Nobel 2010
Nobel dla Mario Vargasa Llosy
Laureatem tegorocznej literackiej Nagrody Nobla jest Peruwiańczyk Mario Vargas Llosa, uznawany za jednego z najwybitniejszych pisarzy współczesnych
Jest autorem powieści, opowiadań, literatury faktu, scenariuszy, publicystą, a także politykiem. Debiutował w 1958 r. jako 22-latek zbiorem opowiadań, ale rozgłos zdobył pięć lat później, dzięki powieści „Miasto i psy”, skonstruowanej jak emocjonujący tryptyk, w którym splatają się losy trzech młodych kadetów, ich frustracje i pasje, a łączące ich związki czytelnik poznaje dopiero na ostatnich stronach książki.
Mario Vargas Llosa jest laureatem wielu prestiżowych wyróżnień, był od lat wymieniany wśród najpoważniejszych kandydatów do Nobla. Jego najgłośniejsze powieści, to m.in. „Rozmowa w Katedrze”, „Ciotka Julia i skryba”, „Święto kozła”, „Pantaleon i wizytantki” oraz ostatnia, wydana w Polsce w 2007 r. „Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki”. Llosa słynie z wyrafinowanego stylu literackiego i niezwykłych konstrukcji fabularnych - prowadzi błyskotliwe gry z czytelnikami.
Urodził się w 1936 r. na południu Peru, w Arequipie. Gdy studiował na uniwersytecie w San Marcos, marzył o wyjeździe z Peru, chciał żyć w Europie. W 1958 r. otrzymał stypendium w Madrycie, później mieszkał i pracował jako dziennikarz w Paryżu, ale w książkach opisywał ojczyznę. „Miasto i psy” była krytyką przemocy w instytucjach wojskowych, w późniejszych powieściach „Zielony dom” i „Rozmowa w katedrze” uderzał w hipokryzję i korupcję władz Peru.
Mario Vargas Llosa tworzy różne gatunki literackie, pisał m.in. czarne komedie, powieści detektywistyczne, opowieści erotyczne, umieszczał w nich także wątki autobiograficzne.
Angażował się w politykę, początkowo popierał komunistyczną rewolucję na Kubie, jednak później związał się centroprawicowym Frontem Demokratycznym. W 1990 r. był kandydatem tej partii na urząd prezydenta Peru, przegrał z Alberto Fujimorim. Przygody idealisty, który zderza się z absurdami demokracji, opisał później w „Święcie kozła”.
Do dziś Llosa stworzył ponad 30 powieści, sztuk i esejów. Llosa jest pierwszym latynoamerykańskim laureatem od 1990 r., gdy nagrodę otrzymał meksykański poeta Octavio Paz.
Zaskoczenie noblisty
Llosa przyznał, że nie spodziewał się wyróżnienia. Nie wiedział nawet, że werdykt jest ogłaszany w październiku.
- Jestem bardzo zaskoczony, naprawdę nie spodziewałem się. Wiele lat temu moje nazwisko było wymieniane, ale nie wiedziałem, czy na poważnie. Sądziłem, że Akademia Szwedzka zapomniała o mnie, nawet nie wiedziałem, że nagroda jest przyznawana w tym miesiącu - powiedział Mario Vargas Llosa w rozmowie ze szwedzką agencją TT.
O tym, że otrzymał tegoroczną Nagrodę Nobla, pisarza poinformowała telefonicznie Akademia Szwedzka tuż przed ogłoszeniem werdyktu. Obecnie przebywa w Nowym Jorku, gdzie wykłada na jednej z uczelni.
Co o zwycięzcy mówi Krzysztof Masłoń? Posłuchaj:















