Wybory prezydenckie 2010
Nie będzie wojny na pytania
Sztab PiS przychyla się do prośby sztabu Bronisława Komorowskiego i rezygnuje z pytań, które podczas niedzielnej debaty mieliby nawzajem zadawać sobie kandydaci - poinformował Paweł Poncyljusz, rzecznik sztabu wyborczego kandydata PiS na prezydenta Jarosława Kaczyńskiego
Poncyljusz powiedział, że jego sztab ma od kilku dni problem ze sztabem wyborczym Bronisława Komorowskiego, który "nie potrafi się zdecydować, czy życzy sobie pytania zadawane nawzajem przez uczestników debaty, czy też nie.
- Chciałem poinformować, że w związku z prośbą Sławomira Nowaka i sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego, aby tych pytań bezpośrednich nie było, my się przychylamy do tego - poinformował. - Gdyby coś się zmieniło, prosimy tylko o informację, że jest to ostateczna wersja.
- I miejmy nadzieję, że jest to ostatnia wersja całego scenariusza jutrzejszej debaty - zaznaczył. - Co będzie w środę, czas pokaże - dodał Poncyljusz.
Wcześniej szefowa sztabu Kaczyńskiego Joanna Kluzik-Rostkowska powiedziała, że to Platforma najpierw się zgodziła na taką formułę debaty, by kandydaci zadawali sobie nawzajem pytania, a teraz się wycofuje.
- W porządku: wycofujecie się państwo z tej interakcji - przystajemy na to, ale nie przerzucajcie na nas winy, bo to nie my zmieniamy zdanie w tej sprawie - powiedziała posłanka PiS.
Poinformowała również, że list, który Sławomir Nowak wysłał do niej w sprawie debaty - o którym szef sztabu Komorowskiego mówił w piątek wieczorem w TVN24 - nie dotarł jeszcze do sztabu kandydata PiS.
Z kolei rzeczniczka sztabu Komorowskiego Małgorzata Kidawa-Błońska zaprzeczyła, jakoby były ustalenia ze sztabem PiS w sprawie wzajemnych pytań kandydatów. Dodała, że taka formuła debaty mogłaby mieć miejsce np. w środę, kiedy przewidziana jest druga dyskusja Komorowskiego i Kaczyńskiego.
W niedzielę o godz. 20 w siedzibie TVP odbędzie się debata zwycięzców I tury wyborów prezydenckich Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego.Pytania do kandydatów zostały podzielone na trzy bloki tematyczne dotyczące spraw społecznych, gospodarki i polityki zagranicznej.
Od kilku dni sztaby wyborcze dyskutują, czy kandydaci będą odpowiadali na zadawane sobie nawzajem pytania.
Kolejna debata wyborcza Kaczyński-Komorowski planowana jest na środę.














