Ochrona środowiska
Recykling albo kary UE
Podwyżki opłat za składowanie odpadów mają zachęcić spółki do rozwijania recyklingu. Rejestr firm z tej branży ograniczy szarą strefę. Gminy dostaną prawo do przejęcia rynku od prywatnych przedsiębiorstw
Po raz pierwszy od ośmiu lat minister środowiska zamierza uporządkować rynek odpadów. Jego wartość szacuje na 5 mld zł, ale w dużej mierze pieniądze te trafiają do szarej strefy.
Obowiązujący system prawny nie zapewnia faktycznej realizacji unijnych zobowiązań w sprawie odzysku odpadów – alarmuje resort środowiska w uzasadnieniu do zmian ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Jednocześnie ministerstwo zmienia drugą ustawę: o odpadach, by dostosować ją do unijnego prawa jeszcze w tym roku.
– To pierwsza taka próba uporządkowania systemu zbiórki i odzysku opakowań. Najważniejsze będzie wprowadzenie rejestru firm z tej branży – mówi Agnieszka Jaworska, dyrektor stowarzyszenia Eko-Pak, koalicji na rzecz opakowań przyjaznych środowisku.
W Polsce ok. 80 tys. firm wprowadza na rynek opakowania i produkty w opakowaniach. Ale tylko 20 tys. płaci rocznie ok. 60 mln zł na poczet ich recyklingu. – Około tysiąca firm zajmuje się recyklingiem, czyli przetwarzaniem odpadów na surowce wtórne. Do tego należy doliczyć kilka tysięcy przedsiębiorstw, które zajmują się zbiórką odpadów – ocenia Jerzy Ziaja, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Recyklingu.
Recykling na papierze
Jak szacują eksperci, spora część firm nie rozlicza się z obowiązku zbierania i recyklingu opakowań albo robi to tylko na papierze. Potwierdził to najnowszy raport o rynku szkła Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska. Na skontrolowanych 47 przedsiębiorstw naruszenia prawa wykryto aż w 55 proc. przypadków. Najczęściej występującymi nieprawidłowościami było przyjmowanie i potwierdzanie odzysku i recyklingu odpadów, które przez kolejne lata były magazynowane, a następnie przekazywane innym podmiotom, które nie poddawały ich odzyskowi. Raport wymienia hutę na południu Polski, gdzie zalega 8 tys. ton odpadów, a zakład może rocznie przerobić tylko 3 tys. ton. W konkluzji opracowania GIOŚ podkreśla, że handel kwitami i odpadami podważa funkcjonowanie całego systemu.
5 mld zł wynosi szacunkowa wartość polskiego rynku odpadów
– Na wzór systemu brytyjskiego numer firmy zajmującej się recyklingiem powinien widnieć na wszystkich dokumentach przez nią wydanych, tylko wtedy system będzie szczelny – radzi Agnieszka Jaworska.
W ocenie ministerstwa, jeśli system nie zostanie teraz zmieniony, to w 2014 r. nie uda się osiągnąć wymaganego przez Brukselę odzysku 60 proc. odpadów opakowaniowych. Tymczasem już rok wcześniej Komisja rozliczy Polskę z kierowanych na składowiska odpadów tzw. biodegradowalnych. Polska musi zmniejszyć ich ilość w 2013 r. o połowę w stosunku do 1995 r. Dotychczas redukcja wyniosła 20 – 25 proc. Kara za niedopełnienie tych obowiązków wynosi 3,6 mln euro. KE może też obciążyć kraj inaczej: nałożyć okresową karę od 4,3 tys. do 260 tys. euro za każdy dzień niewykonania zobowiązań.
Nowe przepisy
Ministerstwo podkreśla, że do tej pory KE nie wszczęła żadnego postępowania w tej kwestii ani nie rozpoczęła naliczania kar. Ale za trzy lata, jeśli nic się w gospodarce odpadami nie poprawi, nie uda się uniknąć finansowych konsekwencji.
Dlatego resort środowiska przygotował nowelizację ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Chce, by samorządy przejęły śmieci od firm. Teraz mogą tak zrobić, jeśli mieszkańcy zgodzą się w referendum. Po zmianie prawa wystarczy uchwała radnych. Jest tylko jeden problem: likwidacja umów, jakie zawarły przedsiębiorstwa gospodarki odpadami z mieszkańcami, spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi. Według szacunków Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami w całym kraju zawarto ok. 1 mln umów cywilnoprawnych. Ministerstwo Środowiska chce dać możliwość ich rozwiązania w ciągu trzech lat.
Z informacji „Rz” wynika, że przeciwko zmianie ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach wystąpił resort gospodarki. Chce bowiem zagwarantować, by gminy zawsze przeprowadzały przetargi na świadczenie usług zbiórki, wywozu i przetwarzania odpadów. Z kolei Ministerstwo Finansów nie popiera ustawy o opakowaniach. Wskazuje, że nie zagwarantuje ona branży recyklingu wystarczających dochodów. Dlatego zmiany w prawie opóźniają się i obie nowele nie uzyskały jeszcze poparcia Komitetu Stałego Rady Ministrów.















