Będzie interwencja jeśli kurs przekroczy 5 zł za euro

j.a. 17-02-2009, ostatnia aktualizacja 17-02-2009 15:28

Donald Tusk zapowiedział, że rząd zainterweniuje na rynku walutowym, jeśli notowania krajowej waluty względem euro przekroczą poziom 5 zł

- Rząd polski stara się zachować spokój wobec tego, co dzieje się ze złotym. Ale po konsultacjach z ministrem finansów i z ekspertami nie ukrywam, że jeśli granica pięciu złotych za jedno euro zostanie przekroczona, to podejmiemy decyzję o sprzedaży euro - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk.

- Złotówka zbliżyła się do szczytu swoich możliwości, jeśli chodzi o osłabianie się. W jakiejś perspektywie należy spodziewać się umacniania się złotego. I chcielibyśmy wykorzystać ten moment na sprzedaż euro - powiedział Donald Tusk.

Prezydent Lech Kaczyński poparł pomysł premiera Donalda Tuska.

- To jest na pewno słuszne, pytanie tylko czy to nie za późno - powiedział na konferencji prasowej prezydent.

O tym, jak rząd może wpłynąć na kurs krajowej waluty przeczytasz tutaj.

We wtorek w ciągu dnia kurs złotego osłabił się do poziomu 4,93 zł za euro. Tylko grosz dzielił więc od pobicia rekordu słabości z 2003 roku.

Jeszcze na początku lutego, kiedy wahania kursu krajowej waluty zaczęły się nasilać Sławomir Skrzypek, prezes NBP powtórzył, że nie przewiduje teraz interwencji na rynku walutowym w związku z osłabianiem się kursu złotego.

Przecena polskiej waluty trwa od kilku tygodni. Złoty traci wobec koszyka głównych walut wraz z innymi walutami regionu. Od rekordu siły z lipca 2008 roku złoty stracił do euro 35 procent z powodu globalnej awersji do ryzyka i odwrotu inwestorów od rynków regionu Europy Środkowowschodniej.

Sprawdź notowania walut po zapowiedziach premiera

Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale w Warszawie

Z tego co można zaobserwować na chwilę obecną, to werbalne interwencje ze strony premiera działają bardzo krótkoterminowe na złotego i mają skutek w horyzoncie kilku-kilkunastu minut. Posunięcie się premiera do określenia poziomu (możliwej interwencji) otwiera przestrzeń do dalszego osłabienia się złotego w kierunku 5 złotych i testowania tego poziomu. Informacja zaś po spotkaniu rządu o opcjach walutowych nie usuwa ryzyka, które pojawiło się z chwilą propozycji wicepremiera Pawlaka.

Reuters

"Rz" Online