REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Media i Internet

Comarch chce zarabiać na sklepach w sieci

Dariusz Wolak 17-02-2010, ostatnia aktualizacja 17-02-2010 03:02
Janusz Filipiak, prezes ComArchu
autor: Bartosz Siedlik
źródło: Fotorzepa
Janusz Filipiak, prezes ComArchu
Kryzys gospodarczy nie dotknął handlu internetowego. E-sklepy w zeszłym roku zwiększyły sprzedaż o 20 proc.
źródło: Rzeczpospolita
Kryzys gospodarczy nie dotknął handlu internetowego. E-sklepy w zeszłym roku zwiększyły sprzedaż o 20 proc.

Krakowski producent oprogramowania chce powtórzyć sukces Allegro

Comarch chce zarabiać na szybko rosnącym rynku handlu elektronicznego. Jest na nim obecny już od kilku lat, ale jedynie jako dostawca oprogramowania dla e-sklepów. Obecnie aplikacje krakowskiej firmy działają w ponad 300 sklepach internetowych z ok. 7 tys., które funkcjonują w naszym kraju.

W najbliższych dniach Comarch uruchomi platformę handlową iGaleria24.pl (obecnie działa w wersji testowej), na której e-sklepy będą mogły prezentować swoją ofertę. – To będzie pierwsze w historii naszej spółki rozwiązanie B2C (business to commerce – dla klienta detalicznego – red.) – twierdzi Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu. Serwis dedykowany jest firmom, które współpracują ze spółką. Pierwsze siedem już dołączyło do projektu.

300 sklepów

internetowych korzysta z aplikacji Comarchu do e-handlu

– Dostaliśmy od Comarchu propozycję darmowego zaistnienia na platformie iGaleria24.pl. Traktujemy ją, podobnie jak obecność w porównywarkach cen, jako dodatkowy kanał dotarcia do klientów – tłumaczy Adrian Zieliński, prezes krakowskiego Mbike.pl (handluje rowerami i akcesoriami). W podobnym tonie wypowiada się Marcin Botor, kierujący firmą Ringer (sprzedaje rusztowania, szalunki itp.). – Przedstawiciel Comarchu obiecał nam, że spółka będzie mocno promować swoją e-galerię. Skoro obecność na niej jest bezpłatna, postanowiliśmy spróbować – wyjaśnia Bator.

Przedstawiciele krakowskiej spółki nie ukrywają, że wiążą z iGalerią24.pl duże nadzieje.

– Polski rynek e-commerce jest wart ok. 13 mld zł, z czego połowę obrotów zapewnia Allegro. Chcielibyśmy uszczknąć trochę z tego tortu – mówi Rymarczyk.

Przyznaje, że na razie głównym celem uruchomienia platformy jest zwiększenie sprzedaży aplikacji do zarządzania (klasy ERP), do których dołączane są systemy do prowadzenia e-sklepów. – Klienci, wiedząc, że kupując od nas system ERP, równocześnie zyskują dostęp do galerii handlowej, łatwiej decydować się będą na podpisanie kontraktu – twierdzi Rymarczyk.

Zapowiada, że do końca roku na platformie będzie dostępnych ok. 300 sklepów. W kolejnych latach ich liczba będzie się zwiększać. Na początek Comarch zamierza promować swoje dziecko pocztą pantoflową. Gdy platforma osiągnie odpowiednią masę, co według przedstawiciela krakowskiej spółki powinno nastąpić po wakacjach, Comarch sięgnie nieco głębiej do kieszeni. – Jesienią przeprowadzimy kampanię marketingową, żeby marka iGaleria24.pl zaistniała szerzej w świadomości klientów. W pierwszej kolejności będziemy korzystać z kanałów internetowych, sięgając po reklamy w wyszukiwarkach, pozycjonowanie stron, płatne linki itp. Nie wykluczam, że zdecydujemy się też na reklamy w gazetach czy na billboardach – mówi Rymarczyk. Deklaruje, że wydatki ma marketing sięgną kilkuset tysięcy złotych.

Twierdzi, że po kilku miesiącach od uruchomienia galerii Comarch podejmie decyzję, jak chce zarabiać na tym biznesie.

– Nie wykluczamy żadnego z modeli. Być może będziemy wystawiać faktury za samą obecność na platformie. W grę wchodzi też pobieranie opłat od e-sklepów od obrotów generowanych za naszym pośrednictwem. Jeśli okażą się satysfakcjonujące, nie wykluczam, że zdecydujemy się nawet na udostępnianie aplikacji do prowadzenia sklepów internetowych za darmo – podsumowuje Rymarczyk.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora d.wolak@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

7 lutego 2012, wtorek

7 lutego 2012, wtorek





RPP - początek dwudniowego posiedzenia w sprawie stóp procentowych
NBP: - rezerwy walutowe w styczniu
KNF: - posiedzenie
Niemcy: - produkcja przemysłowa w grudniu
Francja: - bilans handlowy w grudniu.
Fir­my:  Pekaes – ostatni dzień zapisów na sprzedaż akcji po 8 zł w wezwaniu ogłoszonym przez KH Logistyka.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Fiatowi grozi niższa ocena

Agencja Standard & Poor's uprzedziła Fiata, że grozi mu niższa ocena z powodu słabej sprzedaży w Europie i Brazylii i na skutek postawienia na Chryslera >>