REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Giełda i Finanse

Kredyty

Banku łatwo nie oszukasz

Janina Blikowska, Eliza Więcław 18-08-2010, ostatnia aktualizacja 18-08-2010 00:30
Bankowcy udaremniają tysiące wyłudzeń. Policja nie wie o wszystkich sprawach. Bankowcom (sami to przyznają) nie zawsze chce się zgłaszać sprawę policji czy prokuraturze i wypełniać stertę dokumentów.
źródło: Rzeczpospolita
Bankowcy udaremniają tysiące wyłudzeń. Policja nie wie o wszystkich sprawach. Bankowcom (sami to przyznają) nie zawsze chce się zgłaszać sprawę policji czy prokuraturze i wypełniać stertę dokumentów.
Redakcja poleca:

Liczba wyłudzanych kredytów nie spada. Są szajki, które z tego żyją latami

Pod koniec lipca lubelska policja rozbiła 14-osobową grupę, która przez cztery lata wyłudzała kredyty. Na czele szajki stało dwóch mężczyzn, którzy wyszukiwali osoby biorące dla nich kredyty. – To były tzw. słupy. Szefowie grupy załatwiali im zaświadczenia o zatrudnieniu, na podstawie których dostawali oni pożyczki – mówi policjant. Od 2006 r. szajka miała wyłudzić kredyty na ponad 2,5 mln zł.

W samym II kwartale tego roku bankowcy udaremnili ponad 1720 prób wyłudzenia kredytów przez osoby posługujące się kradzionymi dokumentami tożsamości na łączną kwotę ponad 71 mln zł. W I kwartale takich prób było jeszcze więcej – 2134. Przestępcy chcieli okraść banki na 100,6 mln zł. – Wśród oszustów wciąż najpopularniejsze są kredyty konsumenckie, ale też próbują oni wyłudzać kredyty samochodowe i hipoteczne – mówi Leszek Czaplicki, naczelnik Wydziału do Zwalczania Przestępczości Gospodarczej warszawskiej policji.

Bankowcy twierdzą, że są coraz lepiej przygotowani do wyłapywania złodziei. Wymieniają się danymi między sobą – z Biura Informacji Kredytowej korzystają nie tylko banki komercyjne, ale także spółdzielcze, instalują specjalne oprogramowanie, które ma pomóc rozpoznać złodzieja. Niestety, oni też się szkolą i coraz lepiej podrabiają dowody osobiste.

– Zaświadczenie o zarobkach jest bardzo łatwo podrobić, dowód zdecydowanie trudniej. Jeśli złodzieje wiedzą, jak to robić, łatwiej im bank oszukać – mówi szef bezpieczeństwa w średniej wielkości banku. Jak twierdzi, problemem dla bankowców są grupy przestępcze, a nie pojedyncze osoby, które starają się wyłudzić kredyt. Grupy są przygotowane do tego procederu. Niejednokrotnie robią tak, że podstawiona przez nich osoba, która ma kredyt wyłudzić, pożycza od banku małą kwotę. Kredyt jest spłacany przez dwa miesiące. Po tym okresie ta sama osoba przychodzi do banku po większą kwotę. Bank widzi, że klient spłaca zadłużenie na czas, i nieraz pożycza więcej. – Ten duży kredyt nie jest już spłacany – mówi nasz rozmówca.

Dlatego też Związek Banków Polskich prosi, żeby osoby, które zgubiły lub im skradziono dowód osobisty, zgłaszały to w swoim banku. ZBP ma specjalną bazę skradzionych i zagubionych dokumentów. – Próby wyłudzenia często dotyczą wysokich sum – w II kwartale tego roku padła rekordowa kwota udaremnionej próby zaciągnięcia kredytu w wysokości 10 mln zł – mówi Grzegorz Kondek z ZBP. Mimo że banki coraz trudniej oszukać, wciąż jest grupa osób, które wierzą, że wyłudzony kredyt to sposób na łatwe pieniądze. W lipcu policja w Warszawie zatrzymała małżeństwo, które starało się o 20 tys. zł pożyczki.

– Mężczyzna stracił pracę, ale nie przyznał się do tego, a jako numer kontaktowy do firmy podał telefon do domu. Jego żona potwierdziła dane o dochodach – opowiada policjant. Para wpadła dzięki czujności bankowców. – Kobieta tłumaczyła, że to nie ona poświadczała zatrudnienie, ale ich... gosposia z Ukrainy. Dlatego dopiero po jej przesłuchaniu możemy przedstawić zarzuty żonie – dodaje oficer z Żoliborza.

Metoda na dokumenty

Policja alarmuje, że oszuści wyłudzają kredyty nie tylko na podrobione zaświadczenia, ale też i dokumenty. W lipcu na warszawskiej Pradze zatrzymano trzyosobową szajkę, która sprzedawała cudzą ziemię. Okazało się, że kobieta, która miała być „właścicielką” nieruchomości, miała legalnie wystawiony dowód na Mokotowie na nazwisko rzeczywistej właścicielki działki. Dzięki niemu szajka wyłudziła też kilka kredytów na nazwisko i konto tej kobiety.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorek

j.blikowska@rp.pl

e.wieclaw@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

NBP przeszkoli z euro

Narodowy Bank Polski rusza z nową inicjatywą, która ma polepszyć poziom wiedzy o europejskiej walucie, zwłaszcza wśród młodych ludzi. >>