REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Zdrowe życie » Psychologia

Weekend z gospodarką

Urlop nieosiągalny? Nie wszystko stracone

Adriana Klos 30-07-2010, ostatnia aktualizacja 30-07-2010 00:40
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa

Twoja firma przeżywa kryzys, wyniki są fatalne i szef polecił ci zapomnieć o wyjeździe na urlop. Zamiast wymarzonej podróży szlakiem francuskich winnic czy ewentualnie angielskich zamków średniowiecznych, czeka cię perspektywa siedzenia godzinami w biurze, gdzie jedynym orzeźwieniem jest szklanka zimnej wody i klimatyzacja.

 

Spokój profesjonalisty

 

Taka decyzja szefa musi być frustrująca, kiedy żar leje się z nieba, a ty jesteś zestresowany i przemęczony po miesiącach ciężkiej pracy.

Twoje rozczarowanie i zniechęcenie jest jak najbardziej adekwatne i zrozumiałe. W dodatku nie masz żadnej możliwości wyrażenia zwierzchnikowi, jak bardzo jesteś wściekły na niego i na zaistniałą sytuację. Epatowanie złością w obecności przełożonego i kolegów z pracy mogłoby ci tylko zaszkodzić.

W pracy zawsze musisz być opanowany i spokojny. Choćby nawet gotowało się w tobie w środku, na zewnątrz musisz okazywać chłód profesjonalisty i z kamienną twarzą przyjąć każdą decyzję. Nie ma najmniejszego sensu przeciwstawiać się szefowi publicznie ani też podważać jego autorytet wobec współpracowników. Może to wywołać uprzedzenia z ich strony i zagrozić twojej pozycji w firmie.

 

Dyskrecja i rzetelność

 

Nawet jeśli współpracownicy wydają się być mistrzami empatii, rozumieją cię i bardzo ci współczują, nie ujawniaj się przed nimi.

Pewna kobieta opowiadała, jak nie mogąc dłużej znieść bezsensownych decyzji niekompetentnego kierownika, próbowała oporować, jakoś wpływać na niego i sytuację w dziale. Niestety ten, w obawie o swoją zagrożoną reputację, postanowił pozbyć się jej jak najszybciej.

Choć niewątpliwie trudno ci teraz znaleźć w sobie motywację, staraj się pracować jak najbardziej rzetelnie i wydajnie. Zmniejszenie wysiłków i wydajności pracy może ci bardzo zaszkodzić. Taka postawa na pewno nie umknęłaby uwadze twojego szefa, a przecież długo pracowałeś na swoją reputację kompetentnego i wiarygodnego fachowca.

Zatem, jeśli lubisz swoją pracę, nie znudziła ci się jeszcze, zadowala cię wynagrodzenie, a ploty kolegów z biura są ciągle do zniesienia, nie dyskutuj z jego decyzją i pomyśl o odłożeniu wakacyjnych planów na lepszy moment.

 

Idź na skargę… do żony lub przyjaciela

 

Choć nie wolno ci poskarżyć się na smutny los ani szefowi, ani współpracownikom, jak również przełożonym wyższą rangą, nie znaczy to, że masz zostać z tym sam. Nie musisz udawać że wcale nie jesteś zmęczony, że nie zależało ci na wyjeździe na urlop, i że wszystko jest jak najbardziej w porządku. Możesz, a nawet powinieneś odreagować, opowiadając o swojej sytuacji bliskiej osobie, na przykład własnej żonie czy przyjacielowi. Tylko w ten sposób możesz dać ujście emocjom, a rozczarowanie, gniew i wściekłość mają szansę nieco osłabnąć. Silne uczucia same nie znikną, tylko dlatego, że je zlekceważysz. Masz szansę je okiełznać i poradzić sobie z nimi, jeśli dopuścisz je do głosu. Rzecz jasna, w odpowiednim ku temu miejscu, i przy życzliwych ci osobach.

 

Jeśli nie urlop, to co?

 

Urlop w mieście, w którym się mieszka, nie musi być porażką. Wszystko zależy od naszego nastawienia. Jeśli zaprogramujemy się, że wakacje bez wyjazdu będą koszmarem, najprawdopodobniej tak właśnie się stanie. Jeśli jednak szkoda nam czasu na marnowanie go i na zamartwianie się, możemy urlop w naszym mieście całkiem sensownie wykorzystać.

Pomocne dla nabrania sił i odzyskania energii mogą okazać się weekendowe wypady na działkę, wyjazdy na wieś do rodziny, a także krótkie wycieczki krajoznawcze po Polsce. Nawet dwa dni weekendu mogą zdziałać cuda.

Warto również poznać możliwości, jakie daje nam nasza miejscowość, wybrać się na spacer po okolicy i popatrzeć na nią oczyma turysty. Na co dzień nie mamy czasu na tak ciekawe doświadczenie i nowe odkrycia, pozornie znanych miejsc.

Latem w mieście mamy naprawdę sporo atrakcji, aby zrelaksować się i miło spędzić czas. Zwykła wyprawa na basen zaraz po pracy potrafi bardzo odprężyć. Taka godzinna dawka kąpieli i ruchu na pewno poprawi nasze samopoczucie.

Lekki repertuar kina letniego - zwłaszcza pod chmurką - i wieczorne kolacje z przyjaciółmi też są sympatyczną odmianą od pracy. A przecież nie wszyscy nasi znajomi wyjechali na urlopy, może wcale ich nie dostali, podobnie jak my.

Adriana Klos, psycholog, psychoterapeuta

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Młodzi w szponach kariery

Pogoń za sukcesem może skończyć się w gabinecie psychologicznym. Zjawiają się tam coraz młodsze osoby >>