REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl

Zadania

Miasta coraz lepiej się promują

Magdalena Lemańska 05-07-2011, ostatnia aktualizacja 05-07-2011 02:17
autor: Piotr Guzik
źródło: Fotorzepa
Szybko rosną wydatki samorządów na promocję. Najwięcej inwestują miasta – ich budżety  na reklamę to dziś 45 proc. wszystkich pieniędzy samorządów przeznaczonych na ten cel.
źródło: Rzeczpospolita
Szybko rosną wydatki samorządów na promocję. Najwięcej inwestują miasta – ich budżety na reklamę to dziś 45 proc. wszystkich pieniędzy samorządów przeznaczonych na ten cel.

Samorządy zdobywają doświadczenie w organizacji kampanii promocyjnych. Wciąż jednak muszą się wiele uczyć

Działań podejmowanych przez samorządy po to, by poprawić wizerunek lub przyciągnąć więcej gości, jest coraz więcej. Zdaniem branży reklamowej idzie im coraz lepiej.  – Na pewno widać postępującą profesjonalizację. Zapytania od samorządów, jakie trafiają do nas, są coraz lepsze pod względem samego przygotowania. Coraz większa jest świadomość działań, jakie należy wykonać, by stworzyć dobre zapytanie ofertowe – mówi Marek Staniszewski, wiceprezes Y&R i szef strategii grupy agencji reklamowych Young & Rubicam Brands.

Udane kampanie w ostatnich latach to jego zdaniem m.in. akcja promocyjna „Świętokrzyskie czaruje". – Widać było, że ktoś miał spójny, wyrazisty pomysł na kampanię, podobnie jak przy „Pozytywnie nakręconych" promujących Śląsk. Bardzo dobrymi przykładami przemyślanej promocji są również działania Lublina, Lubelskiego czy Małopolski i Krakowa – mówi.

Zdaniem Jacka Olechowskiego, wiceprezesa Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy IAA w Polsce, ciekawa była też kampania Łodzi promująca miasto w czasie konkursu na Europejską Stolicę Kultury 2016. – Zaangażowanie w nią mieszkańców było bardzo dobrym pomysłem – ocenia.

Wciąż jednak wiele jest na tym polu do nadrobienia. – Najczęstszym błędem są np. źle zdefiniowane cele, w wyniku czego powstaje kampania bez przekazu. Trzeba się też dobrze orientować, by właściwie ułożyć zapytanie ofertowe kierowane do agencji reklamowych, spełniające jednocześnie warunki ustawy o zamówieniach publicznych. Samorządowcy wciąż nie wiedzą, jak znaleźć agencję i jak przygotować się do kontaktu z nią: co mogą jej narzucić, a czego powinni od niej wymagać.

IAA namawia samorządy, by zapisywały się do stowarzyszenia, gdzie członkom udostępnia się szablony ułatwiające stworzenie tzw. briefu (krótko opisane oczekiwania klienta wobec kampanii) dla agencji, ale też np. informuje na temat harmonogramu, jaki powinno się dla niej przygotowywać.

– Ciągle jest też problem z mierzalnością tych działań. Prowadzimy badania „Magnetyzm polskich miast", by sprawdzać, jak wizerunek regionu czy miasta zyskuje na kampaniach. Bo bardzo trudno jest odseparować efekt takich działań od skutków prowadzonej polityki miejskiej – mówi Staniszewski. Jak dodaje, w przypadku miast duże znaczenie ma osoba prezydenta i tego, jak jest medialny. – Rafał Dutkiewicz, Hanna Gronkiewicz-Waltz czy Jacek Karnowski to osoby, które przyciągają uwagę mediów i przez sam ten fakt  jest więcej mowy o miastach. Mniejsze miasta nie mają takiej możliwości – uważa.

Zdaniem ekspertów problemem samorządów nie są dziś pieniądze. Środki, jakie mają na reklamę, są wystarczające, by organizować dobre kampanie. – Część kampanii samorządowych jest dofinansowana, ale jeśli chodzi o ich widoczność, czasem bywa z nią słabo. Zazwyczaj w telewizji jest to co najwyżej kilka emisji w wybranych kanałach i na tym się kończy. A to trochę za mało, by budować siłę marki miasta. Czasem pieniądze na kampanię są dzielone między zbyt wiele aktywności: udział w targach, wydarzenia promocyjne i małą kampanię telewizyjną. Wtedy bywa, że para idzie w gwizdek – uważa Marek Staniszewski.

Najchętniej samorządy reklamują się na billboardach, bo to względnie prosty sposób na promocję: nie wymaga np. wynajmowania ekipy produkcyjnej ani studia telewizyjnego. – Dziwi mnie jednak, że wciąż tak rzadko jako relatywnie tanie medium uzupełniające wykorzystywany jest Internet. Na billboardach kampanii samorządowych zbyt rzadko widać odnośniki do internetowych stron  – twierdzi Staniszewski.

Wśród zagranicznych kampanii lokalnych polecana przez ekspertów jest akcja „Best job in the world" zorganizowana przez jedną z australijskich wysepek w stanie Queensland. Miejscowy samorząd w gazetach na całym świecie zamieścił drobne ogłoszenia o „najlepszej pracy na świecie" –  posadzie strażnika wyspy (kontrakt na pół roku za 150 tys. dol. australijskich). Zgłosiło się 1,4 mln ludzi,  a akcja zyskała w mediach na całym globie taki rozgłos, że żeby wykupić analogiczny czas reklamowy, trzeba by zapłacić 80 mln dol. amerykańskich.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Europejska Stolica Kultury, gminy, kampania, miasta, ppowiaty, promocja, samorządy

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

W Polsce bezrobocie nie rośnie

Stopa bezrobocia w strefie euro w styczniu 2012 r. wyniosła 10,7 proc., wobec 10,6 proc. w grudniu. W Polsce utrzymuje się na poziomie 10,1 proc. >>