawie podziału; zarząd proponuje 0,32 zł dywidendy na akcję; PKN Orlen – wyniki za I kwartał; Kęty – wyniki za I kwartał.

    Wyszukaj osobę

    Wpisz imię i/lub nazwisko
    poszukiwanej osoby
    Nie znaleziono takiej osoby
    Porównaj
    lokaty
    Kalkulator
    kredytowy
    Porównaj
    kredyty

    Porównywarka oprocentowania rachunków i lokat

    Kalkulator kredytowy

    • Okres liczony w:
    • Raty:

    Prównywarka kredytowa

    NASZE SERWISY TEMATYCZNE

    Bądź na bieżąco - pobierz RSS

    Blogi ekonomiczne

    Osiecki: Czy „bankomaty” uzdrowią kolej

    Mimo zapowiedzi kolejnej już ofensywy inwestycyjnej na kolei prawda jest taka, że spółki kolejowe nie wykorzystają wszystkich pieniędzy unijnych z okresu 2007–2013 będących w ich dyspozycji.

    Sajewicz: Zachęty do oszczędzania potrzebne od zaraz

    Polacy znów coraz chętniej sięgają po kredyt, na razie głównie po ten mniejszy czyli pożyczki na bieżące wydatki i mniejsze zakupy.
    Zamknij

    Przeczytaj też: >>

    Chińczycy zainwestują w Żyrardowie

    Trzeci największy producent telewizorów na świecie unowocześni swoją polską fabrykę. Nie wyklucza też budowy centrum badań i rozwoju. – Polska jest dla nas strategicznym rynkiem – podkreśla w rozmowie z „Rz” Hao Yi, prezes TCL Multimedia Technology Holdings Ltd. >>
    common