REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Sfera budżetowa » Trzynastki

Praca w samorządzie

Trzynastka za minimum sześć miesięcy pracy

Renata Majewska 28-01-2009, ostatnia aktualizacja 28-01-2009 05:54
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Przez cały ubiegły rok kobieta była zatrudniona w budżetówce na umowę na czas nieokreślony: od stycznia do 15 lipca pracowała ciągle, od 16 lipca do 8 września przebywała na zasiłku chorobowym w związku z problemami zdrowotnymi w ciąży, a od 9 września do 26 stycznia 2009 r. jest na urlopie macierzyńskim. Czy przysługuje jej trzynasta pensja za poprzedni rok?

Tak. Zatrudniona przepracowała bowiem minimum sześć miesięcy wymagane do nabycia dodatkowego wynagrodzenia rocznego.

Wynika tak z art. 2 ust. 2 ustawy z 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników sfery budżetowej (DzU nr 160, poz. 1080 ze zm.). Ustawa nie precyzuje jednak, jak ustalać owe sześć miesięcy wymagane do uzyskania świadczenia.

Według uchwały Sądu Najwyższego z 25 lipca 2003 r. (III PZP 7/03) mierzymy je czasem faktycznie przepracowanym, kiedy podwładny stawiał się do pracy, podpisywał listę obecności, wykonywał bieżące polecenia przełożonego. Dlatego nie ma przeszkód, by wypłacić trzynastkę opisanej kobiecie. Nie będzie ona jednak zbyt wysoka. Podstawę jej wymiaru stanowi bowiem wynagrodzenie i świadczenia ze stosunku pracy, jakie pracownica rzeczywiście otrzymała w poprzednim roku. Wiele należności zostało jednak wyłączonych. I tak, w trakcie jej liczenia, pomijamy na pewno wynagrodzenie chorobowe oraz zasiłki chorobowe i macierzyńskie. Dlatego w tej sytuacji dodatkowe wynagrodzenie roczne liczymy według pensji, jaką podwładna dostała za czas faktycznie przepracowany od 1 stycznia do 15 lipca 2008 r. Oszacowaną w ten sposób podstawę wymiaru mnożymy przez 8,5 proc. i już mamy trzynastkę należną kobiecie.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY