REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Bliski Wschód

Bliski Wschód

Rewolucja ogarnia całą Syrię

p.z. 30-12-2011, ostatnia aktualizacja 30-12-2011 19:15

Setki tysięcy ludzi wyszły na ulice syryjskich miast po piątkowych modłach w meczetach. Doszło do starć, są zabici i ranni

Piątek jest dniem, w którym w świecie arabskim ustępują dyktatorzy i zmieniają się rządy. W tym dniu w meczetach gromadzą się tłumy, które po wyjściu ze świątyń podejmują antyrządowe marsze i demonstracje. Nic więc dziwnego, że właśnie w piątek syryjska opozycja postanowiła pokazać światu swą siłę i skalę społecznego niezadowolenia z rządów prezydenta Baszara Asada.

Podobno tylko w jednej prowincji Idlib na ulice wyszło ćwierć miliona ludzi. Podobnie było w innych częściach kraju. Celem olbrzymich demonstracji miało być pokazanie Asadowi, że Syryjczycy mają go już dość. – Ten piątek będzie dniem wyjątkowym. Zrobimy wielki krok ku wolności – zapowiadał jeden z przywódców opozycji Abu Hiszam.

Asada nie udało się jednak obalić, przynajmniej na razie. Tego dnia zmobilizowała się bowiem nie tylko opozycja, ale również służby bezpieczeństwa. W miastach Hama, Dera i Homs doszło do brutalnych pacyfikacji opozycyjnych wieców. Starcia miały miejsce również niemal we wszystkich dzielnicach na przedmieściach Damaszku.

Do najpoważniejszych incydentów doszło na terenie dzielnicy Douma, gdzie na ulice wyszło około 70 tysięcy ludzi. Gdy nie udało się rozproszyć tłumów za pomocą pocisków z gazem łzawiącym i pałek, służby bezpieczeństwa otworzyły ogień. Podobnie jak w innych miastach użyto ostrej amunicji. Według opozycji w jednym z miast ludzie Baszara wrzucali w tłum bomby wypełnione gwoździami.

Rannych zostało kilkaset osób, a zabitych co najmniej 34 (gdy zamykaliśmy to wydanie „Rz", ostateczne rozmiary masakry nie były jeszcze znane).

Syryjczycy wiążą olbrzymie nadzieje z przybyciem do Damaszku misji obserwatorów Ligi Arabskiej. Problem jednak w tym, że na jej czele stoi sudański generał Mustafa al Dabi, który jest oskarżany przez Amnesty International o łamanie praw człowieka we własnym kraju.

Rebelia przeciwko prezydentowi Baszarowi Asadowi trwa od wiosny. Zginęło w niej już około 5 tysięcy ludzi.

Przeczytaj więcej o:  Baszar Asad, damaszek, mordy, rewolucja, syria, zamieszki

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

W Tel Awiwie biją Murzynów

Wybite szyby w oknach, koktajle Mołotowa, brutalne pobicia i gwałty. W Izraelu nasila się konflikt rasowy >>