Sfera budżetowa
Mundurowi bez urlopów ojcowskich
Kilkadziesiąt tysięcy osób pozbawiono uprawnień. Wszystko przez lukę w nowych przepisach. Rzecznicy praw obywatelskich i dziecka badają sprawę
Armia to kilkadziesiąt tysięcy potencjalnych ojców. Na razie żaden z nich z okazji narodzenia potomka nie skorzysta z nowego urlopu ojcowskiego.
Ministerstwo Obrony Narodowej wycofało się ze stanowiska, że także żołnierze zawodowi skorzystają z uprawnień rodzicielskich, które zyskali od 1 stycznia pracownicy. Okazuje się, że z zgodnie z nową interpretacją MON ustawa o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych nie pozwala na skorzystanie z przywileju urlopu ojcowskiego. Owszem, żołnierze będą mogli iść na wydłużony macierzyński, ale na ojcowski już nie.
Podobna sytuacja może dotyczyć innych służb mundurowych, np. policji czy Straży Granicznej.
Decyduje pragmatyka
Do redakcji „Rz” przyszło kilkanaście e-maili od żołnierzy, którym odmówiono udzielenia urlopów ojcowskich ze względu na brak podstaw prawnych.
Nie pójdą na ojcowski dlatego, że specustawa dla żołnierzy nie została zmieniona i nadal odsyła jedynie do stosowania przepisów kodeksu pracy określających zasady i wymiar urlopu macierzyńskiego oraz urlopu wychowawczego. Aby żołnierze zawodowi mogli składać wnioski o urlopy ojcowskie, w ustawie o służbie wojskowej powinno być wyraźne odesłanie do art. 1823 kodeksu pracy mówiącego o urlopie ojcowskim. Potwierdza to
Departament Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej: żołnierzom zawodowym nie przysługuje urlop ojcowski wprowadzony od 1 stycznia 2010 r.
Zgodnie zatem z art. 65 ust. 1 i 65a ustawy z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych żołnierz zawodowy uzyskuje prawo do urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego. Ponadto ma prawo do urlopu wychowawczego na zasadach określonych w kodeksie pracy. Te uprawnienia przysługują zarówno żołnierzom kobietom, jak i mężczyznom.
– Niewątpliwie intencją posłów nie była dyskryminacja jakiejkolwiek grupy czynnych zawodowo ojców. Urlop miał się należeć każdemu tacie niezależnie od tego, czy jest w stosunku pracy czy w stosunku służbowym – mówi posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska.
Jest nadzieja na zmiany
Ze względu na specyfikę służby wojskowych, np. wyjazdy na misje zagraniczne, nie da się jednak sprawy załatwić automatycznym zapisem, że żołnierzom zawodowym urlop udzielany jest na zasadach określonych w kodeksie pracy.
– Minister pracy mógłby powołać międzyresortowy zespół, który zajmie się sprawą i opracuje nowelizację ustaw regulujących zasady służby żołnierzy, policjantów i innych funkcjonariuszy, by nie było wątpliwości, że ojcom nie tylko w ramach stosunku pracy należy się urlop ojcowski – dodaje Kluzik-Rostkowska.
Sprawą ograniczeń w korzystaniu z urlopów ojcowskich żołnierzy i policjantów próbowaliśmy zainteresować rzeczników: praw dziecka i praw obywatelskich.
– Poleciłem zbadanie tego zagadnienia moim prawnikom – mówi Marek Michalak, rzecznik praw dziecka.
Przypominamy, że r.p.o. kilka lat temu skutecznie walczył o prawo mężczyzn służących w policji do urlopów macierzyńskich i wychowawczych.
Skomentuj ten artykuł
Zobacz komentarz wideo
Czego nie mają wojskowiZgodnie z kodeksem pracy zatrudniony ojciec wychowujący dziecko ma prawo do:
- urlopu ojcowskiego w wymiarze dwóch tygodni, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia,
- do końca 2011 roku przysługuje jednak tylko jednotygodniowy wymiar urlopu. Dopiero od 1 stycznia 2012 r. ojcowie będą mieli prawo do dwóch tygodni wolnego po urodzeniu się dziecka,
- urlopu ojcowskiego udziela się na pisemny wniosek pracownika-ojca składany w terminie nie krótszym niż siedem dni przed rozpoczęciem urlopu,
- pracodawca musi ten wniosek uwzględnić.















