REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny

Można wydawać pismo bez rejestracji

Marek Domagalski 15-12-2011, ostatnia aktualizacja 15-12-2011 07:40

Trybunał Konstytucyjny złagodził wczoraj rygory prawa prasowego. Uznał, że sankcje karne za brak rejestracji pisma naruszają konstytucję. W dobie Internetu obecne przepisy się nie sprawdzają – uważają eksperci

Dopuszczalne jest wydawanie pisma bez rejestracji. Wprawdzie w prawie prasowym pozostała procedura rejestracyjna, ale Trybunał Konstytucyjny (sygn. 42/09) uchylił wczoraj sankcje karne za niedochowanie tego obowiązku. Sędziowie TK uznali, że art. 45 prawa prasowego, który określa rygory karne za brak rejestracji pisma: grzywna bądź ograniczenie wolności, jest niezgodny z konstytucją.

Jak zauważają eksperci, z którymi rozmawiała "Rz", brak sankcji karnych spowoduje, że przepis określający procedurę rejestracyjną będzie martwy, bo nie będzie skutecznych narzędzi do jego egzekwowania.

– Trybunał uznał, że sankcje karne są w prawie prasowym zbędne i wystarczą regulacje cywilne – mówi dr Adam Bodnar, wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Ze skargą konstytucyjną wystąpił Wojciech Skrzypczyk, który został uznany za winnego przestępstwa wydawania czasopisma bez wymaganej rejestracji, wskutek czego utracił mandat radnego. Drukował on pismo "Bez cenzury. Niezależny Biuletyn Informacyjny" na temat tego, co się dzieje w gminie, ostro krytykując jej władze. Choć drukował je na własnym komputerze i roznosił po domach, władze gminy (z innej opcji politycznej) zawiadomiły prokuraturę, która oskarżyła go o popełnienia przestępstwa z art. 45 prawa prasowego. Sądy karne prawomocnie warunkowo umorzyły postępowanie na dwa lata próby oraz orzekły zapłatę 300 zł grzywny.

– Przez ten anachroniczny, zwłaszcza w dobie Internetu, przepis jego przygoda wydawnicza skończyła się procesem i utratą mandatu radnego – mówił przed TK adwokat Maciej Ślusarek, pełnomocnik Wojciecha Skrzypczyka.

Prokurator Wojciech Sadrakuła i poseł Wojciech Szarama bronili zaskarżonego przepisu, wskazując, że ma on chronić porządek w zakresie rygorów rejestracji pism.

– Sankcja karna jest nieproporcjonalna do obowiązku, który ma gwarantować, tym bardziej, że stygmatyzować może dziennikarzy i wydawców – powiedział Adam Jamróz, sędzia sprawozdawca.

Wyrok Trybunału chwalą eksperci prawa prasowego.

Procedura rejestracji pism zastąpiła peerelowską cenzurę, ale w dobie Internetu jest już zupełnym anachronizmem. Wyrok TK powinien usunąć wątpliwości związane z rejestracją internetowych serwisów – wskazuje dr Grzegorz Sibiga z Instytutu Nauk Prawnych PAN.

– Od 20 lat próbujemy poprawić prawo prasowe, ale to zła droga, gdyż sposób przekazywania informacji szalenie się zmienił. Co dalej? Nowa ustawa – uważa prof. Bogudar Kordasiewicz.

Potrzebę uchwalenia nowego prawa prasowego widzą też sędziowie TK. Wydając wczorajszy wyrok, zasygnalizowali oni parlamentowi potrzebę nowej regulacji w zakresie rejestracji pism papierowych oraz internetowych i ewentualnych sankcji. Wskazali przy tym, że obecne przepisy z 1984 r. nie są dostosowane do współczesnych form prasy i zmian technologicznych.

sygnatura akt: SK 42/09

Jak wygląda procedura

Składany wniosek o rejestrację pisma koniecznie powinien zawierać:

- tytuł dziennika lub czasopisma oraz siedzibę i dokładny adres redakcji,

- dane osobowe redaktora naczelnego,

- dokładne określenie wydawcy, jego siedzibę, a także precyzyjny adres,

- częstotliwość ukazywania się dziennika lub czasopisma.

- Opłata od wniosku wynosi 40 zł. Taki sam koszt trzeba ponieść za zmianę wpisu.

- Wydawanie można rozpocząć, jeśli sąd nie rozstrzygnął wniosku w ciągu 30 dni.

Na podstawie art. 20 prawa prasowego

Przeczytaj więcej o:  kara za niezarejestrowanie pisma, niekonstytucyjna kara za brak rejestracji, rejestracja pisma

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

O konsultacjach społecznych bez przekłamań

Nie można dziś zarzucać rządowi, że proces legislacyjny jest niedostępny. Wręcz przeciwnie: jest dostępny i transparentny – przekonuje sekretarz Rady Ministrów, prezes Rządowego Centrum Legislacji Maciej Berek >>