REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Bruksela: Emerytury do zmiany

Aleksandra Fandrejewska, Anna Słojewska 08-07-2010, ostatnia aktualizacja 08-07-2010 01:36
autor: Filip Frydrykiewicz
źródło: Fotorzepa
Komisja Europejska badała obie części emerytury (z systemu publicznego i prywatnego). Widać wyraźnie, że Polacy będą musieli dłużej pracować, by otrzymywać wyższe świadczenia.
źródło: Rzeczpospolita
Komisja Europejska badała obie części emerytury (z systemu publicznego i prywatnego). Widać wyraźnie, że Polacy będą musieli dłużej pracować, by otrzymywać wyższe świadczenia.

Europejczycy powinni dłużej pracować. Polski budżet skorzysta na przeprowadzonej reformie systemu emerytalnego. Rząd nie zamierza szybko wyrównać wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn

Europejczycy powinni pracować dłużej. Jeśli się nie zgodzą, to budżetom narodowym grozi załamanie albo emerytury będą głodowe – prognozuje Komisja Europejska. Właśnie przedstawiła swoją zieloną księgę. Namawia kraje unijne do stopniowego podwyższania wieku emerytalnego.

Laszlo Andor, unijny komisarz ds. zatrudnienia i polityki społecznej, przedstawił wczoraj krajobraz emerytalny Unii Europejskiej teraz i za 50 lat. Jeszcze dziś na jednego emeryta pracują przeciętnie cztery osoby. Ale Europa się starzeje – żyjemy coraz dłużej, a tempo narodzin i napływu imigrantów tego nie kompensuje.

Dlatego w 2060 r. jednego emeryta będzie utrzymywało już tylko dwoje zatrudnionych. – Jeśli nie zaczniemy pracować dłużej, to albo emeryci będą znacznie biedniejsi, albo znacząco wzrosną nakłady na emerytury – tłumaczy komisarz Andor. Według niego jednym z sukcesów Unii jest to, że starszy wiek nie jest równoznaczny z ubóstwem. Dlatego Komisja proponuje państwom członkowskim dyskusję i reformę.

Swoje konsultacje w tej sprawie chce prowadzić do połowy listopada. Nie może im tego narzucić – polityka emerytalna jest suwerenną domeną rządów narodowych. Ale Bruksela próbuje uświadomić zagrożenia. To problemy z nadmiernymi długami publicznymi, deficytami budżetowymi. Do tego wyraźnie zmienia się struktura demograficzna Europejczyków: społeczeństwa stają się coraz starsze, bo ludzie żyją dłużej, i równocześnie rodzi się coraz mniej dzieci.

Niektóre kraje radzą sobie z problemem finansowym w ten sposób, że promują fundusze prywatne jako uzupełnienie systemu emerytalnego finansowego z budżetu. Inne, takie jak Grecja, Francja, Rumunia, Hiszpania, już zapowiadają podniesienie wieku emerytalnego. Wszędzie jednak spotyka się to z protestami społecznymi. Jednym z pomysłów na uniknięcie każdorazowo debaty społecznej jest – zdaniem KE – automatyczne powiązanie wieku emerytalnego z oczekiwaną długością życia w danym społeczeństwie.

Propozycja Komisji dobrze analizuje sytuację, ale jej recepta może być trudna do zrealizowania w czasach bezrobocia. Zdaniem związków zawodowych zatrzymanie ludzi dłużej w pracy jest nierealistyczne. – Gdzie dowód na to, że pracodawcy będą chcieli dłużej trzymać starszych pracowników? Dominującą dotychczas tendencją jest uznawanie starszych pracowników za nieradzących sobie z nowymi wyzwaniami i wysyłanie ich na emeryturę wcześniej, nawet poniżej ustawowego wieku emerytalnego – komentował John Monks, sekretarz generalny ETUC, europejskiej federacji związków zawodowych.

Z szacunków Komisji wynika, że to w Polsce najbardziej zmienia się struktura wydatków na przyszłe świadczenia: z publicznych na prywatne. U nas też przy niezmienionym wieku emerytalnym wyraźnie spada relacja przeciętnej emerytury do płacy. Teraz wynosi 55 – 60 proc., a za pół wieku może stanowić już tylko ok. 33 proc.

Ale rodzimi ekonomiści zwracają uwagę, że w Polsce już wydłużono wiek emerytalny, bo zlikwidowano przywileje wcześniejszego kończenia kariery zawodowej dla 55–letnich kobiet i 60–letnich mężczyzn.

– Faktycznie więc już teraz wydłużyliśmy wiek emerytalny – przypomina Agnieszka Chłoń-Domińczak, ekonomistka z SGH, była wiceminister pracy. – Teraz potrzebna jest spokojna debata nad tym, czy i jak wydłużać dalej czas pracy – dodaje.

Prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego przypomina, że dość niekorzystnie zmienia się struktura demograficzna w Polsce. Za dziesięć lat na rynku pracy będzie o ok. 2 mln ludzi mniej niż teraz, a liczba emerytów znacznie może wzrosnąć. Pomimo to uważa, że zmiany dotyczące wieku emerytalnego powinny być wprowadzane stopniowo i po debacie publicznej. – Nie może być tak, że jedno pokolenie pracowników najpierw wyganiamy z rynku pracy, by poradzić sobie z bardzo wysokim bezrobociem, jak to było na początku poprzedniej dekady, a teraz ich zapraszamy, bo mamy problemy z finansami publicznymi – podkreśla Kryńska. – Poza tym niska stopa zastąpienia (relacja emerytury do ostatniej płacy) powoduje, że ludzie lepiej zarabiający nie będą się spieszyli z odejściem z pracy – dodaje. Także Jan Vincent Rostowski, minister finansów, i Jolanta Fedak, minister pracy, uważają, że nie jest potrzebne szybkie zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Ich zdaniem system, w którym im dłużej się pracuje, tym ma się wyższe świadczenie, jest wystarczającą zachętą do pozostawania w pracy.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  BUD, System, emerytura

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Spadło bezrobocie w Polsce

GUS podał dane na temat bezrobocia rejestrowanego. Spadło wyraźniej niż szacował wstępnie resort pracy, bo do 12,9 proc. z 13,3 proc. w marcu (w skali roku). Zmiana jest jednak niższa niż w poprzednich latach >>