REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Kandydat Platformy w każdej turze był lepszy

Dorota Kołakowska 28-06-2010, ostatnia aktualizacja 28-06-2010 03:39
Redakcja poleca:

Małgorzata Kidawa-Błońska posłanka PO, rzeczniczka sztabu Bronisława Komorowskiego

Kto wygrał debatę, kto się lepiej zaprezentował?

Małgorzata Kidawa-Błońska: Zdecydowanie Bronisław Komorowski. W każdej turze wypadł lepiej od Jarosława Kaczyńskiego. Pokazywał, że ma wizję swojej prezydentury, że zna problemy, o których mówi. Natomiast w trzecim temacie: polityka zagraniczna, wprost zdeklasował prezesa PiS. Okazało się, że Jarosław Kaczyński bardzo słabo orientuje się w polityce międzynarodowej. Miałam wrażenie, że on sam nie wie, jaką politykę zagraniczną ma prowadzić nasz kraj. Bo nie wystarczy mówić, że Polska ma być ważna na arenie światowej. A zapowiedź Kaczyńskiego, że o sprawach Białorusi będzie rozmawiał z prezydentem Rosji, to rzecz niedopuszczalna, nie można nad głową jakiegoś kraju o nim dyskutować.

Mało konkretnie brzmiała wypowiedź marszałka Sejmu o rozwiązywaniu problemu podziału na Polskę A i B.

Nie. Uważam, że była bardzo konkretna. Bardzo wyraźnie marszałek powiedział, że nie powinno się tak dzielić kraju. Budowanie uniwersytetów, tak jak w Rzeszowie, czy tworzenie miejsc pracy to właśnie to, co powinno się robić dla wyrównania szans – budować w tych trudniejszych miejscach centra, które będą promieniowały na region, rozwijając edukację, kulturę, tworząc miejsca pracy.

Nie brakowało pani bezpośredniej konfrontacji obu kandydatów? Wydaje się, że obu politykom na tym zależało, a marszałek Komorowski częściej dążył do polemiki.

To naturalne, że podczas rozmowy odnosimy się do przedmówcy, bo interakcje są potrzebne. Ale przed nami jeszcze druga debata. Odbędzie się w środę i mam nadzieję, że sztab Jarosława Kaczyńskiego będzie chciał uzgodnić z nami poza kamerami zasady tego spotkania.

Po tej pierwszej debacie widać, że potrzebna jest kolejna? Czego w tej pierwszej zabrakło?

Dwie debaty są potrzebne. Zawsze o tym mówiliśmy. Tym bardziej, że jest wielu wyborców, którzy nie zdecydowali jeszcze, na kogo głosować. Mam nadzieję, że wielu z nich oglądało debatę i pomogła im ona podjąć decyzję. Wiele spraw jeszcze nie zostało poruszonych, np. kwestie nauki, edukacji, kultury. Pytania wybierali dziennikarze, ale to naturalne, że przy dziewięciu pytaniach nie wszystko można omówić.

Macie już umówione spotkanie ze sztabem PiS na temat drugiej debaty?

Chyba jeszcze nie.

—rozmawiała Dorota Kołakowska

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>