REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Historia

Historia

Dla tych, którzy nie słyszeli o Białymstoku

eb 10-02-2012, ostatnia aktualizacja 10-02-2012 10:13

Dzieje miasta od epoki pierwszych osadników na tym terenie, poprzez okres, gdy miasto było siedzibą magnacką, a potem "Manchesterem Północy", aż do czasów najnowszych prezentuje monografia "Historia Białegostoku".

Licząca prawie 700 stron książka, napisana przez białostockich historyków i wydana dzięki dotacji prezydenta Białegostoku, ukazała się w nakładzie 2 tys. egzemplarzy.

Tylko 700 egzemplarzy trafiło do sprzedaży, można je kupić w miejskich placówkach kultury i w księgarniach na terenie miasta. Reszta nakładu została przeznaczona na działania związane z promocją Białegostoku.

-  Monografia pokazuje, jak Białystok z siedziby magnackiej Wielkiego Księstwa Litewskiego stał się stolicą województwa podlaskiego. Pokazuje też różne oblicza miasta: gdy w XIX i XX wieku rozwijał się tam przemysł włókienniczy, czy też jako miejsce intensywnego życia kulturalnego w czasach Klemensa Branickiego i w okresie międzywojennym - powiedział redaktor naukowy książki, prof. Adam Dobroński.

Dobroński uważa, że jest to dobra lektura dla osób, które o Białymstoku nie słyszały, a także dla czytelników "bardziej dociekliwych". Według niego, z monografii wyłania się obraz Białegostoku jako miasta pogranicza, gdzie od zawsze obok siebie żyli ludzie różnych narodowości, co na mieszkańcach wymuszało postawę otwartości. Dobroński uważa, że nadal cechuje ich gościnność i są świadomi tradycji wielu kultur i wyznań.

W monografii, obok tekstów autorstwa historyków związanych przede wszystkim z Uniwersytetem w Białymstoku, znalazła się obszerna bibliografia tematyczna, indeks osobowy oraz kalendarium wydarzeń od 1989 do 2011 roku. Zdaniem Dobrońskiego, zaletą publikacji jest to, że jako praca zbiorowa jest niejednorodna. Znajdują się tu teksty ściśle naukowe, ale też "luźniejsze" jak reportaż historyczny Andrzeja Lechowskiego, dyrektora Muzeum Podlaskiego w Białymstoku.

Lechowski opisał okres od drugiej połowy XIX wieku do 1939 roku. Dobroński powiedział, że z tego okresu przetrwało bardzo mało archiwaliów, a Lechowski w dużej mierze opierał się na ówczesnej prasie. Dlatego jego tekst to nie tylko zbiór nazwisk i dat, ale też liczne ciekawostki i anegdoty o codziennym życiu miasta.

Można dowiedzieć się z nich m.in., że w 1907 roku powstała w mieście pierwsza polska księgarnia, a w 1913 roku rozegrany został w mieście pierwszy mecz piłki nożnej. Białystok był też często odwiedzany przez marszałka Józefa Piłsudskiego, otrzymał on honorowe obywatelstwo miasta. Lechowski podejmuje również temat wielokulturowości Białegostoku, w którym w okresie międzywojennym żyli obok siebie Żydzi, Polacy i Rosjanie, a każda z kultur miała wpływ na rozwój i charakter miasta.

W książce znalazły się liczne fotografie, ryciny, plany i mapy. Większość z nich publikowana jest po raz pierwszy. Dobroński zaznaczył, że są wśród nich nie tylko portrety ważnych osobistości czy fotografie z uroczystości, ale także zdjęcia ilustrujące codzienne życie mieszkańców. Ocenił, że fotografie w książce "dopowiadają historię".

Według Dobrońskiego niektóre wątki książki nie mogły być rozwinięte z różnych powodów. Jako przykład podał okres okupacji niemieckiej, która znana jest tylko przez pryzmat terroru, a w publikacjach zupełnie pomija się codzienne życie w tym czasie. Według historyka, niedocenione są też ciągle osiągnięcia kultury żydowskiej w mieście.

Przeczytaj więcej o:  Dobroński, Historia Białegostoku, Klemens Branicki, białystok, mongrafia

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nazywano ją pieśniarką ludu

„Rotę” śpiewano aż drżały wagony. Nie pomogło walenie bolszewików kolbami w ściany pociągu >>