Więcej kredytów w euro
W tym roku banki chcą udzielić o 23 proc. więcej kredytów mieszkaniowych
Jak podaje Związek Banków Polskich, akcja kredytowa banków koncentruje się w największych miastach, na które przypada aż 80 proc. kwoty udzielonych pożyczek. Udział samej Warszawy sięgnął 30 proc. Jednocześnie z informacji zebranych w bazie cen nieruchomości wynika, że w czwartym kwartale na rynku nastąpiło ożywienie. Średnia cena transakcyjna metra kwadratowego w Warszawie wynosiła 7,9 tys. i była o 250 zł wyższa niż w poprzednim kwartale.
Jednak cały rok pod względem liczby i wartości udzielonych kredytów hipotecznych był słaby. W czwartym kwartale ubiegłego roku banki udzieliły 52,8 tys. kredytów hipotecznych o wartości 10,8 mld zł. Ale w całym 2009 roku było to 38,6 mld zł, podczas gdy rok wcześniej 57,1 mld zł. Bankowcy jak zwykle są optymistami i liczą, że ożywienie na rynku nieruchomości i spadek marż kredytów spowoduje, że w 2010 roku sprzedaż kredytów mieszkaniowych wyniesie 45 – 50 mld zł.
– W styczniu sprzedaż była o 25 – 30 proc. wyższa w stosunku do sytuacji sprzed roku, co potwierdza utrzymanie tendencji wzrostu akcji kredytowej – mówi Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości w ZBP. Liderem rynku jest tradycyjnie już PKO Bank Polski, który ma 40-proc. udział w nowo udzielanych kredytach.
Coraz większą popularnością cieszą się kredyty w euro. W IV kwartale stanowiły one już 14 proc. nowo udzielanych, podczas gdy w I kwartale ubiegłego roku było to tylko 3,8 proc. Jednocześnie drastycznie maleje znaczenie popularnych przez ostatnie lata pożyczek we frankach szwajcarskich. Ich udział spadł z 31 proc. na początku ubiegłego roku do zaledwie 8 proc. w ostatnich trzech miesiącach 2009 r.
Od miesięcy niepokoi to Komisję Nadzoru Finansowego (gwałtowne osłabienie złotego może odbić się negatywnie na klientach banków, a te zwiększając kredytowanie w euro mogą wystawiać się na wyższe ryzyko kursowe), która pracuje nad nowymi regulacjami mającymi ograniczyć sprzedaż kredytów w euro.
– Banki, które decydują się na udzielanie kredytów walutowych, powinny zapewnić sobie stabilne długoterminowe źródła finansowania takiej działalności. Dlatego rozważamy wprowadzenie odrębnych norm płynności w walutach obcych, w których banki mają istotną ekspozycję – mówi Marta Chmielewska-Racławska z KNF. Podobnie jak w poprzednich latach rośnie średnia wartość udzielanego kredytu. Pod koniec ubiegłego roku wynosiła 200 tys. zł, a jeszcze trzy lata temu było to ok. 140 tys. zł.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
Dostęp SMS
WYŚLIJ
Licencjonowanie
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook
co to jest?
