REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

SKL wesprze kampanię Bronisława Komorowskiego

ika 08-05-2010, ostatnia aktualizacja 08-05-2010 18:48

Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe (SKL) będzie aktywnie wspierać kampanię wyborczą marszałka Sejmu, kandydata na prezydenta Bronisława Komorowskiego - zapowiedziała partia.

"Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe będzie aktywnie wspierać kampanię wyborczą Bronisława Komorowskiego, kandydata na urząd Prezydenta RP. Zarządu Krajowy SKL przyjął uchwałę w sprawie poparcia Marszałka Sejmu w odpowiedzi na zaproszenie do współpracy, wyrażone przez tego kandydata w dniu 5 maja br." - poinformował zespół prasowy SKL.

Kierownictwo SKL w uchwale zwróciło się jednocześnie do swoich członków o "aktywne wspieranie" kandydatury Bronisława Komorowskiego.

"Marszałka Bronisława Komorowskiego wiele łączy ze środowiskiem SKL, w tym również wspólnie przebyte drogi politycznej współpracy. Marszałek był członkiem - założycielem SKL. Na uwagę zasługuje znajomość problemów polskiej wsi i małych miast, jaką posiada kandydat" - podkreślono.

W środę kandydat PO na prezydenta, wykonujący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski powiedział, że liczy na to, iż również inne środowisko, "z którym w przeszłości przeszedł część politycznej drogi", czyli Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe rozważy poparcie jego kandydatury".

"Jeżeli to poparcie stanie się faktem, będę się bardzo cieszył. Byłoby to dla mnie potwierdzeniem mojej zasady życiowej, że nawet jeżeli polityka czasami dzieli, ważne jest, aby zachować relacje umożliwiające współpracę" - mówił marszałek. Wcześniej ogłosił, że jego kandydaturę poparła Partia Demokratyczna - demokraci.pl i Tomasz Nałęcz, który zamierzał startować w wyścigu prezydenckim.

Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe powstało w 1997 r. Z SKL związani byli - oprócz Komorowskiego - również m.in. Artur Balazs, Jan Maria Rokita i Aleksander Hall. W grudniu 2007 r. Balazs reaktywował SKL. Według jego deklaracji, partia miała skupić ludzi ze środowiska ludowego, którzy nie weszli ani do PiS, ani do PO.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>