REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Jarosław Kaczyński startuje

Wojciech Wybranowski 26-04-2010, ostatnia aktualizacja 26-04-2010 11:54

Szefową sztabu będzie Joanna Kluzik-Rostkowska. Kampanię mają przygotować spin doktorzy

"Polska to nasze wspólne, wielkie zobowiązanie. Wymagające przezwyciężenia także osobistego cierpienia, podjęcia zadania pomimo osobistej tragedii. Dlatego podjąłem decyzję o kandydowaniu na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Mam w tej decyzji wsparcie rodziny" – napisał w specjalnym oświadczeniu prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Spadkobierca brata

Władze partii zrezygnowały z zaplanowanej wcześniej konferencji prasowej, na której Jarosław Kaczyński miał ogłosić swoją decyzję. Ograniczono się do wydania oświadczenia, w którym prezes PiS nawiązał do politycznej drogi prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

"Wszystkich, którzy chcą kontynuować dzieło ofiar smoleńskiej tragedii, którzy chcą, by prawa Polska i prawi Polacy – jak pięknie powiedział przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek – na zawsze podnieśli głowy, wzywam do współpracy. Bądźmy razem. Dla Polski. Polska jest najważniejsza" – napisał. – W sytuacji, w jakiej znalazła się Polska po katastrofie w Smoleńsku, to jedyna możliwa kandydatura – podkreśla poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. – Jarosław Kaczyński jest spadkobiercą drogi życiowej prezydenta Lecha Kaczyńskiego i gwarantem jej kontynuacji.

O tym, że zgodził się startować w wyborach, "Rz" informowała pierwsza jeszcze w ubiegłym tygodniu.

Jak jego decyzję oceniają politolodzy i politycy? Prof. Wawrzyniec Konarski: – Do wyboru były dwie kandydatury: Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. Jeżeli więc przyjąć, że Kaczyński poważnie traktował swoją deklarację o kontynuacji drogi zmarłego brata, jego decyzja o kandydowaniu wydaje się w tym kontekście oczywista.

Z kolei dr Artur Wołek podkreśla: – Prezes PiS gra o wejście do drugiej tury. Jeżeli do niej wejdzie, ma szansę uratować partię przynajmniej do wyborów parlamentarnych.

Poseł PO Jarosław Gowin komentował w TVN 24: – W pewnym sensie jest to wybór minimalistyczny, bo jedynie skonsoliduje elektorat PiS. Nie sądzę, aby przyciągnął nowe grupy wyborców.

Z kolei Marek Jurek, lider Prawicy Rzeczypospolitej i rywal Kaczyńskiego w walce o głosy prawicowego elektoratu, nie zamierza ustępować pola, chociaż zapewnia, że walka będzie merytoryczna. – Będę chciał osiągnąć porozumienie z Jarosławem Kaczyńskim, by pokazać to, co nas łączy i w czym się różnimy – mówi "Rz" Jurek.

Rozsądek i wizja

Jak będzie wyglądała kampania? Sztabem wyborczym pokieruje posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska. – Przed nami ciężka praca – podkreślała. Zapowiedziała, że kampania wyborcza powinna być kampanią "rozsądku i wizji".

– Wybór Kluzik-Rostkowskiej na szefa sztabu może oznaczać, że będzie to kampania nie szantażu moralnego przeciwko "wszystkim wrogom mojego brata", ale bardziej merytoryczna, inna niż wszystkie dotychczasowe – przewiduje Wołek.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Rz", samą kampanię mają przygotowywać spin doktorzy: Adam Bielan i Michał Kamiński.

Z poparciem "Solidarności"

W czwartek Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" najprawdopodobniej przyjmie stanowisko, w którym oficjalnie poprze Jarosława Kaczyńskiego. – Jego decyzja o starcie jest bardzo ważna dla nas wszystkich. Na pewno będziemy chcieli w tej sprawie zabrać głos – mówi "Rz" przewodniczący związku Janusz Śniadek.

"Rz" w sobotę w swoim wydaniu internetowym pisała, że działacze związku – jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem kandydata PiS – rozsyłali e-maile z wzorem listy poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego.

Kandydaci

Do PKW zgŁosiŁy Się 22 komitety: Bronisława Komorowskiego (PO), Jarosława Kaczyńskiego (PiS), Waldemara Pawlaka (PSL), Andrzeja Olechowskiego (popierany przez SD), Grzegorza Napieralskiego (SLD), Marka Jurka (Prawica RP), Andrzeja Leppera (Samoobrona), Janusza Korwin-Mikkego (Wolność i Praworządność), Bogusława Ziętka (Polska Partia Pracy), Kornela Morawieckiego (Solidarność Walcząca), Zdzisława Podkańskiego (Stronnictwo Piast), Gabriela Janowskiego (Przymierze dla Polski) oraz Romana Sklepowicza, Ludwika Wasiaka, Bogdana Szpryngiela, Zdzisława Jankowskiego, Józefa Wójcika, Krzysztofa Mazurskiego, Bartłomieja Kurzeja, Krzysztofa Sadurskiego, Pawła Soroki i Dariusza Kosiura.

Poprzednia
1 2
rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>