Tragedia narodowa
Prezydent USA rozmawiał telefonicznie z marszałkiem Sejmu
W trakcie rozmowy, która odbyła się 17 kwietnia 2010 z inicjatywy strony amerykańskiej, Prezydent USA wyraził ubolewanie, że nie będzie mógł uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych Pary Prezydenckiej w Krakowie w dniu 18 kwietnia 2010 z powodu chmur pyłu wulkanicznego zalegających nad Europą po wybuchu wulkanu na Islandii.
Prezydent USA przekazał osobiste wyrazy współczucia Rodzinom Ofiar tragedii oraz całemu narodowi polskiemu z powodu śmierci tak wielu polskich patriotów. Prosił o przekazanie kondolencji rodzinie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zapewnił także, ze Polska jest jednym z najbliższych przyjaciół i sojuszników USA i cały naród amerykański jest głęboko wstrząśnięty tragedią, która dotknęła Polaków.
W imieniu Stanów Zjednoczonych Prezydent Obama zaoferował Polsce pomoc, wyrażając pewność, że naród polski przetrwa ten ciężki czas.
Marszałek podziękował za wyrazy współczucia, Zapewnił, że pomimo żałoby państwo Polskie działa i nie pojawiły się żadne problemy w jego funkcjonowaniu - tak w sprawach wewnętrznych, jak i stosunkach zagranicznych. Przypomniał o stalinowskiej zbrodni katyńskiej i wyraził nadzieję, że obecna tragedia może przyczynić się do poprawy stosunków polsko-rosyjskich. Na zakończenie podziękował za słowa prezydenta B. Obamy, że "w obliczu takiej tragedii wszyscy jesteśmy Polakami".















