REKLAMA

Opinie

Sędziowie nie odpuszczą, rząd nie oszczędzi

Ewa Usowicz 23-11-2011, ostatnia aktualizacja 23-11-2011 07:06

Organizowane przez sędziów dni bez wokandy mogą okazać się wkrótce zaledwie dobrotliwym grożeniem palcem w porównaniu z szykującymi się protestami.

Sędziowie i prokuratorzy mówią wprost – myślimy nad rozwiązaniami, które doprowadzą do zatrzymania wymiaru sprawiedliwości. Czy naprawdę mogą to zrobić? Tak, i znajdą sposoby, by odbyło się to lege artis.

Ogromne rozżalenie i złość narastają w tych grupach zawodowych od dłuższego czasu. Nie bez przyczyny. Trzeba powiedzieć wprost – ten rząd zrobił ich w konia. To właśnie ekipa Donalda Tuska najpierw zagwarantowała im coroczny system waloryzacji pensji, by teraz uposażenia zamrozić. Od 2012 r. najniższa pensja sędziowska

miała wzrosnąć o ok. 250 zł netto, ale to już nieaktualne.

 

To jednak nie koniec niespodzianek – teraz okazuje się, że jedna ze zmian, które miałyby sprzyjać oszczędnościom, to zlikwidowanie sędziowskiego i prokuratorskiego stanu spoczynku i wysłanie tych dwóch grup na zwykłe emerytury. To dolało oliwy do ognia. Przy obecnej wysokości składek na ubezpieczenia nie ma mowy, aby emerytury sędziów i prokuratorów sięgnęły 75 proc. pensji, tak jak uposażenie, które otrzymują w stanie spoczynku.

Wszystko wskazuje na to, że rząd ryzykuje poważny konflikt z wymiarem sprawiedliwości. Co gorsza, może się okazać, że nie tylko nie zaoszczędzi na planowanych cięciach, ale jeszcze do nich dołoży. Gdyby bowiem chciał teraz przenieść do powszechnego systemu ubezpieczeń wszystkich sędziów i prokuratorów, trzeba by za nich odprowadzić składki wstecz – liczone w miliardach złotych. Jeśli będzie to dotyczyło tylko ludzi wchodzących do zawodu, to i tak zapłaci za to Skarb Państwa, bo trzeba będzie podwyższyć, o wysokość składek, obecne uposażenia. Inaczej rząd ma pewną przegraną w Trybunale Konstytucyjnym.

Oczywiste jest, że odbieranie przywilejów różnym grupom zawodowym zawsze rodzi konflikt – czy rząd, aby wyliczył, że ten mu się opłaca?

Przeczytaj więcej o:  Donald Tusk, oszczędności, prokuratorzy, sędziowie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

O konsultacjach społecznych bez przekłamań

Nie można dziś zarzucać rządowi, że proces legislacyjny jest niedostępny. Wręcz przeciwnie: jest dostępny i transparentny – przekonuje sekretarz Rady Ministrów, prezes Rządowego Centrum Legislacji Maciej Berek >>