Spadki
Poświadczenie dziedziczenia do poprawki
Trzeba poprawić przepisy o nabyciu spadku, by w sądach nie zalegały sprawy, które wcale nie wymagają udziału Temidy – pisze doktorant Uniwersytetu Humboldta w Berlinie
Notariusze otrzymali prawo do wydawania aktów poświadczenia dziedziczenia ustawowego i testamentowego, z wyłączeniem dziedziczenia na podstawie testamentów szczególnych (art. 95a prawa o notariacie, dalej: ustawa). Stwierdzenie nabycia spadku może więc nastąpić tak w drodze postępowania sądowego, jak i przed notariuszem.
Warunkiem sporządzenia przez notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia jest zgodny wniosek wszystkich uczestników tego postępowania (wszystkich osób, które mogą wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi). W efekcie ustawa ogranicza to poświadczenie jedynie do spraw niespornych.
Przed sporządzeniem aktu poświadczenia dziedziczenia notariusz spisuje protokół dziedziczenia zawierający odpowiednie oświadczenia wiedzy i woli spadkobierców. Następnie sporządza ten akt, jeśli nie ma wątpliwości co do osoby spadkobiercy i wysokości udziałów w spadku (art. 95e § 1 ustawy). Sam akt poświadczenia dziedziczenia ma jedynie charakter deklaratoryjny. Dopiero jego rejestracja w systemie informatycznym nadaje mu wiążącą moc prawną identyczną z tą, jaką ma postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia praw do spadku.
Zważywszy, iż zakres regulacji ustawowej wyłącza z katalogu przypadków nadających się do sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia sytuacje sporne, a także wypadki dziedziczenia na podstawie tzw. testamentów szczególnych, wszystkie inne przypadki dziedziczenia ustawowego i testamentowego powinny umożliwiać sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia. Co więcej, art. 95e ustawy wskazuje, iż notariusz może odmówić sporządzenia tego aktu, jeżeli ma wątpliwości co do osoby spadkobiercy i wysokości udziałów w spadku, jak również w czterech enumeratywnie wymienionych wypadkach (np. gdy spadkodawca w chwili śmierci był cudzoziemcem).
Z wykładni obowiązujących przepisów ustawy trudno wywieść wniosek, iż powinniśmy mieć problem z uzyskaniem poświadczenia dziedziczenia po zmarłym ojcu, będąc jedynym spadkobiercą i zarazem ostatnim z żyjących dzieci. Niestety, praktyka notarialna mogła nas do niedawna w tym względzie zaskoczyć.
Co wolno rejentowi
Załóżmy, iż osobami wchodzącymi w grę jako spadkobiercy ustawowi są dwaj synowie spadkodawcy, z których jeden zmarł po dacie otwarcia spadku.
Zgodnie z literalnym brzmieniem art. 95b ustawy obecne u notariusza powinny być wszystkie osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi. W tym wypadku jest to niemożliwe. Czy fakt, iż z przyczyn oczywistych jeden ze spadkobierców nie może brać udziału w sporządzeniu protokołu dziedziczenia, powoduje, iż postępowanie spadkowe w takiej sytuacji może się toczyć jedynie przed sądem spadku? Takie stanowisko prezentuje Krajowa Rada Notarialna (KRN).
Zgodnie z jej wytycznymi z 28 lutego 2009 r. nie jest możliwe sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia, gdy jednym ze spadkobierców jest osoba nieżyjąca (tzw. spadek piętrowy). Oznacza to, iż w opisanej wyżej sytuacji spadkobierca nie uzyska aktu poświadczenia dziedziczenia i zostanie odesłany przez notariusza do sądu. Czy słusznie?
Dokonując wykładni funkcjonalnej przepisów ustawy, można odpowiedzieć, iż w analizowanym przykładzie u notariusza powinni stawić się żyjący syn spadkodawcy oraz następcy prawni drugiego syna. Wydaje się, iż dyspozycja normy art. 95b ustawy nie daje podstaw do odmowy dokonania w takiej sytuacji czynności przez notariusza. Jak słusznie zauważa sędzia Piotr Borkowski w komentarzu do ustawy, krąg osób, których stawiennictwo jest konieczne dla sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia, jest tożsamy z kręgiem uczestników w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku. Dlatego gdy bezpośredni spadkobierca nie żyje, u notariusza powinni się stawić jego następcy prawni. Osoby te, nie będąc bezpośrednimi spadkobiercami, nabędą jednak spadek pośrednio (dziedzicząc po zmarłym spadkobiercy).
Pamiętajmy, iż notarialne poświadczenie dziedziczenia zostało wprowadzone do systemu prawnego jako wygodna alternatywa dla postępowania spadkowego przed sądem. Warto też podkreślić, iż w analogicznym wypadku w trakcie postępowania przed sądem spadku, sąd na podstawie art. 510 k.p.c. wezwie z urzędu do udziału w sprawie następców prawnych nieżyjącego spadkobiercy.















