REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Azja » Półwysep Arabski » Jemen

Jemen

Jemen walczy z terrorem

Jerzy Haszczyński 19-01-2010, ostatnia aktualizacja 19-01-2010 07:31
W Jemenie trwa obława na terrorystów.  Żołnierze sprawdzają dokumenty  w wielu punktach kontrolnych  w stolicy
źródło: AFP
W Jemenie trwa obława na terrorystów. Żołnierze sprawdzają dokumenty w wielu punktach kontrolnych w stolicy
Redakcja poleca:

Władze Jemenu złapały człowieka numer 2 tutejszej al Kaidy

Said al Szihri, 36-letni Saudyjczyk i wiceszef al Kaidy Półwyspu Arabskiego, wpadł w ręce sił bezpieczeństwa na pograniczu prowincji, które są pod silnym wpływem fundamentalistów – Szabwa i Marib (w środkowym Jemenie, 250 km na wschód od Sany). Jechał samochodem z kilkoma bojownikami, których też zatrzymano. Tak twierdzą źródła w siłach bezpieczeństwa, na które powołuje się anglojęzyczna gazeta “Yemen Observer”.

W ostatnich dniach władze podawały, że udało się zabić lub złapać kilkunastu bojowników al Kaidy. Pod koniec zeszłego tygodnia w ataku lotniczym miał zginąć dowódca wojskowy organizacji Kassim al Rimi. Al Kaida opublikowała jednak wczoraj oświadczenie, że jej ludzie przeżyli nalot, choć część jest ranna.

– Widać, jak zdeterminowany jest rząd w walce z al Kaidą – mówi “Rz” Ahmed al Kibsi, profesor politologii uniwersytetu w Sanie. Jego zdaniem polowanie, za które zabrał się prezydent Ali Abdullah Saleh, może doprowadzić do wytępienia al Kaidy albo do jej ucieczki z Jemenu. O niczym innym władze nie marzą. Boją się, że jeśli same sobie z terrorystami nie poradzą, to zrobią to za nich Amerykanie.

– Jemen potrzebuje wsparcia Zachodu, ale tylko finansowego i technicznego. W żadnym wypadku militarnego. Jeżeli wkroczą tu obce wojska, to zaszkodzą naszemu państwu, a na dodatek przegrają – dodaje prof. al Kibsi.

Said al Szihri jest znany Amerykanom. Przez sześć lat był więźniem w Guantanamo, dokąd trafił z Pakistanu. Pod koniec 2007 roku odesłano go do ojczyzny, Arabii Saudyjskiej, gdzie miał przejść resocjalizację, w tym terapię poprzez sztukę. Długo się jej nie poddawał. Uciekł i trafił na pustynno-górskie tereny Jemenu, gdzie w siłę rosła połączona al Kaida jemeńsko-saudyjska pod wodzą Nasera al Wuhajsziego, najbardziej poszukiwanego człowieka na półwyspie. Zresztą nie tylko Szihri był uciekinierem z zakładu odosobnienia. Nowa generacja tutejszej al Kaidy zrodziła się w lutym 2006 roku, gdy ponad 20 więźniów uciekło z więzienia o najostrzejszym reżimie w stołecznej dzielnicy Hadda.

Al Szihri o mały włos nie został zabity pod koniec grudnia. Lotnictwo rządowe zbombardowało wówczas dom w prowincji Szabwa, gdzie odbywało się spotkanie czołowych terrorystów z szejkiem Anwarem al Awlakim, wrogiem publicznym numer 1 Ameryki. Al Awlaki, urodzony w USA, był duchowym przewodnikiem amerykańskiego majora, który w listopadzie zastrzelił 13 żołnierzy w Forcie Hood w Teksasie. Do nieskutecznego bombardowania doszło dokładnie w przeddzień próby zamachu na samolot lecący z Amsterdamu do Detroit. Chciał się w nim wysadzić Umar Faruk Abdulmutallab, Nigeryjczyk, który przygotowywał się do zamachu w Jemenie.

Sukcesy w walce z al Kaidą, jeżeli się potwierdzą, pojawiają się we właściwym momencie. 27 stycznia w Londynie ma się odbyć międzynarodowa konferencja na temat Jemenu. Prezydent Saleh będzie mógł tam zapewnić, że nie jest potrzebna interwencja wojskowa Amerykanów.

-Jerzy Haszczyński z Sany

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Dru­gi pa­sa­żer z bom­bą w majt­kach

Ata­ki na Ame­ry­kę al Ka­ida szy­ku­je w Je­me­nie. Nie­uda­ne. Na do­da­tek w przy­go­to­wa­niach do ostat­nie­go prze­szka­dzał współ­pra­cu­ją­cy z CIA agent >>