REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia

Żywność

Nestle walczy o polski rynek wody

Beata Drewnowska 01-09-2010, ostatnia aktualizacja 01-09-2010 20:42
Wielkość tekstu: A A A
źródło: ROL

Woda z Nałęczowa musi umocnić swoją pozycję w zachodniej części Polski. Producent Nałęczowianki nie wyklucza przejęć.

-Nie satysfakcjonuje nas drugie miejsce na rynku wody pod względem wartości sprzedaży. Strategia koncernu Nestle Waters zakłada bycie liderem we wszystkich segmentach, w których działa – mówi "Rz" Tomasz Rasztawicki, prezes Nestle Waters Polska.

Na razie udziały firmy wynoszą ok. 10 proc. Natomiast należący do Danone Żywiec Zdrój kontroluje niemal 30 proc. polskiego rynku wody butelkowanej wartego według Nielsena ok. 2,5 mld zł.

– Zdajemy sobie sprawę, że prześcignięcie lidera może być trudne, dlatego najpierw chcemy skupić się na umocnieniu się na drugiej pozycji i zdobyciu w ciągu dwóch kolejnych lat kilkunastu procent rynku – zapowiada Rasztawicki.

Nestle Waters będzie głównie się koncentrować na swoich kluczowych markach. Nałęczowianka, której bezpośrednimi konkurentami są m.in. Żywiec Zdrój i Kropla Beskidu Coca-Coli, musi m.in. umocnić swoją pozycję w zachodniej części Polski. Nestle chce także rozwijać sprzedaż Nestle Aquarel, marki tańszej od Nałęczowianki, której rywalem jest np. Cisowianka. Dzięki m.in. obniżeniu ceny o kilkadziesiąt groszy i wejściu do kolejnych sieci, wodzie tej w 2009 r. udało się zdobyć ponad 2 proc. rynku.

Oprócz rozwoju organicznego, Nestle Waters nie wyklucza także przejęć. Rozważa również tworzenie spółek joint venture. Tomasz Rasztawicki nie ujawnia na razie szczegółów tych planów.

Właściciel Nałęczowianki chce w dalszym ciągu zwiększać sprzedaż w tempie szybszym od średniej rynkowej. Od stycznia do lipca 2010 r. sprzedaż Nestle zwiększyła się o ponad 20 proc. Nielsen podaje, że w tym czasie popyt na wodę urósł w Polsce o 17 proc.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Dygitalizacja archiwów TVP

Ponad 110 pozycji: spektakle Teatru Telewizji, filmy dokumentalne i fabularne oraz programy edukacyjne a także popularny serial dla młodzieży "Klub prof. Tutki" trafią do internetu. >>