REKLAMA

Wymiar sprawiedliwości

Adwokat: jest nadzieja dla Uriego B.

Piotr Zychowicz 16-06-2010, ostatnia aktualizacja 16-06-2010 02:21
autor: Bartłomiej Żurawski
źródło: Fotorzepa

Dzisiaj do warszawskiego sądu trafi wniosek o ekstradycję agenta Mossadu do Niemiec. Mężczyzna jest jednak dobrej myśli

Uri Brodski, aresztowany izraelski agent, za którym Niemcy wydali list gończy, ma się dobrze. – Jest w niezłym stanie psychicznym. Widziałem się z nim niedawno, niczego mu nie brakuje. Wierzy, że Polska nie wyda go Niemcom – powiedział „Rz” reprezentujący Izraelczyka znany warszawski adwokat Marcin Mamiński.

On także uważa, że jest szansa na powstrzymanie ekstradycji. – Złożyłem zażalenie na decyzję sądu o aresztowaniu. Zostanie rozpatrzone w przyszłym tygodniu – mówi Mamiński.

W postępowaniu sądu dopatrzył się wielu nieprawidłowości. Między innymi podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się 6 czerwca, nie zapewniono Brodskiemu tłumacza przysięgłego. Prokuratura jest jednak pewna swego.

– Wszystko idzie błyskawicznie. Dotarł już do nas z Niemiec oryginał nakazu aresztowania. Dziś trafi do sądu nasz wniosek o wydanie Uriego B. Niemcom. Sąd zajmie się tym niezwłocznie – powiedziała „Rz” Monika Lewandowska z warszawskiej prokuratury.

Polska znalazła się w trudnej sytuacji. Z jednej strony naciskają na nią Niemcy, którzy ścigają Brodskiego za wyłudzenie paszportu dla innego izraelskiego agenta (człowiek ten, podając się za Niemca, pojechał w styczniu do Dubaju, gdzie wziął udział w zabójstwie członka Hamasu). Z drugiej naciska Izrael, który domaga się wypuszczenia swojego obywatela.

– Żadna decyzja nie będzie dobra. Prawdopodobnie jednak postąpimy zgodnie z przepisami i przychylimy się do niemieckiego wniosku – powiedział „Rz” polski dyplomata. – Całe szczęście na razie ton izraelskiej prasy jest spokojny. Brakuje nam tylko tego, by tamtejsze tabloidy zaczęły pisać, że „polscy antysemici” trzymają w więzieniu Żyda – dodał.

O „drażliwym charakterze sprawy” wynikającym z historycznego kontekstu Polacy – Żydzi – Niemcy mówił wczoraj również premier Donald Tusk. – Załatwimy to jednak tak, aby nie narazić na szwank ani naszych stosunków z Izraelem, ani z Niemcami – podkreślił.

Niemiecka prokuratura poinformowała izraelskich dziennikarzy, że ściga Brodskiego tylko za pomoc w wyłudzeniu paszportu, a zabójstwo hamasowca nie jest przedmiotem jej śledztwa.

– Odbieramy to jako sygnał do naszego rządu. Izrael bowiem obawia się, że Niemcy wyślą Brodskiego do Dubaju. Agent Mossadu w rękach Arabów to byłaby katastrofa – powiedział „Rz” chcący zachować anonimowość Izraelczyk.

– Berlin chce uspokoić Izrael, że oprócz niskiego wyroku w Niemczech agentowi nic nie grozi – dodał.

Brodski, który znalazł się w więzieniu na Mokotowie, nie siedzi w pojedynczej celi. Umieszczono go w celi zajmowanej przez przestępców gospodarczych.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polak wspomina masakrę na wyspie Utoya

Adrian Pracoń, postrzelony przez Andersa Breivika przeżył masakrę na wyspie Utoya i zeznawał jako świadek. Breivik unikał kontaktu wzrokowego >>