REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Kuchnia

Kuchnia

Sztuka obżarstwa w sieci

Małgorzata Minta 16-01-2010, ostatnia aktualizacja 16-01-2010 02:43
źródło: Rzeczpospolita

Kiedyś przepisami wymieniały się koleżanki w pracy, dziś blogi kulinarne łączą setki ludzi

W lodówce szpinak, trochę pecorino, jajka. I co z tego? Robienie po raz kolejny pasty ze szpinakowym sosem byłoby przestępstwem. Zamiast przeszukiwać książki kucharskie piętrzące się na półkach (od „365 obiadów” Lucyny Ćwierczakiewiczowej po świąteczną Nigellę Lawson), otwieram w Internecie zakładkę z blogami kulinarnymi. Et voila – w popularnym wśród surfujących po Internecie smakoszy blogu „What’s for lunch honey” (co na obiad, kochanie) znajduję tymbaliki ze szpinakiem, ricottą, suszonymi pomidorami. Wyglądają pysznie – nie tylko według mnie, ale i kilkudziesięciu osób, które skomentowały przepis Meety, autorki blogu.

Amator z dostępem

W podobny sposób inspiracji oraz porad kulinarnych szuka coraz więcej osób. A jest w czym przebierać, choć poświęcone tej tematyce dzienniki – blogi są dość nowym zjawiskiem. Na serwisie społecznościowym Foodbuzz.com, zrzeszającym gotujących blogerów, zarejestrowanych jest ponad 2,7 tys. witryn. W katalogu wyszukiwarki blogów Technorati znajduje się ich ponad 6,6 tys.

Mimo krótkiej historii kulinarna blogosfera dorobiła się kanonu klasycznych pozycji: 101 Cookbooks, Chez Pim, Chocolate and Zucchini, MattBites, Pioneer Woman, Serious Eats, Smitten Kitchen, Tartalette, le Tartine Gourmand to strony, które powinien choć raz odwiedzić każdy szanujący się smakosz z dostępem do Internetu.

Blogi prowadzą zwykle amatorzy – informatycy, lekarki, nauczycielki, specjaliści od marketingu, których pasją – cytuję Matta Armendariza z MattBites. com – jest jedzenie, picie i wszystko pomiędzy. Oczywiście są też prowadzone przez osoby zawodowo związane z gotowaniem. Do takich należą Dorie Greenspan, autorka książek kulinarnych z blisko 20-letnim doświadczeniem (ma na koncie m.in. dwie książki napisane z francuskim mistrzem cukiernictwa Pierre’em Herme oraz publikację z amerykańską legendą Julią Child). Również David Lebovitz, który kuchenne szlify zdobywał w kultowej Chez Panisse Alice Waters, 12 lat pracował jako cukiernik i napisał pięć książek.

Blogi amatorów nie ustępują jakością prawdziwym książkom kucharskim

Amator nie ustępuje

Jednak granice między amatorami a zawodowcami naprawdę trudno dostrzec. Zarówno pod względem „literackim”, jak i zachwycających zdjęć (zwykle wykonywanych przez samych blogerów) blogi amatorów nie ustępują jakością „prawdziwym” książkom kucharskim, nad którymi pracują edytorzy, styliści potraw i fotografowie.

Nic więc dziwnego, że wydawcy zwracają się do nich z propozycjami współpracy. Swoimi książkami kucharskimi może się pochwalić Ree Drummond z „The Pioneer Woman”, Molly Wizenberg z Orangette, Clotilde Dusoulierraz z „Czekolady i Cukinii” (http://chocolateandzucchini. com), nad książkami pracują Béatrice Peltre z „La Tartine Gourmande” i Joy Wilson z Joy the Baker. Są zapraszani do udziału w telewizyjnych show oraz pisania kolumn w magazynach kulinarnych.

Amator się stara

W USA organizowane są już konferencje, na których blogerzy mogą nie tylko poznać się w realu, lecz także podszkolić w projektowaniu stron WWW, internetowym marketingu czy wreszcie wziąć udział w warsztatach fotograficznych.

– Gdy odkryłam blogi o gotowaniu, odnalazłam społeczność ludzi tak samo zakręconych na punkcie jedzenia jak ja – mówi w wywiadzie dla „Times on Line” Joy Wilson z Joy the Baker. – Zainspirowali mnie do stworzenia własnego miejsca, w którym mogłabym się dzielić opowieściami o gotowaniu, rodzinie, o tym, jak robić piękne rzeczy.

Poświęcone kulinarnej tematyce blogi powstają i robią karierę także w Polsce. Bea w Kuchni, Every Cake You Bake, Kwestia Smaku, Moje Wypieki, Whit e Plate… Organizują internetowe akcje polegające na przygotowywaniu danego dnia lub w określony weekend tego samego dania (Weekendowa Piekarnia prowadzona przez Margot z Kuchni Alicji, Weekendowa Cukiernia Zawsze Polski z Around the Kitchen Table, Czekoladowy Weekend lub Orzechowy Tydzień).

– Najtrudniejsza jest systematyczność. Blog nieaktualizowany umiera śmiercią naturalną – mówi „Rz” Agnieszka Komorowska, czyli Komarka z blogu Every Cake You Bake (www.everycakeyoubake. blogspot.com). – Staram się, żeby nowy wpis pojawiał się przynajmniej raz w tygodniu, co oznacza nieprzerwaną pracę nad przepisami, zdjęciami i opisami. Ale jeszcze nie przeszło mi przez myśl przerwanie prowadzenia blogu.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Krótki poradnik obsługi szampanów

Dokładnie rok temu pewna gazeta – na tyle popularna, że wstyd mi wymieniać nazwy – zwróciła się do mnie z serią pytań na temat win musujących. >>