Rozmowy kulturalne
Gaduła - Beth Ditto
Będę matką – ogłasza w rozmowie z Anną Gacek Beth Ditto, wokalistka Gossip. Ale jeszcze nie teraz, najpierw nowa płyta, potem koncerty. Także w Polsce
Nowa płyta Gossip miała ukazać się jeszcze w zeszłym roku. Jednak wciąż nad nią pracujecie. Zobacz na Empik.rp.pl
– To moja wina. Musiałam sobie zrobić przerwę od zespołu. Koncerty mi nie przeszkadzały, ale jeśli chodzi o pisanie nowych piosenek, miałam w głowie pustkę. Potrzebowałam przestrzeni. Stąd pomysł wydania solowej EP-ki z Simian Mobile Disco. Poza tym chciałam sprawdzić kilka pomysłów, które jeśli by nie wypaliły, popsułyby muzykę Gossip. Teraz rzeczywiście siedzimy w studiu. Praca nad poprzednią płytą „Music for Men" była jedną z najłagodniejszych akcji porodowych w dziejach, wszystko poszło gładko. Dziś to już duży dzieciak ze znakomitym wynikiem, bo album się świetnie sprzedał. Wiesz, myśl o tym, że twój singiel jest popularniejszy w takich Niemczech od „Last Christmas" Wham, to naprawdę coś!
„Heavy Cross" pobił tam wszelkie rekordy popularności...
– Cieszę się, że Gossip jest tak dobrze przyjmowane w Europie. Wszyscy mnie pytają: „Jak radzi sobie twój zespół w Ameryce?". A ja mam to gdzieś. Chcę jak najczęściej być u was! No, ale ja ci tu opowiadam, co działo się u mnie w ostatnich latach, a wiem, że za wami w Polsce trudne chwile. Jesteście zadowoleni z nowego prezydenta?
O tym opowiem ci później. Ale skoro już wywołałaś ten temat – poznałaś kiedyś Billa Clintona.
– On był wtedy gubernatorem stanu Arkansas, a ja... Cóż, miałam sześć lat. Nie wiem, co takiego jest w Arkansas, ale jeśli masz w sobie dość sił, by się stamtąd wyrwać, to znaczy, że po prostu masz jaja. To zupełnie inne dorastanie niż w Atlancie czy Nowym Jorku. Clintona poznałam na urodzinowych uroczystościach miasteczka Georgetown. Wychowywali się w nim moi rodzice. To chyba najstarsze miasto w stanie. Ciekawe, czy Bill mnie pamięta? Chętnie podeszłabym do niego: „Hej, Bill, poznałam cię w 1987 r. Pamiętasz jeszcze Georgetown, Arkansas?". Dużo fajnych ludzi pochodzi z tego stanu. Szkoda, że już nie uda się zorganizować zlotu tych najfajniejszych, bez Johnny'ego Casha to bez sensu...















