Waldemar Pawlak
Rolnik i przedsiębiorca
Waldemar Pawlak. Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, od listopada 2007 roku wicepremier i minister gospodarki w koalicyjnym rządzie Donalda Tuska, dwukrotny premier, poseł nieprzerwanie od 1989 r., prezes Zarządu Głównego Ochotniczych Straży Pożarnych.
Pawlak był pierwszym kandydatem w tegorocznych wyborach prezydenckich, formalnie zgłoszonym w Państwowej Komisji Wyborczej. Dokumenty wraz z ponad 190 tysiącami podpisów osób popierających kandydaturę lidera PSL trafiły do PKW w minioną sobotę.
Druga próba
Pawlak będzie po raz drugi ubiegał się o najwyższy urząd w państwie. Pierwszy raz kandydował w wyborach prezydenckich w 1995 r. Uzyskał wówczas 4,4 procent głosów, zajmując piąte miejsce. Jego hasłami wyborczymi były - "Prawda zamiast haseł" i "Waldemar Pawlak jedynym kandydatem wsi".
W tegorocznej uchwale Konwencji Wyborczej PSL ludowcy napisali: "Kolega prezes Waldemar Pawlak - dwukrotny premier oraz wicepremier w rządach koalicyjnych, poseł na Sejm od pierwszych dni wolnej Polski, wieloletni prezes jednej z najstarszych organizacji społecznych, rolnik i przedsiębiorca, ekspert nowoczesnych technologii, działacz samorządowy, polityk zdolny do współpracy - będzie prezydentem, który sprosta współczesnym wyzwaniom i zadba o narodową tożsamość".
Pawlak urodził się 5 września 1959 r. w miejscowości Model (obecne woj. mazowieckie). Jest absolwentem Wydziału Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej; w grudniu 1981 r. uczestniczył w strajkach na tej uczelni. Był członkiem Związku Młodzieży Wiejskiej oraz Niezależnego Zrzeszenia Studentów. W czasie stanu wojennego pracował jako nauczyciel podstaw obsługi komputera w szkole podstawowej w Pacynie.
Od 1984 r. posiada gospodarstwo rolne we wsi Kamionka koło Pacyny (dawne woj. płockie).
Karierę polityczną rozpoczął w 1985 r. wstępując do Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego (ZSL), z którego listy został w 1989 r. posłem Sejmu "kontraktowego". Po rozwiązaniu ZSL przeszedł do PSL "Odrodzenie". Od 1990 jest członkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego; od czerwca 1991 r. do października 1997 r. był prezesem Stronnictwa. Ponownie na czele ugrupowania stanął w 2005 r.
5 czerwca 1992 r., po upadku rządu Jana Olszewskiego, został desygnowany przez prezydenta Lecha Wałęsę na stanowisko premiera. Misja stworzenia chrześcijańsko-ludowo-liberalnego rządu zakończyła się jednak niepowodzeniem (tzw. 33 dni Pawlaka). Ponownie został premierem po wyborach parlamentarnych w 1993 r. i stworzeniu rządu koalicyjnego SLD-PSL. Rzeczniczką jego rządu została wówczas miss Polski Ewa Wachowicz. Po uchwaleniu przez Sejm wotum nieufności dla rządu Pawlak złożył w marcu 1995 dymisję gabinetu.
W 1995 roku kandydował w wyborach prezydenckich, zajął piąte miejsce. Po wyborach parlamentarnych w 1997 roku, został obarczony winą za słaby wynik wyborczy partii (7,3 proc., przy 15,4 proc. w wyborach w 1993 r.). Jak wówczas tłumaczył, wynik ten był ceną za udział w koalicji z silniejszym partnerem - SLD.
Stało się to jednak jednym z pretekstów dla zastąpienia go w 1997 r. na stanowisku prezesa PSL przez Jarosława Kalinowskiego.
Po odwołaniu ze stanowiska szefa partii Pawlak na długi okres zniknął z pierwszych stron gazet i zajął się kierowaniem Zarządem Głównym Ochotniczych Straży Pożarnych, którego jest prezesem od 1992 r. Od maja 2001 do 2005 roku był prezesem Zarządu Warszawskiej Giełdy Towarowej (zrezygnował ze stanowiska przed wyborami parlamentarnymi).
Przeciwko "Komitetowi zgoda"
Do pierwszej ligi politycznej Pawlak wrócił w czerwcu 2004 r., gdy został szefem klubu parlamentarnego PSL. W styczniu 2005 r. został ponownie wybrany na prezesa PSL - zastąpił na tym stanowisku Janusza Wojciechowskiego, który planował start partii w wyborach w szerszym bloku chadeckim - "Komitet Zgoda". Większość członków PSL, w tym Pawlak, opowiedziała się przeciwko tym planom i za startem partii w wyborach pod szyldem PSL.
W kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2005 r. podkreślał, że PSL to jedyna partia o 110-letniej tradycji. - Musimy stosować napoleońską metodę walki: oddziały maszerują oddzielnie, ale atakują razem - mówił o przygotowaniach do wyborów. Kolejny raz uzyskał w nich mandat poselski.
Po wyborach, mimo prowadzonych rozmów koalicyjnych, ludowcy nie weszli do rządu koalicyjnego z PiS.













