Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Prawo karne

Sędziowie proponują szybsze procesy karne

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Zwrot sprawy do ponownego rozpoznania ma być wyjątkiem
To jedna ze zmian procedury karnej, które zaproponowali członkowie Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Mają one przyśpieszyć rozpoznawanie spraw karnych. Projekt jest efektem ponadrocznej pracy zespołu kilkunastu sędziów karnistów pod kierownictwem sędziego Jacka Przyguckiego. Po konsultacji z ministrem sprawiedliwości skierowano go do Senatu, by to on nadał mu legislacyjny bieg. – Nie sposób znaleźć trudną i nośną medialnie sprawę, w której wyrok nie byłby uchylony – wskazuje sędzia Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Iustitii. – Jedną z największych wad obecnego modelu procesu jest bowiem kierowanie spraw nawet po kilka razy do ponownego rozpoznania.
[srodtytul]Udrażnianie procedury[/srodtytul] Dlatego jedną z najważniejszych propozycji jest właśnie zapis, że przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ma być wyjątkiem. Rozszerza się też możliwość kontynuowania odroczonej rozprawy (a nie jej powtarzania) nawet przy zmianie jednego sędziego, innego niż przewodniczący. Stosowanie dobrowolnego poddania się karze objęłoby wszystkie występki, a nie tylko zagrożone karą do dziesięciu lat więzienia. Wyjaśnienia oskarżonego muszą być składane na początku rozprawy. Jeżeli chce złożyć dodatkowe, np. po zeznaniach świadka (często dla ich zdezawuowania), to mają być traktowane jako dodatkowy wniosek dowodowy, który sąd może uwzględnić, ale może też oddalić. Wniosek o wyłączenie sędziego złożony bezpośrednio po rozpoznaniu podobnego wniosku tej samej osoby ma być pozostawiany bez biegu. Ograniczone ma być angażowanie trzech (a nie jednego) sędziów sądu okręgowego w postępowaniu zażaleniowym. Przyspieszeniu rozprawy ma służyć zwolnienie prokuratora z odczytywania uzasadnienia aktu oskarżenia. [b]W tym punkcie projektodawcy zapomnieli chyba jednak o publiczności i prasie na sali sądowej – wszak rozprawa nie jest tylko dla sądu i stron[/b]. – Tu akurat nic bym nie zmieniał, jest wiele ważniejszych barier przedłużających rozprawy – wskazuje prof. Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego. [srodtytul]Oskarżeni, adwokaci[/srodtytul] Zwolnienie lekarskie oskarżonego ma być poprzedzone badaniem przeprowadzonym osobiście przez lekarza sądowego; w praktyce kierują się oni bowiem jedynie zaświadczeniami innych lekarzy, wynagradzanych zresztą nieraz przez oskarżonych. Nagminne stało się też, że oskarżeni nie informują sądu o aresztowaniu w innej sprawie, licząc na uchylenie wyroku wydanego pod ich nieobecność. Takie zatajenie ma być traktowane jak dobrowolne niestawiennictwo. Co się tyczy adwokatów, to obecność jednego obrońcy ma wystarczyć do przeprowadzenia czynności. Nie będzie można żądać jej odroczenia z tego powodu, że nie stawił się drugi czy trzeci adwokat. Prokuratura wraz z aktem oskarżenia ma przesyłać sądowi jego zapis elektroniczny. Ma to ułatwić sporządzanie wyroków (uzasadnień). Pomyślano też o powadze sądu. Pisma procesowe zawierające słowa i zwroty wulgarne albo obelżywe wobec sądu lub uczestników postępowania mają być pozostawiane bez biegu, o czym nadawca będzie zawiadamiany. – To niebezpieczny przepis. Poszczególne osoby, w tym sędziowie, mają różne wyobrażenie o tym, co jest obraźliwe. Tymczasem do sądu zwracają się także ci, którzy mają trudności z pisaniem, wysłowieniem się. Taka dbałość o powagę sądu może naruszać ich prawa – wskazuje Jacek Kondracki, znany warszawski adwokat. Takich niebezpieczeństw nie niesie propozycja (też służąca powadze sądu), która ma wymuszać obecność stron na ogłoszeniu wyroku i ustnym jego uzasadnieniu. Jeśli będą chciały wnieść apelację, muszą ją sporządzić, nie czekając na pisemne uzasadnienie. [ramka] [b]Komentuje Jacek Przygucki - sędzia karny, wiceprezes SO w Suwałkach[/b] Dwa tygodnie temu w sprawie o zabójstwo, którą prowadzę, zmarł ławnik i proces musi być powtarzany od początku. A nie ma po temu powodu. Mógłby przecież być kontynuowany w nieco zmienionym składzie. Nasz projekt zawiera wiele takich praktycznych usprawnień procedury karnej, niekontrowersyjnych, które można szybko wprowadzić. Mam nadzieję, że nie trafi do szuflady, że senacka ścieżka ustawodawcza ułatwi jego sprawne uchwalenie. Część proponowanych zmian Iustitia i szerzej: środowisko sędziowskie, z którym je konsultowaliśmy, zgłaszało już wcześniej. Teraz prezentujemy już dopracowany projekt.[/ramka] [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=m.domagalski@rp.pl]m.domagalski@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL