REKLAMA

Wymiar Sprawiedliwości

Polska przegrywa miliony

Izabela Kacprzak, Ewa Łosińska 28-07-2010, ostatnia aktualizacja 28-07-2010 10:49
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu
źródło: AFP
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu

Polacy wygrywają coraz więcej spraw przed Trybunałem Praw Człowieka. – To dopiero początek – mówią prawnicy

Ministerstwu Spraw Zagranicznych może w tym roku zabraknąć środków na bieżącą działalność. W połowie czerwca wyczerpało bowiem fundusz na wypłatę odszkodowań za przegrane sprawy Polski przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu (z tej samej rezerwy celowej pokrywane są zobowiązania wynikające z wyroków sądów krajowych w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa).

Teraz nasz kraj musi pokrywać orzeczone odszkodowania ze środków przeznaczonych np. na utrzymanie placówek zagranicznych, centrali MSZ, działań promocyjnych i członkostwo Polski w Unii Europejskiej.

– Nieterminowe uregulowanie zobowiązań spowodowałoby dodatkowe skutki finansowe dla budżetu państwa w postaci odsetek za zwłokę – tłumaczy biuro prasowe MSZ.

W dodatku liczba spraw Polaków, które rozpatrywał Trybunał w Strasburgu w pierwszym półroczu, stanowi już ponad dwie trzecie liczby spraw rozpatrywanych przeciwko Polsce w całym ubiegłym roku.

Rekordowe odszkodowanie

Jak do tego doszło? Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa niedoszacowała wysokości kwot ewentualnych odszkodowań i zadośćuczynień, jakie Polska będzie musiała w tym roku wypłacić.

Kwotą, która „dobiła” MSZ, było blisko milionowe odszkodowanie (247 tys. euro), jakie wypłacił w tym roku rząd za przegraną przed Trybunałem w sprawie trzech poznańskich przedsiębiorców ze spółki Trust, którym w latach 90. odmówiono odszkodowania za wywłaszczenie pod publiczną drogę. Choć wyrok w sprawie „Bugajny i inni przeciwko Polsce” zapadł przed Trybunałem 6 listopada 2007 r., dopiero 1 marca 2010 r. stał się ostateczny w związku z nieuwzględnieniem wniosku polskiego rządu o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby Trybunału (rozpatruje m.in. odwołania od orzeczeń Izby Trybunału). Zadośćuczynienie poznańskim przedsiębiorcom jest najwyższym przyznanym dotychczas odszkodowaniem przez Trybunał na rzecz obywateli polskich.

Polacy więcej wiedzą

Budżet MSZ był obciążony odszkodowaniami zasądzanymi w Strasburgu również w 2009 r. Wtedy Polska wypłaciła rekordową od 1993 r. (od tego czasu do Trybunału zaczęły wpływać skargi polskich obywateli) sumę odszkodowań za przegrane przed Trybunałem sprawy, w wysokości około 4,9 mln zł – ustaliła „Rz”.

Dlaczego tak dużo? Około 3,2 mln zł kosztowały przegrane 123 sprawy, kolejne 1,2 mln zł wypłacono z tytułu ugód, a prawie pół miliona złotych z tytułu deklaracji jednostronnych (jedna ze stron zgadza się na ugodę). Rok wcześniej suma była trzykrotnie niższa.

– To pokazuje, że Polacy mają coraz większą świadomość swych praw, co oceniam jako coś dobrego – mówi Paweł Kowal, europoseł PiS i były wiceminister spraw zagranicznych.

Mecenas Bartłomiej Sochański, który reprezentował w Strasburgu Marię Hutten-Czapską w sprawie dotyczącej właścicieli nieruchomości, twierdzi, że powodem przegranych Polski przed Trybunałem są oprócz polskich przepisów „problemy mentalne”. – Prokuratorzy wnioskują np. o długi areszt tymczasowy, bo zawsze tak robili, a nasze postępowania są przewlekłe, bo procedura jest zbyt drobiazgowa, często niepotrzebnie. Wielu prawników wyniosło też z poprzedniego systemu lekceważący stosunek do prawa własności. Najwyższy czas, by zacząć traktować Trybunał poważnie. Trzeba odrobić europejską lekcję – inaczej przegranych spraw przybędzie.

Będzie gorzej

MSZ przewiduje, że w związku z przeprowadzoną właśnie reformą Trybunału czeka nas lawina orzeczeń w czwartym kwartale. Reforma weszła w życie 1 czerwca, wprowadzając uproszczenia proceduralne dla tzw. skarg repetytywnych. W tym trybie – jak tłumaczy MSZ – trzyosobowy skład sędziowski (wcześniej w danej sprawie orzekało siedmiu sędziów) może w sytuacji, gdy dane zagadnienie było już wcześniej przedmiotem orzecznictwa Trybunału, jednomyślnie uznać skargę za dopuszczalną i wydać orzeczenie lub uznać ją za niedopuszczalną bądź skreślić ją z listy skarg.

– Minister finansów powinien lepiej planować budżet, by nie dochodziło do takich sytuacji, że rezerwa celowa się wyczerpuje – mówi „Rz” Kowal.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Przestępstwa na afgańskiej misji?

Poseł PiS Tomasz Kaczmarek donosi na szefów SKW. Powód? Mieli tuszować pobicie i tolerować pijaństwo >>