REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Docenić Palikota

Krzysztof Kłopotowski 16-10-2010, ostatnia aktualizacja 16-10-2010 00:01

Kto lekceważy Janusza Palikota jako medialnego błazna, wzorem pewnych publicystów prawicy, albo „śmiecia”, jak prof. Jadwiga Staniszkis, robi duży błąd.

Palikot jest wschodzącą gwiazdą polityki polskiej. To krew z krwi, kość z kości tej masy, którą wyniosła do pieniędzy transformacja. W wywiadzie rzece „Ja, Palikot” mówi Cezaremu Michalskiemu, że wzbogacił się uczciwie, na ile pozwalały lata 90.

Jeśli to prawda, należy mu się szacunek za awans społeczny. Dawał łapówki dla obrony swoich firm, a nie wygrania ustawianych prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, jak inni. Epitet „dorobkiewicz” jest komplementem w jego wypadku. Nie kradł majątku narodowego, jak nomenklatura partyjna i esbecka. Został milionerem własną pracą, zaspokajając popyt rynku. Co z tego, że na skrzynki, tanie wina, wódki? To nie świadczy źle o klasie jego umysłu, ale nabywców. Dawał im, czego chcieli. Tak samo daje dzisiaj, urządzając tandetne skandale.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nie uwierzyłbym we własny życiorys

- W SB byli bardzo różni ludzie: karierowicze, zimne dranie, kretyni – mało, bo mało, ale tacy też byli – i wreszcie posłuszni, którym to zresztą zwisało - mówi Robertowi Mazurkowi Aleksander Gawronik, były senator RP i więzień >>