REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Komorowski nie skłamał, ale miał kłopot ze stroną

graż, pap 13-05-2010, ostatnia aktualizacja 13-05-2010 01:32
Bronisław Komorowski prezentuje swoją stronę
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Bronisław Komorowski prezentuje swoją stronę

Kandydat PO na prezydenta złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne – orzekł wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie

Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej wniósł o uznanie, że Bronisław Komorowski nie był agentem służb PRL. A sąd po trwającym 15 minut procesie uznał, że w swoim oświadczeniu lustracyjnym polityk Platformy podał prawdę. Nie ma więc przeszkód prawnych, by ubiegał się o urząd prezydenta RP. Bronisław „Error” Komorowski - przeczytaj komentarz Marka Magierowskiego

Kandydat PO zaprezentował wczoraj swoją stronę internetową (www.bronislawkomorowski.pl). – Liczę, że dzięki tej nowoczesnej formie przekazu będziemy docierali do wielu środowisk w Polsce, w tym do młodych – zapewniał Komorowski na konferencji w Warszawie.

Debiut witryny nie był jednak udany. Podczas prezentacji wersji dla niedowidzących na ekranie pojawił się komunikat: „nie odnaleziono serwera”.

– To na pewno jakiś atak, zaraz postaramy się to naprawić – mówiła posłanka PO Agnieszka Pomaska.

Nie udało się. – Technika jest techniką, ludzie są silniejsi – stwierdziła w końcu rzeczniczka sztabu marszałka Małgorzata Kidawa-Błońska.

Na stronie Komorowski zachęca internautów, aby 20 czerwca poszli na wybory „żeby mieć wpływ na rzeczywistość, która nas otacza”. Prezentuje też swoją biografię, np. o rodzinie napisał: „Mam pięcioro dzieci. To one mnie kontrolują. Trzymają mnie przy ziemi”.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>