REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Donald Tusk ratuje koalicję

Dorota Kołakowska, Karol Manys 23-06-2010, ostatnia aktualizacja 23-06-2010 08:50
Podczas rozmowy Waldemara Pawlaka  z Donaldem Tuskiem ustalono, że przed jesiennymi wyborami samorządo- wymi ludowcy mogą zaostrzyć stanowisko  w sprawach istotnych dla ich wyborców. Pawlak miał uzyskać  zrozumienie  i cichą aprobatę premiera dla takich działań. Na zdjęciu podczas posiedzenia Rady Ministrów w marcu  2009 r.
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Podczas rozmowy Waldemara Pawlaka z Donaldem Tuskiem ustalono, że przed jesiennymi wyborami samorządo- wymi ludowcy mogą zaostrzyć stanowisko w sprawach istotnych dla ich wyborców. Pawlak miał uzyskać zrozumienie i cichą aprobatę premiera dla takich działań. Na zdjęciu podczas posiedzenia Rady Ministrów w marcu 2009 r.

Premier obawia się wyjścia PSL – mówią politycy PO. Wczoraj miał zapewnić koalicjanta, że nie wymieni go na SLD

Między premierem Donaldem Tuskiem a wicepremierem Waldemarem Pawlakiem doszło wczoraj do rozmowy w cztery oczy. Na konferencji po posiedzeniu rządu Pawlak stanął u boku premiera, co odebrano jako sygnał, że w koalicji PO – PSL nie jest źle.

– Umówiliśmy się, że do końca kadencji będziemy w koalicji. I to przy wszystkich różnicach, które nas dzielą. Chcemy być wierni i liczymy na wierność – zapewnił Tusk.

Pawlak był bardziej powściągliwy, ale też stwierdził, że wspólne rządzenie oznacza umowę na pełną kadencję.

Dlaczego szefowie partii tworzących koalicję uznali, że taki gest jest potrzebny? Od ogłoszenia wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich, w której Pawlak, kandydat PSL, nie uzyskał nawet 2 proc. poparcia, pojawiały się informacje o prawdopodobnym rozpadzie koalicji. Atmosferę zaogniła wypowiedź Janusza Palikota (PO), który wprost zapowiedział, że dla Platformy lepszym koalicjantem byłby SLD.

O tym, że ludowcy nie wytrwają w koalicji, przekonana jest część polityków PO. – Liczymy się z takim wariantem – mówi „Rz” osoba z władz partii.

Ludowcy też nieoficjalnie podkreślają, że PSL nigdy dotąd nie startowało w wyborach parlamentarnych, będąc w rządzie.

PSL już od pewnego czasu dystansuje się od poczynań Platformy. Gdy okazało się, że Pawlak uzyskał słaby wynik w wyborach prezydenckich, sytuacja jeszcze się zaostrzyła.

– Od PO oczekujemy więcej wsparcia, a nie niespodzianek w postaci nieuzgodnionych z nami decyzji – mówi „Rz” Eugeniusz Kłopotek z PSL.

Ludowców zaskoczyło np. powołanie Rady Gospodarczej przy premierze.

Z kolei Platforma traci cierpliwość do koalicjanta, który publicznie ją krytykuje. Tak było choćby w sprawie kandydatury Marka Belki na prezesa NBP.

Wczorajsza rozmowa Tuska z Pawlakiem służyła uspokojeniu nastrojów. Premier miał zapewnić wicepremiera, że nie ma planu zmiany koalicjanta na SLD.

Jak dowiaduje się „Rz”, przywódca PSL miał zaś uprzedzić Tuska, że ludowcy będą zaostrzać stanowisko w sprawach istotnych dla ich wyborców, by podkreślić swą odrębność w koalicji.

– Wynik Pawlaka pokazuje, że musimy zadbać o nasze polityczne interesy, które nie zawsze są zbieżne z pomysłami Platformy. Chodzi o ratowanie wyniku w wyborach samorządowych. Jeśli nic nie zrobimy, jesienią będzie kiepsko – mówi jeden z ludowców.

– Podczas rozmowy Pawlak nie wskazywał konkretnych ustaw, na których mu zależy, ale uzyskał zrozumienie i cichą aprobatę premiera dla takich działań – relacjonuje inny polityk PSL.

Platformie zależy bowiem na wzmocnieniu Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich. A do tego potrzebny jest elektorat PSL. Nawet jeśli ludowcy nie poprą Komorowskiego przed drugą turą, PO chce pokazać, że koalicja ma się dobrze. Już to ma być pozytywnym sygnałem dla wyborców ze wsi.

Pawlak dotąd unika odpowiedzi, czy oficjalnie wskaże, na kogo jego elektorat ma głosować. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w piątek.

– O tej sprawie ma rozmawiać Rada Naczelna PSL, ale sądzę, że zakończy się apelem do naszych wyborców, by każdy głosował zgodnie z sumieniem – mówi wymijająco Stanisław Żelichowski, szef Klubu Parlamentarnego PSL. – Myślę, że 65 proc. naszego elektoratu poprze Komorowskiego.

Co na to PO? – Platforma bardzo ceni sobie współpracę z PSL, to nasz strategiczny partner. Jestem przekonany, że Waldemar Pawlak zagłosuje na marszałka w drugiej turze – mówi Michał Szczerba, współpracownik Komorowskiego.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Matki Rzeczypospolitej

Są gotowi odwołać wszystkie wizyty, by godzinami siedzieć w szpitalu przy ich łóżkach. Dla najważniejszych polityków w państwie  to one – matki – są najważniejsze >>