Prawo dla powodzian
Umacnianie wałów to nie wypoczynek
Pracodawcy zmuszają powodzian, by za czas nieobecności w pracy wypisywali wnioski o urlop bezpłatny. To niezgodne z prawem i nieprzyzwoite. Przecież gdy rzeki wylewały, nikt nie leniuchował. Wszyscy nosili worki z piaskiem
Choć woda w rzekach opada, to problemy właścicieli zalanych posesji się nie kończą. Wielu z nich nie ma bowiem do czego wracać i nie chodzi tu tylko o przykryty popowodziowym szlamem dobytek, ale także miejsce pracy. Ich pracodawcy stanęli przed decyzją: remontować czy zamknąć działalność. Co w takiej sytuacji z pracownikami? Kto, ile i czy w ogóle wypłaci im pensji?












