Ranking szkół wyższych 2010
Być jak porucznik Columbo
Przyszli lekarze od początku mają kontakt z pacjentami, prawnicy mogą poczuć się jak detektywi ze znanego serialu, a inżynierowie zbudować nowoczesny pojazd. Tak kształcą Politechnika Warszawska, UW i SGH – liderzy nauczania na tych kierunkach
Jeśli zdecydowałeś, jaki kierunek chcesz studiować, warto sprawdzić, gdzie najlepiej się go naucza.
Jak wynika z zestawienia „Rz” i „Perspektyw”, przyszli inżynierowie powinni wybrać Politechnikę Warszawską. Prawników najlepiej kształci Uniwersytet Warszawski, humanistów Uniwersytet Jagielloński, lekarzy Uniwersytet Medyczny ze stolicy, a sportowców i trenerów wrocławska Akademia Wychowania Fizycznego.
Bezzałogowe samoloty i 600 km na litrze paliwa
– Politechnika Warszawska to nie tylko znakomita kadra naukowa, ale też możliwość rozwoju olbrzymiej ilości kół naukowych – chwali jej rzeczniczka Ewa Chybińska. – Nasi studenci od lat zajmują najwyższe miejsca na różnych międzynarodowych zawodach i konkursach.
Informatycy z PW wygrywali już wiele międzynarodowych zawodów z programowania czy składania komputerów. Ale nie tylko odnoszą sukcesy. Studenci z Koła Aerodynamiki i Pojazdów skonstruowali nietypowy pojazd Kropelkę, który na jednym litrze paliwa przejeżdża 600 km. Pojazd waży 40 kg, ma 3,5 długości. – Liczymy, że tego typu prace przyczynią się do tego, że już wkrótce w normalnych samochodach będziemy zużywać znacznie mniej paliwa niż obecnie – mówi Olga Chojnacka, szefowa koła.
Z kolei grupa studentów z koła SAE przy Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa zajęła w ostatnich dniach I miejsce na międzynarodowych zawodach samolotów bezzałogowych Aero Design 2010. Głównym patronem zawodów jest firma Lockheed Martin (producent samolotów F16). Zadaniem studentów jest samodzielne zaprojektowanie i budowa samolotu bezzałogowego, który uniesie możliwie największy ciężar.
Studencki CSI
Politechnika Warszawska ma też swój własny zapach. „Entropia, jak zapewniają jej twórcy, łączy w sobie najbardziej charakterystyczne cechy uczelni: kamienne, stare mury gmachów, zakonserwowane drewno w audytoriach, unoszący się w powietrzu kurz i zapach odczynników chemicznych, stal maszyn i fontanna na dziedzińcu wewnętrznym głównego kampusu. Zapach stworzyli członkowie Koła Naukowego Biotechnologów Herbion.
Najlepszych ekonomistów wypuszcza w świat warszawska Szkoła Główna Handlowa. – Dobra kadra i możliwość poznawania biznesu w praktyce – to według Tomasz Ruska z SGH recepta na sukces. – Nasi studenci mają możliwość indywidualnego kształtowania ścieżki studiów, dzięki temu wielu już w ich trakcie zaczyna pracę w biznesie – dodaje.
Uczelnia współpracuje z największymi polskimi i zagranicznymi firmami, które oferują praktyki dla studentów. – Mamy również ponad 200 partnerskich uczelni na całym świecie, dzięki temu nasi studenci mogą łatwo zdobywać wiedzę również za granicą – dodaje Rusek.
Warszawski Wydział Prawa i Administracji może pochwalić się ciekawymi praktycznymi zajęciami. Ci, którzy chcą związać swoją przyszłość z kryminalistyką, mogą wziąć udział w zajęciach o nazwie „CSI Warsaw”. Prowadzący je przygotowują miejsce przestępstwa, w którym podczas zajęć studenci zbierają i zabezpieczają ślady, przesłuchują swiadków. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, ale jeśli do rozwiązania jest większa zagadka kryminalna, to czasem zajmują cały weekend.
Prowadzący do zadania podchodzą serio. – Jeśli chcemy, aby studenci przesłuchali dziecko, organizujemy to tak, żeby jako świadek zdarzenia w zajęciach wzięło udział dziecko. Jeśli chcemy, by był to obcokrajowiec, to staramy się go sprowadzić. Raz w rolę świadka wcielił się Anglik, innym razem student z Mongolii – opowiada dr Paweł Waszkiewicz, który wraz z dr Kacprem Gradoniem wpadł na pomysł zorganizowania takich zajęć. Zainteresowanie nimi jest duże. – Mamy więcej zgłoszeń niż miejsc – przyznaje dr Waszkiewicz.
Prorektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Marek Kulus podkreśla, że dużym atutem studiów na WUM jest fakt, że niemal od początku studenci mogą mieć kontakt z pacjentami. Już po pierwszym roku można odbyć praktyki w szpitalu. – Cenią to zwłaszcza zagraniczni studenci, którzy przyjeżdżają do nas na wymianę. W Niemczech czy Hiszpanii studenci na to, by zetknąć się z pacjentami, muszą długo czekać – opowiada.













