REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Bieżące » Akta WikiLeaks

Akta WikiLeaks

Przecieki z Wikileaks nie peszą premiera

ika 08-09-2011, ostatnia aktualizacja 08-09-2011 17:25

Premier Donald Tusk zapewnił, że nie czuje się zakłopotany depeszami ujawnianymi przez Wikileaks, dotyczącymi polskiego rządu. - Żaden z tych przecieków jakoś nie wprawia mnie w zakłopotanie - zapewnił.

Premier pytany o komentarz w sprawie zawartego w depeszach Wikileaks sformułowania, że polski rząd ma problemy z wprowadzeniem przepisów antykorupcyjnych, stwierdził, że chyba czytał inne depesze.

- Może czytaliśmy różne depesze, ale ja przeczytałem tam wyraźny komplement pod adresem rządu, że działał radykalne i twardo, szczerze powiedziawszy pod swoim adresem - mówił szef rządu.

- I jednocześnie wyczytałem w tej depeszy - chociaż ja się nie podniecam depeszami ujawnianymi przez Wikileaks - że realna działalność antykorupcyjną utrudnia postawa Prawa i Sprawiedliwości. Nie wiem, czy Amerykanie się mylą, czy nie, ale bez satysfakcji czytam te wycieki, bo one nie najlepiej świadczą o sprawności administracji wielkiego sojuszniczego mocarstwa. Żaden z tych przecieków jakoś nie wprawia mnie w zakłopotanie. Myślę, że jest wiele osób w Polsce, które mogą się czuć zakłopotane tymi przeciekami, ja na pewno nie - mówił szef rządu.

Z ujawnionych niedawno przez Wikileaks depesz wynika, że zdaniem urzędnika ambasady USA w Warszawie afera hazardowa przypomniała Polakom, że rządowi premiera Donalda Tuska nie udało się spełnić obietnic dotyczących walki z korupcją. - Rządowi nie udało się również stworzyć "tarczy" przeciwko nadużyciom w trakcie prywatyzacji i przetargów publicznych oraz uchwalić obiecywanych ustaw mających ograniczyć nadmierne wpływy świata biznesu na rządowe decyzje - pisał amerykański dyplomata po wybuchu afery hazardowej.

Zaznaczył jednak, że Polska ma dobre narzędzia prawne i administracyjne do walki z korupcją, ale nie są one wspierane przez przejrzyste regulacje i wskazówki mające zapobiegać konfliktom interesów. Podkreślił, że na przeszkodzie do wprowadzenia spójnych środków stoją brak otwartości ustawodawczej i nadmierne podziały partyjne.

- Rozpowszechniony strach przed oskarżeniami o korupcję nadal blokuje efektywne zarządzanie i hamuje gospodarkę, opóźniając podejmowanie decyzji o zamówieniach publicznych, inwestycje w infrastrukturę i prywatyzację - przekonywał dyplomata.

Autor depeszy nazywa aferę hazardową "największym skandalem korupcyjnym w ciągu dwuletnich rządów premiera Tuska". Jak pisze amerykański dyplomata, premier Tusk zareagował szybko, by przywrócić zaufanie opinii publicznej do swojego rządu, świadomy "głęboko zakorzenionej nieufności Polaków do klasy politycznej". Zdymisjonował m.in. swojego bliskiego przyjaciela i "prawą rękę" wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych Grzegorza Schetynę.

W komentarzu kończącym depeszę amerykański dyplomata zaznacza, że polscy politycy z trudem przekraczają podziały międzypartyjne, by wprowadzać niezbędne przepisy, zwłaszcza dlatego, że opozycyjny PiS wykorzystuje oskarżenia o korupcję jako narzędzie polityczne.

Afera hazardowa wybuchła na początku października 2009 r. po publikacji "Rzeczpospolitej", która ujawniła materiały CBA. Wynikało z nich, że Zbigniew Chlebowski, który był wówczas szefem klubu parlamentarnego PO, i ówczesny minister sportu Mirosław Drzewiecki mieli podczas prac nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej działać na rzecz biznesmenów z branży hazardowej. Obaj temu zaprzeczali, ale stracili stanowiska.

Przeczytaj więcej o:  Donald Tusk, akta wikileaks

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Twórca WikiLeaks od dziś na kremlowskim kanale TV

We wtorek rano czasu polskiego rosyjski rządowy kanał informacyjny Russia Today nada pierwszy odcinek nowego talk-show Juliana Assange'a, twórcy witryny WikiLeaks. Będzie o wypaczeniach zachodniej demokracji. >>