Janusz Korwin-Mikke
Porażki go nie zrażają
Janusz Korwin-Mikke. Były prezes Unii Polityki Realnej, obecnie lider partii Wolność i Praworządność. To już jego czwarta próba zdobycia fotela prezydenckiego. Nigdy nie uzyskał w wyborach więcej niż 2,4 proc. głosów.
W 2005 roku prowadził prezydencką kampanię wyborczą pod hasłem "Mam tego dość". Uzyskał 1,43 proc. głosów. Wcześniej startował w wyborach prezydenckich w 1995 i 2000 roku, uzyskując odpowiednio 2,4 i 1,43 proc. poparcia. Korwin-Mikke wierzy, że kiedyś zdobędzie władzę. - Kropla drąży skałę – mówi.
Urodził się 27 października 1942 roku w Warszawie. Z wykształcenia jest filozofem, studiował także matematykę, prawo i socjologię. Aresztowany i relegowany z uczelni (Uniwersytetu Warszawskiego) za udział w wydarzeniach marcowych 1968 roku.
W latach 1969-1974 był pracownikiem naukowym Instytutu Transportu Samochodowego, a następnie Uniwersytetu Warszawskiego.
Jako stypendysta wyjechał w 1977 roku na pół roku do Paryża. Po powrocie założył Officynę Liberałów (wydawnictwo drugiego obiegu) oraz prywatne seminarium "Prawica-Liberalizm-Konserwatyzm".
Uczestniczył w strajku stoczniowców szczecińskich w sierpniu 1980, następnie był doradcą NSZZ Rzemieślników Indywidualnych "Solidarność". W marcu 1982 został internowany w Białołęce na kilka miesięcy.
Od 1962 roku należał do Stronnictwa Demokratycznego, z którego wystąpił w okresie stanu wojennego.
Unia Polityki Realnej
W 1984 założył wraz ze Stefanem Kisielewskim Partię Liberałów "Prawica". W 1987 został prezesem nowo powstałego Ruchu Polityki Realnej, w 1989 przekształconego w Unię Polityki Realnej. Jej prezesem był do 1997 roku i ponownie - po Stanisławie Michalkiewiczu - w latach 1999-2003.
Bez powodzenia startował w wyborach do Senatu w czerwcu 1989 roku. Reprezentował UPR w Sejmie I kadencji w latach 1991-1993. W 1992 roku był inicjatorem uchwały lustracyjnej, w wyniku której powstała "lista Macierewicza", a w konsekwencji upadł rząd Jana Olszewskiego.
W czerwcu 2005 roku założył partię Platforma Janusza Korwin-Mikkego, która we wyborach parlamentarnych tego samego roku nie przekroczyła 5-procentowego progu wyborczego. Uzyskała 1,57 proc. głosów. W 2006 Platforma zawiesiła działalność, jednak nie została wykreślona z rejestru partii politycznych.
W 2006 roku zdecydował się na start w wyborach na prezydenta Warszawy. Przegrał, uzyskując 2,26 proc. poparcia. W przedterminowych wyborach parlamentarnych w 2007 bezskutecznie ubiegał się o mandat poselski z pierwszego miejsca na liście Ligi Polskich Rodzin w okręgu gdańskim w ramach porozumienia LPR, UPR i Prawicy Rzeczypospolitej.
Z Platformy w "Wolność i Praworządność"
W listopadzie 2009 odbył się konwent Platformy Janusza Korwin-Mikke, na którym przegłosowano zmianę nazwy na Wolność i Praworządność oraz uchwalono program partii. Wybrano też nowe władze. Funkcję prezesa objął Korwin-Mikke.
W programie Wolności i Praworządności określono, że jest to ugrupowanie konserwatywno-liberalne. Partia chce, by budżet państwowy i budżety samorządów były konstruowane wyłącznie w oparciu o stabilne podatki; deficyt budżetowy miałby być zakazany, a zaciąganie pożyczek ograniczone do sytuacji wyjątkowych. Ugrupowanie domaga się też zakazu prowadzenia przez państwo i gminy jakiekolwiek działalności gospodarczej jako "stwarzającej nieuczciwą konkurencję".
Partia powiada się za powszechnym dostępem do broni oraz zwiększeniem finansowania armii - przy czym za jedynie skuteczną uważa armię zawodową. Ugrupowanie chce też "zdecentralizowania i sprywatyzowania" szkolnictwa oraz zaprzestania finansowania przez państwo kultury, która powinna zostać poddana mechanizmom rynkowym i prywatnemu mecenatowi.
Korwin-Mikke jest też zwolennikiem przywrócenia kary śmierci dla morderców.
Pod koniec listopada ubiegłego roku spalił przed Uniwersytetem Warszawskim flagę Unii Europejskiej. Zaprotestował w ten sposób przeciwko wejściu w życie Traktatu z Lizbony, co - jego zdaniem - prowadzi do utraty przez Polskę suwerenności.
Zakładał miesięcznik "Najwyższy czas", którego przez wiele lat był wydawcą. Nadal w nim publikuje. Jest członkiem honorowym konserwatywnego Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego. W kilku tysiącach artykułów i felietonów konsekwentnie prezentował program wolności gospodarczej i konieczności powrotu do tradycyjnych wartości.















