Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Katastrofa smoleńska

Zaniepokojeni przebiegiem śledztwa

List otwarty rosyjskich dysydentów po katastrofie smoleńskiej
Kilkaset tysięcy osób zna już z Internetu orędzie do Rosjan, w którym kandydat na prezydenta Polski pan Jarosław Kaczyński potrafił wyrazić szczere i serdeczne podziękowania tym Rosjanom, którzy w najbardziej trudnym dla obu naszych narodów czasie okazywali Polakom współczucie i pomoc. Władze rosyjskie nie uznały za stosowne ani opublikować tekstu tego orędzia, ani na nie odpowiedzieć. Swoim milczeniem jeszcze raz udowodniły, że wszystkie ich oficjalne słowa i wyrazy współczucia z powodu tragicznej œmierci prezydenta Kaczyńskiego i towarzyszšcych mu osób były jedynie pustš formalnoœciš i brały się nie ze szczerego serca (jak niektórzy z nas chcieli wierzyć), lecz ze względów czysto koniunkturalnych. Niestety, nie ma się tutaj czemu dziwić. Natomiast jesteœmy zdziwieni i poważnie zaniepokojeni przebiegiem œledztwa, które miało wyjaœnić okolicznoœci i przyczyny katastrofy Tu-154 pod Smoleńskiem. Powstaje wrażenie, że władze rosyjskie nie sš zainteresowane wyjaœnieniem wszystkich przyczyn katastrofy, zaœ władze polskie powtarzajš zapewnienia o "pełnej otwartoœci" strony rosyjskiej, niczego się od niej faktycznie nie domagajšc i tylko cierpliwie oczekujš, aż z Moskwy nadejdš dawno obiecane im materiały.
Trudno się pozbyć wrażenia, że dla rzšdu polskiego zbliżenie z obecnymi władzami rosyjskimi jest ważniejsze, niż ustalenie prawdy w jednej z największych tragedii narodowych. Wydaje się, że polscy przyjaciele wykazujš się pewnš naiwnoœciš, zapominajšc, że interesy obecnego kierownictwa na Kremlu i narodów sšsiadujšcych z Rosjš państw nie sš zbieżne. Jesteœmy zaniepokojeni tym, że w podobnej sytuacji niezależnoœć Polski i dzisiaj, i jutro może się okazać poważnie zagrożona. Mamy nadzieję, że obywatele Polski cenišcy swojš wolnoœć potrafiš jš obronić. Także przy urnach wyborczych. [i]Aleksander Bondariew (dziennikarz, tłumacz, publikował w "Nowej Polszy") Władimir Bukowski (dysydent w czasach komunistycznych, także obecnie krytyk polityki Kremla) Wiktor Fajnberg (dysydent, w 1968 r. razem z Natališ Gorbaniewskš brał udział w demonstracji w Moskwie przeciwko inwazji na Czechosłowację) Natalia Gorbaniewska (działaczka demokratyczna, poetka, dziennikarka, tłumaczka literatury polskiej) Andriej Iłłarionow (ekonomista, były doradca Putina, obecnie krytyk polityki Kremla) [/i]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL