REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Raport "Rz"

Rząd zbada gazowy kontrakt

Agnieszka Łakoma 09-02-2010, ostatnia aktualizacja 09-02-2010 03:12
źródło: AFP
Po uruchomieniu gazoportu udział dostaw Gazpromu w krajowym bilansie surowca nieco zmaleje. Gdyby popyt rósł wolniej od oczekiwań, PGNiG ma prawo ograniczyć import z Rosji o 15 proc.
źródło: Rzeczpospolita
Po uruchomieniu gazoportu udział dostaw Gazpromu w krajowym bilansie surowca nieco zmaleje. Gdyby popyt rósł wolniej od oczekiwań, PGNiG ma prawo ograniczyć import z Rosji o 15 proc.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, jutro rada nadzorcza Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa ma zatwierdzić porozumienie gazowe z Rosjanami

Aby umowa z Rosją mogła wejść w życie, do czwartku musi zaakceptować ją Rada Ministrów. Rząd jeszcze dziś ma przeanalizować dokumenty.

Porozumienie gazowe, jakie PGNiG i Gazprom zawarły pod koniec stycznia, ma charakter warunkowy i może zacząć obowiązywać, o ile w ciągu dwóch tygodni zostanie zatwierdzone przez władze obu spółek. Ten termin upływa w najbliższy czwartek.

Brak zgody Rady Ministrów na umowę z Rosjanami jest mało prawdopodobny. I to pomimo krytycznych opinii opozycji o tym dokumencie. Najwięcej kontrowersji wzbudza wydłużenie w czasie obecnie obowiązującego kontraktu importowego o piętnaście lat, do 2037 r., oraz zwiększenie dostaw surowca o 2,3 mld m sześc. surowca.

Eksperci wskazują jednak na to, że Polsce dodatkowe dostawy gazu z Rosji w tym roku i w kolejnych latach będą potrzebne. Sytuacja może się zmienić dopiero po wybudowaniu gazoportu w Świnoujściu w połowie 2014 r. Wtedy stanie się możliwy import gazu skroplonego (LNG) od dowolnego producenta.

Bez porozumienia z Rosją w tym roku w Polsce mogłoby zabraknąć ok. 2 mld m sześc. gazu, przy zużyciu krajowym sięgającym ok. 14 mld m sześc. Problemy mogły się pojawić już w czasie silnych mrozów w styczniu, ale Gazprom zgodził się zwiększyć eksport do Polski. Mimo to z magazynów krajowych i tak czerpano maksymalne ilości surowca. W efekcie – jako dowiedzieliśmy się – zostało w nich tylko ok. 560 mln m sześc. gazu (czyli zaledwie ok. 36 proc.). Dzięki wzrostowi temperatury w ostatnich dniach zużycie w kraju spadło o ok. 9 mln m sześc. na dobę, do 55 mln.

Innym dyskusyjnym punktem umowy jest kwestia rezygnacji z zaległych opłat Gazpromu na rzecz spółki EuRoPol Gaz za tranzyt rosyjskiego surowca przez Polskę. Wysokość stawek tranzytowych była w ostatnich latach przedmiotem sporu między stronami. W efekcie Rosjanie płacili za przesył gazu rurociągiem jamalskim przez Polskę według własnych kalkulacji, a nie stawek zatwierdzonych przez Urząd Regulacji Energetyki. Stąd powstał problem z zaległych należności za tranzyt (minimum ok. 80 mln dolarów). W zamian za rezygnację z tej wierzytelności PGNiG uzyskał korzystne upusty w cenie rosyjskiego gazu. Spółka nie ujawnia, o ile surowiec będzie tańszy. Nieoficjalnie mówi się o zaoszczędzeniu co najmniej porównywalnych kwot do wysokości zaległości Gazpromu wobec EuRoPol Gazu. Sam EuRoPol Gaz jednak z takiego polubownego załatwienia sprawy nie będzie mieć żadnych korzyści. Z drugiej strony szefom PGNiG i Gazpromu udało się porozumieć co do wysokości opłat za tranzyt w przyszłości. Wysokość stawek nie została upubliczniona. Rosyjski koncern i PGNiG zamierzają już za kilka miesięcy być wyłącznymi właścicielami EuRoPol Gazu. Chcą powołać biegłego, który oszacuje wartość akcji trzeciego akcjonariusza – spółki Gas Trading. I następnie je wykupić. Chodzi o pakiet 4 proc. akcji. PGNiG i Gazprom nie powinny mieć problemów z przekonaniem do tego władz Gas Tradingu, bo mają w nim ok. 60 proc. udziałów. W tej sytuacji sprzeciw trzeciego udziałowca – Bartimpeksu (36 proc.) okaże się zapewne bezskuteczny.

Więcej surowca i gwarancje utrzymania tranzytu przez Polskę

1 Polska do 2037 r. będzie kupować w Rosji do 10,3 mld m sześc. gazu rocznie. Oznacza to wzrost o 28 proc. w porównaniu z tegorocznymi dostawami. To jeden z najbardziej kontrowersyjnych zapisów w porozumieniu. Jego krytycy uważają, że import z Rosji będzie zbyt duży już w 2015 r., kiedy to na dobre zacznie działać gazoport w Świnoujściu. Do terminalu ma trafiać statkami gaz skroplony (LNG), a dostawy mogą wynieść nawet 5 mld m sześc. rocznie. PGNiG szacuje zapotrzebowanie na gaz w kraju w tym okresie na 18 mld m sześc. rocznie. Zatem po uwzględnieniu importu z Rosji i krajowego wydobycia na rynku będzie miejsce tylko na ok. 3 mld m sześc. surowca z innych kierunków (w postaci LNG).

2 Gazprom będzie do 2045 r. przesyłał swój gaz rurociągiem jamalskim, biegnącym z Rosji przez Białoruś i Polskę do Niemiec. Rosjanie zobowiązali się, że będą wykorzystywać tę drogę transportu surowca w pełni przez cały ustalony okres. To oznacza, że o ile tylko warunki techniczne na to będą pozwalać, polskim odcinkiem rurociągu jamalskiego będzie płynąć ok. 30 mld m sześc. gazu rocznie, z czego ok. 27 mld m ma trafiać do Niemiec i dalej do innych odbiorców europejskich. Nie wiadomo, jakie sankcje grożą stronie rosyjskiej za niedotrzymanie tych warunków i czy przyczyny techniczne, na przykład uszkodzenie rurociągu, mogą być wystarcza-jącym powodem, aby zwolnić Rosjan z ich zobowiązania.

3 EuRoPol Gaz ma działać z niewielkim, ale stałym zyskiem. PGNiG i Gazprom ustaliły poziom opłat za tranzyt gazu rosyjskiego polskim odcinkiem rurociągu jamalskiego. Dla spółki EuRoPol Gaz to główne źródło przychodów. Uzgodniono, że pobierane przez nią opłaty tranzytowe mają zapewnić jej ponad 20 mln dolarów rocznie. Wysokość opłat nie została ujawniona, ale mogą być niższe od stosowanych w Europie. Władze PGNiG bronią tego ustalenia, twierdząc, że najważniejsze, iż spółka będzie mieć stałe przychody. Tłumaczą również, że w zamian za rezygnację z zaległych należności Gazpromu wobec EuRoPol Gazu za tranzyt PGNiG otrzyma upust w cenie gazu.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zysk netto Orlenu nieco niższy od prognoz

Zysk netto spółki wzrósł do 1443 mln zł z 541 mln zł rok wcześniej, ale i tak był niższy od średniej prognoz analityków, którzy zakładali zysk o ponad 100 mln zł wyższy >>