REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

W sztabach: niedosyt, zadowolenie i euforia

Piotr Gursztyn, Eliza Olczyk, Dorota Kołakowska 21-06-2010, ostatnia aktualizacja 21-06-2010 01:31
„Bronek! Bronek! Zwyciężymy!” – skandowali goście Bronisława Komorowskiego (PO), gdy na telebimach pojawiły się pierwsze wczorajsze sondaże
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
„Bronek! Bronek! Zwyciężymy!” – skandowali goście Bronisława Komorowskiego (PO), gdy na telebimach pojawiły się pierwsze wczorajsze sondaże
Jarosław Kaczyński
autor: Piotr Nowak
źródło: Fotorzepa
Jarosław Kaczyński
U Grzegorza Napieralskiego kpiono z Włodzimierza Cimoszewicza
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
U Grzegorza Napieralskiego kpiono z Włodzimierza Cimoszewicza

Politycy Platformy się uśmiechali, ale chyba liczyli na lepszy wynik. PiS ucieszył się z niewielkiego dystansu do lidera. Największe zadowolenie widać było w SLD

„Bronek, Bronek! Zwyciężymy” – skandowali goście kandydata PO, gdy na telebimach pojawiły się sondażowe wyniki wyborów. Marszałek i premier Donald Tusk czekali na to w restauracji w Domu Dochodowym przy warszawskim placu Trzech Krzyży. Patio restauracji pękało w szwach od dziennikarzy i gości, głównie z komitetu honorowego kandydata: reżyser Andrzej Wajda, sportowiec Robert Korzeniowski, tenisista Wojciech Fibak. Na sali pojawił się też Tomasz Nałęcz (SdPl), który w ostatnich dniach namawiał do głosowania na Komorowskiego.

W ciągu dnia nieoficjalne informacje z sondaży dawały Komorowskiemu niemal 50 proc. poparcia. Pierwsze wieczorne wyniki sondaży okazały się słabsze. – Dowiedzieliśmy się tego niedługo przed ogłoszeniem – mówi jeden z polityków PO. 

Premier z uśmiechem przekonywał, że wynik kandydata Platformy jest znakomity. – Zwycięstwo wydaje się bliskie, szansa jest bardzo konkretna – oceniał Tusk. Ale sztabowcy raczej robili dobrą minę do złej gry. Ogłoszone wyniki pokazują bowiem, że dla PO II tura nie będzie łatwa.

Nic dziwnego, że Komorowski szczególnie dziękował Waldemarowi Pawlakowi – za to, że mimo rywalizacji nie ucierpiała koalicja, natomiast Grzegorzowi Napieralskiemu pogratulował wyniku. – Wystąpienie marszałka miało zachęcić elektorat lidera SLD i wicepremiera Pawlaka do poparcia go w II turze – przyznaje poseł Michał Szczerba, współpracownik Komorowskiego.

Kandydatowi PO podczas wieczoru towarzyszyła żona, kilku ministrów (Krzysztof Kwiatkowski, Radosław Sikorski, Julia Pitera), prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz i sztabowcy. Jednak poza Sławomirem Nowakiem, szefem sztabu Komorowskiego, mało kto chciał komentować wyniki. Wszyscy szybko zniknęli w restauracji. Także Komorowski nie pojawił się już na sali.

Pozytywnie zaskoczeni

Dokładnie 13 minut po zamknięciu lokali wyborczych na scenę w swoim centrum wyborczym w warszawskim Hotelu Europejskim wszedł kandydat PiS. Jarosław Kaczyński swoje przemówienie zaczął od podziękowań. Apelował o wiarę w zwycięstwo. Słuchacze wielokrotnie mu przerywali oklaskami i okrzykami. Także wtedy, gdy dziękował kandydatowi SLD. – Dziękuję panu Napieralskiem za to, że zaproponował okrągły stół w sprawie służby zdrowia – powiedział szef PiS.

Entuzjazm w sztabie pojawił się dopiero wtedy, gdy tuż po godzinie 20 telewizje pokazały wyniki swoich sondaży. Według wszystkich główny kontrkandydat nie osiągnął 50 proc. głosów. Wcześniej jednak zbierający się zwolennicy Kaczyńskiego z niepokojem komentowali przecieki, według których Komorowski mógł zdobyć nawet 49 proc. głosów.

– Popatrzcie na miny platformersów! Więcej optymizmu, przyda wam się na II turę! Oni naprawdę myśleli, że wezmą I turę! – wykrzykiwał prowadzący wieczór wyborczy eurodeputowany Marek Migalski. Drugi z prowadzących Paweł Poncyljusz wołał: – Smutna twarz Bronisława Komorowskiego. Zobaczyć taką minę, to bezcenne.

– Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni. Wynik jest lepszy od wcześniejszych sondaży – mówił „Rz” kolejny członek sztabu wyborczego Adam Bielan.

Na wieczór wyborczy Kaczyńskiego przyszło wiele popierających go osób: prof. Jadwiga Staniszkis, historyk Jan Żaryn, aktor Jerzy Zelnik, pisarz Marek Nowakowski, były rzecznik interesu publicznego Bogusław Nizieński, satyryk Marcin Wolski. Także politycy z Polski Plus: Jerzy Polaczek i Jarosław Sellin. – Mieliśmy spór o sposób organizowania centroprawicy, ale po 10 kwietnia i tych wyborach przywództwo Kaczyńskiego jest całkowicie zrewitalizowane – powiedział „Rz” Sellin.

Sam kandydat w swoim sztabie przebywał bardzo krótko. Od razu po przemówieniu pojechał do szpitala, gdyż otrzymał wiadomość o pogorszeniu stanu zdrowia swojej matki. Kaczyński odwołał umówione na wieczór wywiady.

Solidny fundament

„Nie ma lepszego od Grzegorza Napieralskiego” – śpiewali działacze SLD, gdy wstępne szacunki pokazały, że ich lider może zdobyć w wyborach prezydenckich nawet 14 proc. głosów. 

Dawno już w Sojuszu nie było tak znakomitej atmosfery, jak podczas wczorajszego wieczoru wyborczego Napieralskiego. Mała sala Centrum Multimedialnego w Warszawie pękała w szwach od zwolenników lidera SLD i dziennikarzy. Pojawili się ważni goście – na moment były prezydent Aleksander Kwaśniewski i – jak zwykle pozujący do zdjęć – Józef Oleksy. Oprócz nich europosłowie: Marek Siwiec, Janusz Zemke i Joanna Senyszyn. Piętro niżej w restauracji czekał bankiet z zimnymi przekąskami i gorącymi daniami. 

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>