Wybory prezydenckie 2010
Plakaty tak, billboardy nie
Platforma Obywatelska przed pierwszą, ani ewentualnie przed drugą turą wyborów, nie będzie korzystać z billboardów. Zdjęcia Komorowskiego będą widniały za to na wielkich plakatach wieszanych na fasadach budynków - zapowiedział szef sztabu wyborczego Komorowskiego, Sławomir Nowak
Przed rozpoczęciem kampanii wyborczej PO apelowała do innych partii i komitetów wyborczych, by zrezygnować z kampanii billboardowej.
- Inni (kandydaci - red.) tej propozycji nie przyjęli, wszędzie widać billboardy moich konkurentów - stwierdził w Mikołajkach Bronisław Komorowski podkreślając, że formacja którą on reprezentuje jest konsekwentna w swoich deklaracjach i zapewnił, że jego podobizna nie widnieje na ani jednym billboardzie.
PO umieszcza zdjęcia Komorowskiego na tzw. siatkach wielkoformatowych tj. ogromnych plakatach wieszanych na fasadach budynków.Szef sztabu wyborczego Komorowskiego, Sławomir Nowak, powiedział, że zdecydowano się na taki rodzaj przekazu ponieważ "siatki wielkoformatowe są dużo estetyczniejsze niż billboardy i mniej zaśmiecają przestrzeń publiczną".
- Billboardy są formą bardzo agresywnej kampanii wyborczej, bo są obecne na każdym rogu polskiej ulicy i irytują ludzi. Chcieliśmy, żeby w tej szczególnej kampanii uniknąć takich form przeszkadzania ludziom w życiu, zaśmiecania przestrzeni publicznej. Siatki wielkoformatowe są dosyć unikalną formą prezentacji, bo nie są to tak częste nośniki jak billboard w związku z czym tak nie irytują - ocenił Nowak.















