REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Błędy medyczne, czyli projekt do poprawki

Jolanta Budzowska 25-10-2010, ostatnia aktualizacja 25-10-2010 03:39
autor: Piotr Guzik
źródło: Fotorzepa

Projektowane przepisy o dochodzeniu odszkodowań z tytułu błędów medycznych są tak złe, że nie powinny ujrzeć światła dziennego – uważa radca prawny, partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy – Radcowie Prawni

Dochodzenie odszkodowań z tytułu błędów medycznych bez konieczności występowania na drogę sądową to istota nowelizacji ustawy o prawach pacjenta. Orzeczenia otwierające drogę do rekompensaty mają być wydawane szybko i sprawnie przez wojewódzkie komisje.

Problem w tym, że projekt sprawia wrażenie tekstu napisanego bez przemyślenia koncepcji, w pośpiechu, będącego zlepkiem różnych, powstałych na przestrzeni ostatnich lat pomysłów na poprawę sytuacji poszkodowanych pacjentów. Co uzasadnia tak surową krytykę?

Taniej czy drożej

Jako szczególnie rażący przykład niestaranności legislacyjnej można wskazać choćby ten fragment uzasadnienia, gdzie autorzy, przekonując, że postępowanie to będzie tańsze niż proces, powołują się na skalę i opłaty sądowe wynikające z nieobowiązującej już od 1 marca 2006 r. ustawy z 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Ponoć alternatywna ścieżka dochodzenia roszczeń jest rozwiązaniem tańszym. Tymczasem projekt zakłada opłatę początkową w wysokości 200 zł, a pełne koszty mogą obciążyć pacjenta, który uzyskał orzeczenie o braku błędu medycznego.

Przed sądem funkcjonuje instytucja zwolnienia od kosztów sądowych i art. 102 k.p.c., który mówi, że w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.

W projekcie nie ma analogicznego rozwiązania, a zatem gdy pacjent przegra, to musi się liczyć z obciążeniem kosztami. Koszty te, niemożliwe do oszacowania na etapie wszczęcia procedury, zapewne nie będę małe, skoro komisje będą czteroosobowe, a każdy członek uzyska wynagrodzenie w wysokości nieprzekraczającej jednej trzeciej minimalnego wynagrodzenia za pracę za jedno posiedzenie oraz zwrot kosztów przejazdu. Komisja może też dokonywać wizytacji pomieszczeń i urządzeń szpitala czy np. zasięgać opinii biegłego, co bez wątpienia będzie zwiększać koszty.

Z racji jej uprawnień do odbierania wyjaśnień od osób, które wykonywały zawód medyczny lub były zatrudnione w szpitalu w okresie, w którym zgodnie z wnioskiem miało miejsce zdarzenie, to sytuacja, w której komisja wyda orzeczenie po jednym czy dwóch posiedzeniach, będzie należała do rzadkości.

Z kolei przyjęcie w ustawie, że kiedy pacjent (jego przedstawiciel) wycofa wniosek przed wydaniem orzeczenia, to pokrywa on koszty postępowania, jest sprzeczne z dorobkiem orzecznictwa sądowego w sprawach błędów medycznych. Obecnie się przyjmuje, że nie jest słuszne obciążanie pacjenta kosztami procesu, jeśli cofnięcie pozwu wraz ze zrzeczeniem się roszczenia nastąpiło bezpośrednio po uzyskaniu takiego materiału dowodowego, który pokazał, że w sprawie nie doszło do błędu medycznego, a jednocześnie wcześniej istniały przesłanki do tego, by zakładać, że szkoda jest wynikiem zawinionych nieprawidłowości w udzielaniu świadczeń medycznych (postanowienie Sądu Najwyższego z 4 lipca 1974 r. I CZ 88/74).

Kłopoty z definicją

Zastrzeżenia budzi już sama definicja błędu medycznego, a więc “nieumyślne postępowanie osoby wykonującej zawód medyczny w szpitalu (…) niezgodne z wymaganiami obecnej wiedzy medycznej, w wyniku którego nastąpiło:

1. zachorowanie na chorobę zakaźną (…);

2. uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia (…) w związku z ciążą, porodem lub połogiem;

3. uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia pacjenta albo śmierć pacjenta w przypadku:

a/ nieprawidłowej diagnozy, jeżeli spowodowała ona niewłaściwe leczenie albo opóźniła właściwe leczenie, przyczyniając się do rozwoju choroby,

b/ nieprawidłowego użycia sprzętu lub aparatury medycznej,

c/ wykonania w nieprawidłowy sposób zabiegu operacyjnego”.

Nie jest to formuła kompletna ani konsekwentna. Przyjęcie takiej definicji z pewnością zrodzi kłopoty. Przede wszystkim wymaga zindywidualizowania winy, czyli przypisania konkretnego błędu ustalonej osobie wykonującej zawód medyczny.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Lekarz, legislacja, odszkodowanie, pacjent, szpital, sąd

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Można zachwalać własny towar czy usługi, nie można jednak deprecjonować produktów i wizerunku konkurenta — powiedział wczoraj Sąd Najwyższy

Prawo w firmie

Można zachwalać własny towar czy usługi, nie można jednak deprecjonować produktów i wizerunku konkurenta — powiedział wczoraj Sąd Najwyższy

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Dopiero po kontroli NIK mazowieckie samorządy biorą się za porządkowanie trawników, skwerów i parków miejskich

Sfera budżetowa

Szpitale, które przekształcą się w spółki, nie muszą przestrzegać norm zatrudnienia pielęgniarek. Te ostrzegają, że może to zagrozić chorym

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama